Strona 229 z 523

: 29 paź 2012, 10:35
autor: Aleksander2560
pawcio pisze:Bo ciężko jest dać żółtą kartkę za przerwanie korzystnej akcji w momencie, gdy poszła korzyść i akcja przerwana nie została.
Zawsze sędzie może cofnąć się do sytuacji gdy zastosował przywilej korzyści a delikwenta napomnieć kartonikiem... ;-)

: 29 paź 2012, 10:38
autor: pawcio
Tylko jeżeli korzyść nie zostanie spożytkowana. Jeżeli korzyść została spożytkowana i akcja się rozwija, to powrotu nie ma, więc i kartka się nie należy.

: 29 paź 2012, 11:12
autor: JacekM
Tu mnie zdziwiłeś. Przecież sędziowie często wracają i dają żółte kartki już po akcji - chodzi o to, że te kartki nie są wtedy za "promissing attack, nothing more" tylko za np. niewspółmierną siłę albo nierozważność ataku?

: 29 paź 2012, 11:25
autor: pawcio
Bingo!

: 29 paź 2012, 13:05
autor: snooker
Szeregowy_Równoległy pisze:Natomiast Jędrzejczyk, pomimo strzelonej bramki, grał słabo. W ofensywie nie miał nic do zaoferowania, a grał na drewnianego Mido, w defensywie też był niepewny. Mam nadzieję, że Urban to dostrzegł i Kuba Rzeźniczak nie będzie musiał oglądać kolegów z ławki. Rzeźniczak to gość, który niedługo powinien grać w reprezentacji. Jędrzejczyk to gość, który powinien nadrobić braki po kontuzji, bo gra bardzo słabo.
Nie no litości, Rzeźniczak to co najwyżej (jak sobie odrąbie nogę) może grać w reprezentacji Polski w Amp Futbolu. Wszystkie jego dośrodkowania to balony, które spadają za polem karnym. W obronie radzi sobie nieco lepiej, ale w dalszym ciągu IMO jest to piłkarz, który jest dużo słabszy aniżeli Jędrzejczyk, który do wczorajszego meczu był zdecydowanie najlepszym obrońcą Legii w tym sezonie (choć po prawdzie wielkiej konkurencji to on nie miał).

: 29 paź 2012, 16:57
autor: Szeregowy_Równoległy
Najlepszym obrońcą Legii w tym sezonie to jest Astiz. Bo Żewłak się strasznie zestarzał przez wakacje. A Rzeźniczak Jędrzejczyka wciąga nosem. Jędrzejczyk również wrzutki nie posiada. W ogóle w naszej lidze mało kto wrzucać umie. "Umieć wrzucić" oznacza kopnąć mniej więcej tam, gdzie się chce, a nie kopnąć na pałę w nadziei, że akurat tam, gdzie spadnie piłka, ktoś będzie. A większość naszych ligowców dośrodkowuje w tej drugiej wersji. Ze szczególnym uwzględnieniem Kamila Kosowskiego, który pozoruje dośrodkowania od iluś lat i na tym udawaniu zrobił sporą karierę.
Jędrzejczyk jest znacznie słabszy w ofensywie niż Rzeźniczak, w obronie są porównywalni. Artur wydaje mi się jakiś powolny. No i jest drewniany, bardzo drewniany. Nawet w naszej lidze się wyróżnia. Dobrze gra głową, umie zagrać wślizgiem, braki szybkościowe nadrabia ustawieniem - urodzony środkowy obrońca. I tam bym go widział, na pewno nie na prawej obronie. Chyba, że odnalazłby się na lewej. Każdy kto pogoni Wawrzyniaka jest na wagę złota.

: 31 paź 2012, 0:04
autor: snooker
Szeregowy_Równoległy pisze:Jędrzejczyk również wrzutki nie posiada.
Owszem nie posiada, dlatego też jego obecność w przodzie sprowadza się do rozgrywania krótkich podań, głównie z Serbami, którzy to rozprowadzają dalej akcje. IMO jesyt do dużo bardziej pożyteczne, aniżeli tragiczne "balonowe" wrzutki Rzeźniczaka (zresztą bardziej od takich dośrodkowań drażnią mnie chyba tylko rażące błędy sędziów).
Szeregowy_Równoległy pisze:środkowy obrońca. I tam bym go widział
To akurat niezły pomysł, aczkolwiek pod warunkiem, że z wypożyczenia wróci Zbozień, zajmując miejsce Jędrzejczyka na prawej stronie.
Szeregowy_Równoległy pisze:Każdy kto pogoni Wawrzyniaka jest na wagę złota.
Pełna zgoda.

A odchodząc od naszej skopanej to dzisiaj miał miejsce prawdopodobnie mecz roku. Mianowicie w Capital One Cup Arsenal ograł (po dogrywce) na wyjeździe Reading 7:5, przegrywając do 45 minuty 4:0, do 89 - 4:2. Zwycięskie bramki (na 6:5 i 7:5) padły w doliczonym czasie drugiej połowy dogrywki... Najbardziej niesamowite w tym wszystkim były jednak dwie bramki strzelone nogą (!!!) przez Chamakha. Chyba Wenger w przerwie musiał ostro podziałać...

: 31 paź 2012, 0:57
autor: JacekM
A Arsenal dał sobie strzelić Radomia... Reading 5 goli. Sami strzelili 7. Niebywałe. Jak tu ich nie kochać?

: 02 lis 2012, 20:43
autor: Szeregowy_Równoległy
Garguła w pierwszym składzie. Kulawik dalej niczego się nie nauczył.

[ Dodano: |2 Lis 2012|, 2012 21:05 ]
Głowacki faulował rywala, dostał żółtą, doznał też kontuzji. Arek dalej w formie! :)

: 02 lis 2012, 22:24
autor: M_Szymkowiak
Albo wyrównają albo stracą na 0:2..

: 02 lis 2012, 22:25
autor: Os0
Albo będzie 0:1 :D

: 02 lis 2012, 22:28
autor: Szeregowy_Równoległy
Lech nie jest mocny. Wisła jest beznadziejnie słaba.

: 02 lis 2012, 22:29
autor: M_Szymkowiak
I ma Buricia co im uratował 83 minutę

: 02 lis 2012, 22:32
autor: Szeregowy_Równoległy
Strzał Boguskiego nie był genialny. Obrona Buricia bardziej na notę, niż faktycznie rewelacyjna. A Boguski moment wcześniej... Bramka ma ponad siedem metrów szerokości i ponad dwa wysokości, Burić jest znacznie mniejszy, a Boguski jednak go trafił. Respekt. Chyba razem z Sikorskim trenuje. No i jeszcze jedno: dopóki Sobolewski będzie grać za zasługi, a nie dlatego, że jest w formie, Wisła lepiej grać nie będzie.

: 02 lis 2012, 22:34
autor: M_Szymkowiak
Strzał Wilka też mu poszedł po ręce.

A o Sikorskim nie mówmy nic proszę... =;