Strona 226 z 551

: 13 kwie 2011, 14:40
autor: yavorius
Desert pisze:Miałeś na myśli PiSowski krzyż?
Nie :>

Mam na myśli pana, który w 1980 roku skazał A. Czumę, W. Ziembińskiego i B. Komorowskiego, a za rządów PiSu był sekretarzem stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości. Ot, chichot historii.

: 13 kwie 2011, 14:41
autor: MeWa
blinski pisze:Gdzie ty masz na to wszystko dowody? Na to, że a) przez 40 lat zgromadzili fortuny (kto właściwie?)
na razie mamy dowody tylko na to, że kościół i członkowie Komisji Majątkowej wzbogacili się na transformacji i oddawaniu gruntów :D

: 13 kwie 2011, 16:53
autor: Paweł_K

: 14 kwie 2011, 23:14
autor: MZ
GW pisze:Wałęsa:"Jego największe zwycięstwo to tragiczna śmierć. Nie zasługuje na pomnik"

zw, PAP, 2011-04-14, ostatnia aktualizacja 2011-04-14 18:25

- Jako prezydent nie sprawdził się, bez przerwy konfliktował, poobrażał wszystkich naszych sąsiadów - tak o Lechu Kaczyńskim powiedział Lech Wałęsa. Były prezydent dodał, że Kaczyński "nie zasługuje na pomniki".

- Tupał dość często, ale od tupania Rosja nie ucieknie, a więc nie ma żadnych osiągnięć potrzebnych dla Polski. Pewnie, że szabelką machał i niektórym to się podoba i się obrażał, ale to nie służyło Polsce. Natomiast największe jego zwycięstwo to tragiczna śmierć, zginął młodo, wraz z żoną i to jest wielka sprawa; nad tym trzeba się litować - podkreślił Wałęsa.

- I jeżeli za tragedie chcemy mu stawiać pomniki, za nieszczęście, to mu się należy. Natomiast nie należy mu się za pracę. Osiągnięcia prezydenckie żadne, raczej same straty - dodał.

Zdaniem Wałęsy, Jarosław Kaczyński nie powinien postulować budowy pomnika Lecha Kaczyńskiego, bo - jak mówił - nie zdaje sobie sprawy, że taki pomnik może być niszczony, a "rozebrać (go) będzie trudno". Ludzie - mówił - będą "mazać te pomniki, będzie nieprzyjemnie".

Pytany, jak jego zdaniem należałoby uczcić pamięć Lecha Kaczyńskiego, odparł: "ciszej nad tą trumną".
:arrow: Źródło: http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... ierc_.html

: 14 kwie 2011, 23:32
autor: rafalzag
To Bolek jeszcze nie w Tworkach?

: 14 kwie 2011, 23:34
autor: fik
rafalzag pisze:To Bolek jeszcze nie w Tworkach?
A co, brakuje ci towarzystwa na poziomie?

: 15 kwie 2011, 0:10
autor: Pink
Panowie panowie, nie za ostro? Naprawdę, nie trzeba się uciekać do Bolka, żeby Wałęsę postrzegać w kompromitującym świetle. Wszak to nasz etatowy Nikodem Dyzma, ba - nawet nie tylko nasz, ale europejski, przecież mienić się może tytułem Mędrca Europy! Tylko ten lekki, lecz wyraźny zapach słomy...

A tak poważniej. Padły tu dwie tezy: (1) pomniki chcą L. Kaczyńskiemu stawiać nie za zasługi, bo tych nie ma, lecz za tragiczną śmierć; (2) najsensowniejszy sposób upamiętnienia zmarłego prezydenta to wstrzymanie się od zbędnego kłapania jadaczkami. Reszta to, merytorycznie rzecz ujmując, śmieci. Co do twierdzenia (2) to jest to całkiem rozsądny postulat, choć widać jak na dłoni, że niemożliwy do spełnienia, natomiast co do twierdzenia (1) dochodzą mnie słuchy, że panuje tu żywiołowa dyskusja, czy raczej przekrzykiwanie się. "Kaczyński był najwybitniejszym polskim politykiem od 1945"... "Kaczyński cieszył się pełnym poparciem społeczeństwa"... "Kaczyński nie osiągnął nic jako prezydent"... "Kaczyński tylko przynosił Polakom wstyd i działał na szkodę kraju"... itd. itp. Dzisiejsi złotouści powiedzieliby, że "prawda leży pośrodku", co jest tylko bezjajeczną formą powiedzenia, że obie strony pieprzą od rzeczy. I tak właśnie jest, tyle że w gruncie rzeczy sprawa jego dokonań jest drugorzędna, bo nikt rozsądny nie będzie polemizował z prostym faktem, że całe to bałwochwalstwo, pomnikologia i inne subtelne formy nekrofilii są pokłosiem nie zasług L. Kaczyńskiego (czy były, czy nie - nieważne), lecz - przepraszam co wrażliwszych za wyrażenie - efektownej śmierci. To jest proste jak drut i dlatego nawet równie prosty Wałęsa to rozumie, chociaż on musiał to oczywiście po swojemu doprawić.

Podsumowując, w tej wypowiedzi L.W. zawarł (1) banał, (2) trochę kultury osobistej i (3) kilo słomy. Czyli niepotrzebnie się tak rozpisałem, bo nie było o czym #-o

: 15 kwie 2011, 0:12
autor: Bastian
No właśnie: nakłapałeś jadaczką :term:

: 15 kwie 2011, 0:17
autor: Pink
:ups:

: 15 kwie 2011, 8:22
autor: TLG
fik pisze:
rafalzag pisze:To Bolek jeszcze nie w Tworkach?
A co, brakuje ci towarzystwa na poziomie?
Wujek Staszek, mistrz ciętej riposty wymięka! :D
NMSP, EOT

: 15 kwie 2011, 9:47
autor: yavorius
Poseł PiS pod Pałacem: Przydałaby się pepesza
- Przydałaby się jakaś stara pepesza, to byśmy tutaj sprawę obronili - powiedział 10 kwietnia pod Pałacem Prezydenckim posłeł PiS Stanisław Pięta.

Komendant Straży Miejskiej do Schetyny: poseł Brudziński znieważył strażnika
"W trakcie wykonywania wskazanych czynności ok. godz. 10.35 strażnik odebrał od nieznanej kobiety wiązankę kwiatów, z którą udał się pod pomnik. W trakcie podejścia do wskazanego pomnika zatrzymał się celem umożliwienia złożenia kwiatów mężczyźnie, który stał przed nim. Po złożeniu kwiatów mężczyzna ten odwrócił się w kierunku funkcjonariusza i skierował pod jego adresem następujące sformułowanie: +spie... stąd+" - głosi pismo. Jak dalej pisze komendant, strażnik "rozpoznawszy mężczyznę jako pana Joachima Brudzińskiego, posła na Sejm RP odstąpił na miejscu zdarzenia od podejmowania wobec pana posła jakichkolwiek czynności służbowych".

I oni mają czelność otwierać twarze, mówiąc cokolwiek o przemyśle nienawiści...

: 15 kwie 2011, 12:00
autor: hafilip84
Ja się zastanawiam nad jednym. Jakim cudem ktokolwiek może policjanta w mundurze bojowym łapać za przyłbicę hełmu i nie znaleźć się natychmiast na ziemi w kajdankach i pod kolanem tego samego policjanta. Przecież to jest chore... ;/

: 15 kwie 2011, 12:06
autor: yavorius
Ich nie wolno dotykać, oni mają żałobę przecież! Im wolno mówić wszystko, Bronek zdrajca, won do Moskwy, sierp, młot i swastyka; a jak Niesiołowski powiedział, że Martusia ma dużo pieniędzy i żeby kupiła sobie parcelę i postawiła tam pomnik, to rozpoczął się jazgot. Kurna, żadnych pomników!

: 15 kwie 2011, 12:12
autor: hafilip84
A takiego wała. Policjant w mundurze bojowym, w formacji do tłumienia zachowań stadnych ma nie myśleć... Dla niego ważne ma być tylko ujęcie każdego, kto się przedostanie przez barierki i unieszkodliwienie każdego, kto naruszy jego nietykalność. Koniec. Włączenie jakiegokolwiek myślenia oznacza, że jego działania będą nieskuteczne... Od myślenia jest dowódca, który stoi gdzieś obok.

: 15 kwie 2011, 12:14
autor: Bastian
Ale tu był strażnik, nie policjant :P