Komunikacja podmiejska

Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam

Awatar użytkownika
Bernard
(MANiak3333)
Posty: 5091
Rejestracja: 09 sie 2006, 21:15
Lokalizacja: Legionowo/Rembertów

Post autor: Bernard » 19 lis 2011, 15:50

kris126 pisze:Po Legionowskiej walce zauważyłem, że ZTM w ogóle nie interesują ludzie tylko przejechane wozokm, lub pociągokm i tylko kasiora aby zbilansować swój budżet.
W Wieliszewie mamy ten sam problem. ZTM kieruje się wyłącznie czynnikiem ekonomicznym, natomiast Wieliszew społecznym. Zbierane są opinie mieszkańców, sugestie, kto gdzie dojeżdża w jakich godzinach itp. Można zadzwonić, zaproponować ... Chodzi o to żeby mieszkańcom gminy mieli najdogodniejszą DLA SIEBIE komunikację. Wszystko oczywiście w granicach rozsądku (były np. sygnały, że ktoś tam chciał L10 do kościoła w takie miesiące na tą godzinę a w kolejnym na inną. Autobus to nie taksówka). Zobaczymy jak to uda się pogodzić z ZTM, powiatem legionowskim i nowodworskim w najbliższej reformie KM.

Wracając jeszcze do Legionowa: LTV: Konsultacje o komunikacji
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 19 lis 2011, 16:13

kris126 pisze: W 100% popieram Legionowo. A do normalności dojdziemy dopiero jak skończy się Monopol ZTM. A jak się nie skończy to nigdy nigdzie nie dojdziemy. Po Legionowskiej walce zauważyłem, że ZTM w ogóle nie interesują ludzie tylko przejechane wozokm, lub pociągokm i tylko kasiora aby zbilansować swój budżet. Jeśli chodzi o wspólny bilet to ZTM narzuca pętlę na szyję samorządów podwarszwskich co roku wymuszając od gmin większe stawki nie wiadomo za co. Ponadto ZTM wykorzystuje presję społeczną mieszkańców na samorządy. Najwyższy czas aby samo społeczeństwo powiedziało dosyć i dało szansę samorządom aby ukrócić takie praktyki ZTM-u.

Podobnie będzie z Nieporętem, Piastowem i Pruszkowem. Pytam się za co taka gmina jak, np. Pruszków ma od nowego roku płacić ZTM-owi o 37% więcej kasy niż za ten rok ? Warunki jazdy się nie zmieniają, nie ma nowych linii ani dodatkowych wozokm na istniejących już trasach. Po postawieniu takich warunków finansowych Pruszków obawia się uruchomienia lokalnej linii L: Gąsin-Żbików-Piastów.

Teraz niech się nikt nie dziwi, że Pruszków, Wołomin czy Karczew wolą mieć własną komunikację bez udziału ZTM. A SKM niech sobie skrócą do Ursusa, Pruszkowiacy zmieszczą się spokojnie do KM.
Usługa niestety kosztuje, Warszawa nie jest tanim miastem, po za tym cena wzkm jest jako zapłata, która ma pokryć koszty paliwa, zatrudnienia pracowników, naprawy taboru i inwestycje. Każda gmina ma obowiązek zapewnić transport zbiorowy na swoim terenie, a w jaki sposób to już inna sprawa.

Odnośnie Pruszkowa. Uważasz, że koszty paliwa i energii elektrycznej nie wzrosły? Warszawa ma za zadanie zapewnienie komunikacji na terenie miasta, ale może swoje usługi udostępniać innym gminom na podstawie porozumienia międzygminnego podjęte na podstawie uchwały.

Po za tym ja nie byłbym taki pewien, czy Pruszków spokojnie zmieści się w szczycie do pociągu KM...

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 19 lis 2011, 17:57

No coz. Skm kupilo nowe pociagi, wiec koszt wozokilometra jest wiekszy o ich drozsza amortyzacje (jak i koszty kredytu). Warszawie, zgodnie z prawem, NIE WOLNO za ta usluge wziab mniej, niz ona kosztuje.

Zreszta swoje tez placi - jesli policzyc, ile % budzetu wydaje na transport lub w przeliczeniu na mieszkanca to jestem przekonany, ze zostawi w tyle wszystkie podwarszawskie miasteczka, ktorym "sie nalezy".
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27739
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 19 lis 2011, 19:42

BJ pisze:
Bastian pisze:Ciekawe, za ile dziesiątek lat dojdziemy w końcu do praskiego modelu integracji aglomeracyjnej.
Czy możesz przybliżyć?
www.ropid.cz
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

kajo
Posty: 2868
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec

Post autor: kajo » 19 lis 2011, 21:28

Jak na mój gust przesadzacie, z tego co czytałem, to Warszawa o wiele więcej dokłada do komunikacji niż podmiejskie gminy. Jeśli dobrze pamiętam, to Warszawa dokłada do komunikacji ponad 60% kosztów funkcjonowania, a w przypadku gmin podmiejskich wymaga się jedynie dojścia 40% (700, 800, KM, SKM), bądź 80-100% w przypadku linii L (ale to inny poziom kosztów). Poza tym wszystko to było wcześniej konsultowane i włodarze gmin się na to zgodzili (a później sie zmienili, fajnie?). Niestety KM to droga zabawa (tak jak drogi), ale konieczna by zapewnić mieszkańcom zadowalający poziom usług.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9662
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 20 lis 2011, 10:59

fik pisze:
BJ pisze: Czy możesz przybliżyć?
www.ropid.cz
Jest to organizator lepszy/sprawniejszy/tańszy itp. itd. w porównaniu do BVG (VBB?), czy integrację można podobnie oceniać?

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27739
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 20 lis 2011, 19:48

Nie wiem, nie mam porównania.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 20 lis 2011, 20:42

Na pewno tramwaje są w Pradze lepsze - mimo, że priorytety są na połowie skrzyżowań jedynie, to prędkość komunikacyjna jest porównywalna z Berlinem. A, gdy będą wszędzie, to fiu fiu fiu...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9662
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 20 lis 2011, 22:33

Glonojad pisze:Na pewno tramwaje są w Pradze lepsze
To zdecydowanie - nie tylko jeśli chodzi o prędkość ;-)
Natomiast ciekaw jestem czy ktoś orientuje się jak to wygląda od strony umów i współpracy na linii organizator-przewoźnicy.

Awatar użytkownika
florekf
Posty: 549
Rejestracja: 19 gru 2005, 22:52
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: florekf » 21 lis 2011, 10:01

kris126 pisze:
Bastian pisze:Ciekawe, za ile dziesiątek lat dojdziemy w końcu do praskiego modelu integracji aglomeracyjnej.
W 100% popieram Legionowo. A do normalności dojdziemy dopiero jak skończy się Monopol ZTM. A jak się nie skończy to nigdy nigdzie nie dojdziemy. Po Legionowskiej walce zauważyłem, że ZTM w ogóle nie interesują ludzie tylko przejechane wozokm, lub pociągokm i tylko kasiora aby zbilansować swój budżet. Jeśli chodzi o wspólny bilet to ZTM narzuca pętlę na szyję samorządów podwarszwskich co roku wymuszając od gmin większe stawki nie wiadomo za co. Ponadto ZTM wykorzystuje presję społeczną mieszkańców na samorządy.
Nie znasz zasad współfinansowania komunikacji na terenie Gmin. Każdy dodatkowy wzkm czy pockm na terenie poza Warszawą jest dodatkowym obciążeniem dla Warszawy, bo Warszawa dopłaca 60% do kosztów komunikacji pod Warszawą. Stawki za wzkm czy pock nie są stawkami ZTM tylko stawkami przewoźików i każde zwiększenie stawki przez przewoźników odbija się na potrzebie większych pieniędzy ze strony Warszawy. Gdyby Warszawa chciała oszczędzić na komunikacji podmiejskiej to by po prostu musiała zostac zlikwidowana...
Obrazek

Awatar użytkownika
aqqaqq
Posty: 278
Rejestracja: 19 mar 2009, 12:01

Post autor: aqqaqq » 21 lis 2011, 10:27

florekf pisze:Nie znasz zasad współfinansowania komunikacji na terenie Gmin. Każdy dodatkowy wzkm czy pockm na terenie poza Warszawą jest dodatkowym obciążeniem dla Warszawy, bo Warszawa dopłaca 60% do kosztów komunikacji pod Warszawą. Stawki za wzkm czy pock nie są stawkami ZTM tylko stawkami przewoźików i każde zwiększenie stawki przez przewoźników odbija się na potrzebie większych pieniędzy ze strony Warszawy. Gdyby Warszawa chciała oszczędzić na komunikacji podmiejskiej to by po prostu musiała zostac zlikwidowana...
Stawki które płaci gmina SĄ stawkami narzuconymi przez ZTM. Gmina organizując sama komunikację, jest w stanie uzyskać znacznie niższe stawki - np. Nieporęt płaci 1,36zł za kilometr (przewoźnik nie dostaje prawie nic z biletów).
Jak ktoś uważa, że ceny pobierane przez ZTM i koszty ponoszone przez miasto Warszawa na komunikacje publiczną są właściwe, to polecam lekturę książki Prawo Parkinsona http://ms-net.info/pliki/pdf/prawo_parkinsona.pdf

I niech ktoś mi wytłumaczy dlaczego dwie wiaty przystankowe na trasie WZ w Warszawie, kosztują tyle co budowa nowej szkoły pod Warszawą.

Awatar użytkownika
florekf
Posty: 549
Rejestracja: 19 gru 2005, 22:52
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: florekf » 21 lis 2011, 12:34

aqqaqq pisze: Stawki które płaci gmina SĄ stawkami narzuconymi przez ZTM.
Stawki za wzkm/pockm w rozliczeniu z gminami są przełożeniem 1:1 stawek wynikających z umów z przewoźnikami : MZA, Mobilis, Michalczeski PKS oraz KM i SKM.
Obrazek

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14776
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 21 lis 2011, 12:43

Rozwiązaniem więc będzie robienie osobnych przetargów na wzkm "podmiejski", z mniejszymi wymogami względem przewoźników... Sporo można zaoszczędzić. :-k
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

biedronp
Posty: 100
Rejestracja: 23 lut 2008, 0:37

Post autor: biedronp » 22 lis 2011, 20:25

.

alojz
Posty: 2490
Rejestracja: 25 wrz 2010, 22:34

Post autor: alojz » 22 lis 2011, 20:46

florekf pisze:
aqqaqq pisze: Stawki które płaci gmina SĄ stawkami narzuconymi przez ZTM.
Stawki za wzkm/pockm w rozliczeniu z gminami są przełożeniem 1:1 stawek wynikających z umów z przewoźnikami : MZA, Mobilis, Michalczeski PKS oraz KM i SKM.
Dla linii autobusowych Ząbki mają stawkę 7,51 zł/km. I nie zależy ona od taboru ani od przewoźnika.

ODPOWIEDZ