Jestem pewien, że taki przygłup by się znalazł.Paweł D. pisze:Myślisz, że nie byłoby takiego/takiej co uprze się wystawić wezwanie z komentarzem "pan nie ma biletu, pan to sobie wyjaśnia na Senatorskiej"?elijah pisze:To kanary by się zorientowały, że taka kontrola nie ma sensu.
Gdyby jednak się jakiś neandertalczyk upierał (a mniemam, że chociażby i jeden by się zawsze trafił)...
Bilety, kontrole, taryfa
Moderator: JacekM
Ok, a jeśli się okaże ,że ostatni z 3-ch kasowników działa? Bo pasażer sprawdził tylko 2 pierwsze? Czy jest obowiązek przy 2-ch niesprawnych kasownikach sprawdzanie reszty?Pink pisze:Jestem pewien, że taki przygłup by się znalazł.Paweł D. pisze:Myślisz, że nie byłoby takiego/takiej co uprze się wystawić wezwanie z komentarzem "pan nie ma biletu, pan to sobie wyjaśnia na Senatorskiej"?
Tak uczciwy obywatel jak ty spprawdzil by wszystkie kasowniki, a jakby nie dzialaly to przy jezdzie nastepnym autobusem skasowalby 2 bilety.rhemek pisze:Ok, a jeśli się okaże ,że ostatni z 3-ch kasowników działa? Bo pasażer sprawdził tylko 2 pierwsze? Czy jest obowiązek przy 2-ch niesprawnych kasownikach sprawdzanie reszty?
Paweł D. pisze: Ok, a jeśli się okaże ,że ostatni z 3-ch kasowników działa? Bo pasażer sprawdził tylko 2 pierwsze? Czy jest obowiązek przy 2-ch niesprawnych kasownikach sprawdzanie reszty?
A więc krótko - jeżeli któryś z kasowników był w pojeździe sprawny, a ty mimo to nie skasowałeś biletu, istnieje prawomocna podstawa do wypisania kwitu.III. Uszkodzenia lub niepełna funkcjonalność kasownika
1. Jeśli na kasowniku świeci się żółta lampka, a wyświetlacz przedstawia napis „TYLKO KARTA” oraz aktualną datę i godzinę, oznacza to niesprawność (najczęściej zapchanie) podajnika biletu magnetycznego. Kasownik w takim stanie nie skasuje biletu z paskiem magnetycznym - należy przejść do innego kasownika.
--
Oko za oko, kwit za dowód.
Oko za oko, kwit za dowód.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
W momencie, gdy i tak ZTM ich nie umieszcza na mapie, to i tak wszystko jedno...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
I źle. Pasażerowie powinni mieć możliwość wyboru lokalizacji, w których powinny stać biletomaty! Naprawdę, mniemam że przy całym sztabie prawników pracujących dla ZTMu dopasowanie umowy w tej kwestii nie byłoby problemem - tylko wymaga jednego: CHCIEĆ. Chcieć zrobić ankietę, chcieć pomyśleć i chcieć ruszyć głową.
--
Oko za oko, kwit za dowód.
Oko za oko, kwit za dowód.
W Krakowie biletomaty stoją pod wiatami komunikacji miejskiej i jakoś w tych miejscach, oprócz tego, że zabiera to trochę miejsca, nic nie koliduje. Poza podłączeniem prądu nie trzeba się chrzanić z jakimiś pozwoleniami i geodetami na postawienie pudła metr na dwa.person pisze: A jeżeli ustawienie automatu nie jest możliwe w pewnym miejscu, bo coś innego stoi na przeszkodzie (np. instalacje podziemne)?
--
Oko za oko, kwit za dowód.
Oko za oko, kwit za dowód.
A ja byłem wczorej świadkiem kontroli na TŁ i to pomiedzy przystankami Marszalkowska a Politechnika. Kontroler nie czekal ani chwili tylko od razu po wejsciu zablokował kasowniki i zaczal sprawdzać karty i legitymacje. Okazalo sie że zlapal jakąs bidulę która nie zdązyła podstemplowac legitymacji ważnej do 31 marca.
Chyba w tym okresie kanarzy czychają własnie na takie okazje bo zapewne sporo studentow nie podstemplowało przez Swięta legitymacji.
Czy mi się wydaje czy ktos pisal że kontroler powinien odczekać chwilę zanim zablokuje kasownik? Jeśli to prawda to kontroli między tak blisko połozonymi przystankami nie powino chyba byc.
Chyba w tym okresie kanarzy czychają własnie na takie okazje bo zapewne sporo studentow nie podstemplowało przez Swięta legitymacji.
Czy mi się wydaje czy ktos pisal że kontroler powinien odczekać chwilę zanim zablokuje kasownik? Jeśli to prawda to kontroli między tak blisko połozonymi przystankami nie powino chyba byc.