Kiedyś to było jeszcze sporo przystanków rozpoczynających się na Tarchomin.Autobus Czerwon pisze:Ale takich przystanków o podobnych nazwach, lecz znacznie oddalonych, jest więcej. Np. Włochy-Ratusz i PKP Włochy. Tak samo jest na pęczki przystanków z "Ursynów".
Nowe nazwy przystanków
- AdamKlocusky
- Posty: 959
- Rejestracja: 25 mar 2021, 13:43
- Lokalizacja: Targówek
- Kontakt:
Z Ursynowem masz rację. Nawiązując do
tej nazwy, ostatnio zauważyłem, że Ursynów Zachodni zmienił się w CH Ursynów. Kiedy to nastąpiło? I jak to jest, że nie może być Galeria Mokotów, a może być CH Ursynów?
Zastanawiam się też nad zmianą nazwy Młociny-UKSW. Ta nazwa powstała jeszcze za czasów 384, które po drodze jechało przez Hutę. Teraz Młociny jednak bardziej kojarzą się z końcową stacja metra i Galerią, a nie rejonem UKSW. Gdyby nie to, że UKSW jest też na Dewajtis to właśnie taką nazwę bym widział jako kraniec 114.
tej nazwy, ostatnio zauważyłem, że Ursynów Zachodni zmienił się w CH Ursynów. Kiedy to nastąpiło? I jak to jest, że nie może być Galeria Mokotów, a może być CH Ursynów?
Zastanawiam się też nad zmianą nazwy Młociny-UKSW. Ta nazwa powstała jeszcze za czasów 384, które po drodze jechało przez Hutę. Teraz Młociny jednak bardziej kojarzą się z końcową stacja metra i Galerią, a nie rejonem UKSW. Gdyby nie to, że UKSW jest też na Dewajtis to właśnie taką nazwę bym widział jako kraniec 114.
- AdamKlocusky
- Posty: 959
- Rejestracja: 25 mar 2021, 13:43
- Lokalizacja: Targówek
- Kontakt:
Spory czas temu, bo 4 maja 2021 (komunikat: https://www.wtp.waw.pl/zmiany/2021/04/2 ... -zachodni/ )Georg pisze:Z Ursynowem masz rację. Nawiązując do Ursynowa, ostatnio zauważyłem, że Ursynów Zachodni zmienił się w CH Ursynów. Kiedy to nastąpiło? I jak to jest, że nie może być Galeria Mokotów, a może być CH Ursynów?
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
A to nie powinno być tak, że ze świętym jest jak z sir'em, i tylko imię po nim wolno stawiać? Św. Wincenty mnie nie razi, ale Św. Ledóchowska? Św. Urszula jeśli już..
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Były dwie święte o tym samym imieniu. Urszula z Kolonii (albo św. Urszula) i Urszula Ledóchowska.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36260
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Zatem Ledóchowskiej by wystarczyło. To inny przypadek, niż Wincenty i Bonifacy.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- AdamKlocusky
- Posty: 959
- Rejestracja: 25 mar 2021, 13:43
- Lokalizacja: Targówek
- Kontakt:
Nie zgodzę się z tym stwierdzeniem. Wszyscy troje byli świętymi kościoła katolickiego - więc skoro Bonifacy i Wincenty mają przedrostek Święty w nazwie przystanku to polityka konsekwencji nakazuje by również w przypadku Urszuli był powyższy prefiks.Bastian pisze:Zatem Ledóchowskiej by wystarczyło. To inny przypadek, niż Wincenty i Bonifacy.
Odnośnie nazwiska rodowego, nie znamy takowych dla Wincentego i Bonifacego - były to czasy, gdzie takich szczegółów identyfikujących jeszcze nie było - możliwe, że gdyby żyli w innych czasach to i nazwy przystanków byłyby dłuższe. Po za tym, jak wspomniano wyżej, była druga Święta Urszula.
O, na to nie wpadłam. Brzmi nieźle pod warunkiem, że Gostyńskiej nie zlikwidują, a są takie plany (wyprostowanie skrzyżowania Płockiej i Ostroroga, ale nie mogę teraz tego nigdzie znaleźć).
Młynów w ogóle kiedyś był Obozową. Można ewentualnie do tego wrócić...
Rakowiec i PKP Rakowiec...Autobus Czerwon pisze: ↑19 sty 2022, 18:30Ale takich przystanków o podobnych nazwach, lecz znacznie oddalonych, jest więcej. Np. Włochy-Ratusz i PKP Włochy. Tak samo jest na pęczki przystanków z "Ursynów".
Ciekawe czy Florian z Wawra i Jerzy z Rembertowa mieli nazwiska...AdamKlocusky pisze: ↑19 sty 2022, 20:11Odnośnie nazwiska rodowego, nie znamy takowych dla Wincentego i Bonifacego - były to czasy, gdzie takich szczegółów identyfikujących jeszcze nie było - możliwe, że gdyby żyli w innych czasach to i nazwy przystanków byłyby dłuższe. Po za tym, jak wspomniano wyżej, była druga Święta Urszula.
- AdamKlocusky
- Posty: 959
- Rejestracja: 25 mar 2021, 13:43
- Lokalizacja: Targówek
- Kontakt:
Wbrew pozorom zacytowane przez Ciebie ulice nie upamiętniają konkretnych postaci. Jak możemy przeczytać o pochodzeniu nazw, na portalu mapowym m.st. Warszawy, powyższe ulice upamiętniają imiona (w tym przypadku męskie).MC pisze:Ciekawe czy Florian z Wawra i Jerzy z Rembertowa mieli nazwiska...AdamKlocusky pisze: ↑19 sty 2022, 20:11Odnośnie nazwiska rodowego, nie znamy takowych dla Wincentego i Bonifacego - były to czasy, gdzie takich szczegółów identyfikujących jeszcze nie było - możliwe, że gdyby żyli w innych czasach to i nazwy przystanków byłyby dłuższe. Po za tym, jak wspomniano wyżej, była druga Święta Urszula.
No właśnie to bez sensu. Nigdzie nie ma Mat. Banacha albo Biol. Pasteura. Tylko księża i generałowie.
ŁK
Moim faworytem jest Pasaż Ursynów przy Metrze StokłosyAutobus Czerwon pisze: ↑19 sty 2022, 18:30Ale takich przystanków o podobnych nazwach, lecz znacznie oddalonych, jest więcej. Np. Włochy-Ratusz i PKP Włochy. Tak samo jest na pęczki przystanków z "Ursynów".
oraz
Pasaż Stokłosy przy Metrze Ursynów.
Ja się zgadzam z Bastianem. Zwłaszcza jeśli skracamy Fieldorfa-Nila do Fieldorfa (ale nie Bora-Komorowskiego). Na ul. Kolbego czy na ul. św. Maksymiliana Marii Kolbego?AdamKlocusky pisze: ↑19 sty 2022, 20:11Nie zgodzę się z tym stwierdzeniem. Wszyscy troje byli świętymi kościoła katolickiego - więc skoro Bonifacy i Wincenty mają przedrostek Święty w nazwie przystanku to polityka konsekwencji nakazuje by również w przypadku Urszuli był powyższy prefiks.Bastian pisze:Zatem Ledóchowskiej by wystarczyło. To inny przypadek, niż Wincenty i Bonifacy.
Odnośnie nazwiska rodowego, nie znamy takowych dla Wincentego i Bonifacego - były to czasy, gdzie takich szczegółów identyfikujących jeszcze nie było - możliwe, że gdyby żyli w innych czasach to i nazwy przystanków byłyby dłuższe. Po za tym, jak wspomniano wyżej, była druga Święta Urszula.
Z tytułami (św., gen., prof. itp.) też można by ujednolicić (najlepiej pomijać w krótkich wersjach). Mamy Bora-Komorowskiego, Fieldorfa i gen. Maczka.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
a Znana wcale nie jest Znana!
Nie rozumiem
