Rozumiem,że Tramwajom wygodniej mieć krótszą trasę, jednak dla pasażerów nie jest to optymalne rozwiązanie. Z jednej strony będą mieli linię całkowicie niskopodłogową nad metrem, a z drugiej strony na Broniewskiego praktycznie na każdej linii będą się mogły teotetycznie pojawić 105tki (no bo na 35 rzecz jasna też). Oczywiście dla operatora będzie prościej.
Komunikacja miejska na Dolnym Mokotowie
Moderator: Wiliam
No tak bo jakby 35 jechało na Wilanów to nie pokrywałoby się z M1 wcale
Tak, wiem, dubel taki sam jak i 15 ale 2 stacje mniej. Rozumiem, że chodzi Ci wyłącznie o niską podłogę na Broniewskiego, bo w kontekście połączeń międzydzielnicowych czy to będzie 15 czy 35 jest kompletnie bez znaczenia.
Tak, wiem, dubel taki sam jak i 15 ale 2 stacje mniej. Rozumiem, że chodzi Ci wyłącznie o niską podłogę na Broniewskiego, bo w kontekście połączeń międzydzielnicowych czy to będzie 15 czy 35 jest kompletnie bez znaczenia.

No akurat 131 wyląduje na wysoce korkogennej trasie i to w mizernym takcie (6 razy na godzinę w szczycie) podczas gdy obecnie między 7 a 9 jest 20 kursów. Do tego jest jakieś absurdalne przekonanie, że ludzie wzdłuż dotychczasowej trasy 131 od Sadyby się jakoś magicznie teleportują do 11...reserved pisze: ↑11 cze 2024, 10:47Najbardziej podoba mi się pomysł z trasą linii 131. Z jednej strony zastąpi sensownie obecne 517 na Powiślu, z drugiej strony będzie też alternatywą dla tramwaju na Czerniakowskiej, ale taką alternatywą która nie będzie aż tak dublowała tramwaju. Trochę i wilk syty, i owca cała. Nie jestem przekonany czy warto - jak piszecie - wydłużać w sezonie 131 do Powsina. Być może tak ale moim zdaniem lepiej przyzwyczajać ludzi do tego 239.
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4560
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Czyli Podolszyn nie jest wsią że ma bezpośredni autobus do P+R Al. Krakowska i na Ursynów?eloelo520 pisze: ↑11 cze 2024, 11:05Normalnie, jak każda inna wieś pod Warszawąreserved pisze: ↑11 cze 2024, 10:47Bardzo nie podoba mi się pomysł skracania 264 do Powsina. Czyli co... robimy dowozówkę do dowozówki do tramwaju? Ile razy ci ludzie mają się przesiadać? Pomysł ze zwiększeniem częstotliwości jak najbardziej ok ale moim zdaniem linia powinna dojeżdżać przynajmniej do Miasteczka Wilanów lub tak jak obecnie Wilanowa.
To nigdy nie powinna być linia trzycyfrowa. Problem w tym, że powstała gdy L-ek nie było.eloelo520 pisze: ↑11 cze 2024, 11:05Normalnie, jak każda inna wieś pod Warszawąreserved pisze: ↑11 cze 2024, 10:47Bardzo nie podoba mi się pomysł skracania 264 do Powsina. Czyli co... robimy dowozówkę do dowozówki do tramwaju? Ile razy ci ludzie mają się przesiadać? Pomysł ze zwiększeniem częstotliwości jak najbardziej ok ale moim zdaniem linia powinna dojeżdżać przynajmniej do Miasteczka Wilanów lub tak jak obecnie Wilanowa.
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.
A ktoś podwyższa częstotliwość 180?
A niby dlaczego trzeba podwyższać?
Przede wszystkim dla Organizatora przy okazji wszelkich nakładek.fraktal pisze: ↑11 cze 2024, 11:56Rozumiem,że Tramwajom wygodniej mieć krótszą trasę, jednak dla pasażerów nie jest to optymalne rozwiązanie. Z jednej strony będą mieli linię całkowicie niskopodłogową nad metrem, a z drugiej strony na Broniewskiego praktycznie na każdej linii będą się mogły teotetycznie pojawić 105tki (no bo na 35 rzecz jasna też). Oczywiście dla operatora będzie prościej.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
-
Krzysiek_S
- Posty: 4724
- Rejestracja: 15 gru 2005, 21:08
- Lokalizacja: Wawer-Zerzeń-Zastów
Przy okazji tych zmian 319 ma wylądować na Cynamonowej razem z 163[ mapka na stronie konsultacji]. De facto zastąpi 263 do Szpitala Południowego itd.
Różne rzeczy znikają i jakoś świat z tego powodu się nie wali...
Skoro kursy na 131 znikają, to znaczy że ZTM uznał, iż nie są konieczne.
A poza tym, gdyby z jakiegoś powodu dołożono kursy na 180, pomyśl, ile to by zeżarło brygad w przypadku tak długiej linii.
Skoro kursy na 131 znikają, to znaczy że ZTM uznał, iż nie są konieczne.
A poza tym, gdyby z jakiegoś powodu dołożono kursy na 180, pomyśl, ile to by zeżarło brygad w przypadku tak długiej linii.
To po co były do tej pory skoro tak łatwo z nich zrezygnować?
Do tej pory były dla Sielc, a zwłaszcza Gagarina, który to rejon uszczęśliwiono ostatnio jedenastką.