[M1] Eksploatacja, frekwencja itp.

Moderator: JacekM

Paweł D.
Posty: 5839
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 30 paź 2008, 18:37

MeWa pisze:rano pociągi jeżdżą rozkładowo co 3 minuty.Zresztą nawet jak pociąg przyjedzie nieco później, za chwilę jest luźniejszy. Nie mniej jednak w godzinach szczytu tłok to rzecz normalna.
Od 07:30 z Kabat to już co 3:50.
Ponieważ nie lubię rzucać słów na wiatr: dziś 7:30 Politechnika > Kabaty. Skład "30" następstwo 5:00, nastepny skład "14" 5:20. Oczywiście oba ledwo zabieralne.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 30 paź 2008, 18:47

Incydentalne przypadki o niczym nie świadczą. Zresztą najczęściej odjazdy są opóźniane właśnie przez pasażerów. Nie powiesz mi, że wszystkie pociągi jeździły co ok. 5 minut.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Paweł D.
Posty: 5839
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 30 paź 2008, 18:59

MeWa pisze:Incydentalne przypadki o niczym nie świadczą. Zresztą najczęściej odjazdy są opóźniane właśnie przez pasażerów. Nie powiesz mi, że wszystkie pociągi jeździły co ok. 5 minut.
Oczywiście że nie. Tak samo mi nie powiesz, że od czasu uruchomienia Młocin składy kursują co 3 min. Owszem co 3, ale "z hakiem"

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 30 paź 2008, 19:02

A powiem, wieloktornie jechałem pociągiem w okolicahc 3 minut.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
rubeus
Posty: 437
Rejestracja: 23 sty 2006, 20:24
Lokalizacja: Ursynów/Kabaty
Kontakt:

Post autor: rubeus » 03 lis 2008, 9:35

No to mamy oficjalne 'pomysły' skrócenia kursów metra
Obrazek


Nie każde metro pojedzie do Młocin?

Tłok w metrze jest już tak wielki, że ZTM chce skrócić trasę części pociągów. Dzięki temu zaczęłyby kursować częściej na najbardziej obleganym odcinku między Kabatami a Placem Wilsona i tam tłok by zelżał

Pasażerowie coraz częściej nie mieszczą się w wagonach. Rekord padł w zeszłym tygodniu po otwarciu trzech ostatnich stacji na Bielanach - metro wozi już pół miliona osób dziennie.
Najgorzej jest rano. Bywa, że ludzie muszą zostawać na peronach, licząc, że następny pociąg będzie luźniejszy. Takie sytuacje kiedyś zdarzały się zazwyczaj na stacjach ursynowskich. Teraz powoli staje się to normą także w północnej części linii na stacjach Ratusz-Arsenał, Dworzec Gdański, a czasem już nawet Plac Wilsona.

Dwa dodatkowe pociągi wpuszczone do tuneli w godzinach szczytu niewiele pomogły. Teoretycznie według rozkładu wszystkie 27 składów powinno kursować co 3 min, ale zdarzają się dłuższe przerwy. Wtedy tłok jest jeszcze większy. Wciąż brakuje pięciu nowych pociągów, które Metro Warszawskie kupiło niedawno w Rosji.

- Dziś działa to na styk - ocenia szef Zarządu Transportu Miejskiego Leszek Ruta, który zdecydował się na nowe rozwiązanie: kilka kursów z Kabat w godz. 7-8 kończyłoby się nie na Młocinach, ale już na Placu Wilsona. Wtedy na najbardziej uczęszczanym odcinku pociągi jeździłyby częściej niż co 3 min. W dodatku pasażerowie wsiadający na stacjach Dworzec Gdański i Ratusz-Arsenał mogliby mieć nadzieję, że uda im się trafić na mniej zatłoczony skład. Na trzech bielańskich stacjach w godz. 6-10 do metra wsiada ok. 10 tys. osób. Jest więc jeszcze dość luźno (jeden pociąg zabiera ok. 1,5 tys. pasażerów).

A co z mieszkańcami Tarchomina, których autobusy przywożą teraz na stację Marymont? Dyrektor Ruta twierdzi, że po skróceniu wybranych kursów metro zabierałoby ich tylko trochę rzadziej niż dzisiaj - co 3,5-4 min.
Rzecznik Metra Warszawskiego Krzysztof Malawko przyznaje, że pomysł jest technicznie możliwy - za stacją Plac Wilsona są tory do zawracania. - Ale jak na to zareagują pasażerowie? Czy zorientują się, dokąd dojeżdża który pociąg? - zastanawia się.

Według dyrektora Ruty wystarczą informacje wyświetlane w wagonach, na peronach i komunikaty nadawane przez głośniki. Dodaje, że pomysł ze skracaniem części kursów świetnie sprawdził się na powierzchni, np. w linii nr 1, która przywozi do metra wielu mieszkańców Bródna. Kilka tramwajów, zamiast jechać puste aż do ul. Banacha, zawraca już na pl. Narutowicza, by szybciej zabrać kolejnych pasażerów z Bródna. Stąd wyruszają co trzy minuty i w ten sposób udało się rozładować tłok. Podobnie jest z autobusami 116 - niektóre jeżdżą tylko między Chomiczówką a stacją Marymont, a nie do Wilanowa. Tu jednak problemem jest oznakowanie skróconych kursów - wielu pasażerów ich nie rozpoznaje. Dlatego ZTM rozważa, czy w takich przypadkach nie tworzyć jednak osobnych linii z nowymi numerami.
Zmiany będą później



Żeby nie zwiększać tłoku w metrze, ZTM postanowił odroczyć część zmian tras autobusów, które miały dowozić pasażerów do stacji na Bielanach. Najpierw w połowie listopada wycofa znad tunelu metra linię 195, która dojedzie z Ursynowa tylko do pl. Wilsona. Z obserwacji wynika, że dalej autobusy wożą zaledwie po 10-20 osób. W miarę szybko ZTM chce też dołączyć drugi wagon do pojedynczych dziś zatłoczonych tramwajów linii 5 (przejeżdżają koło stacji Młociny).


Kolejne zmiany ZTM zamierza wprowadzać stopniowo aż do ferii zimowych, czyli połowy stycznia. Od 1 grudnia do stacji Młociny zaczęłaby kursować m.in. podmiejska linia 708 z Truskawia. Od nowego roku zmienią się trasy lub częstość kursów linii 114, 116 i 121. W ostatniej kolejności (jeśli w ogóle) weszłyby w życie nowe trasy linii 112, 167, 184 i 189. - Po Wszystkich Świętych siądziemy nad tym jeszcze raz i podejmiemy ostateczne decyzje - zapowiada Leszek Ruta.


osa
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,9519 ... ocin_.html

mariow
Posty: 2649
Rejestracja: 13 lut 2007, 16:10
Lokalizacja: Warszawa Ursus

Post autor: mariow » 03 lis 2008, 10:19

chore

najpierw sie kieruje niemal cały ruch z Tarchomina/Nowodworów na M Marymont a potem się jeszcze chce metro na Marymoncie rozrzedzic ](*,)
PURA VIDA!

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24933
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 03 lis 2008, 12:58

Zabrałem kilka postów o komunikacji naziemnej do właściwego wątku na KM. MeWa na pewno Was jeszcze uraczy jakimś komunikatem w tej kwestii.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 03 lis 2008, 13:07

Dziś jechałem pociągiem z Młocin o 7.40 i już na Wawryszewie ludzie stali, więc nie wiem, czy na pewno to takie dobre rozwiązanie. Czasem jednak coś trzeba wybrać. Fakt faktem, że z każdą kolejną stacją wydłużał się czas następstwa.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
8917
Posty: 484
Rejestracja: 19 mar 2007, 19:48
Lokalizacja: Łuków/Warszawa

Post autor: 8917 » 03 lis 2008, 16:35

Ciąg dalszy "wielkiej" akcji "Polski" #-o
Polska The Times pisze:Inspektorzy lustrują metro
Piotr Figiel 2008-11-03 10:49:28, aktualizacja: 2008-11-03 10:49:28

Obrazek
W kilku pociągach podziemnej kolejki bez powodu załączają się hamulce awaryjne. To stwarza niebezpieczeństwo dla pasażerów

Do warszawskiego metra w piątek wkroczyli inspektorzy Urzędu Transportu Kolejowego. Przez kilka tygodni będą sprawdzali, czy pociągi metra są właściwie eksploatowane i naprawiane.

Kontrolę przeprowadza oddział terenowy UTK w Warszawie. O wysłaniu do metra inspektorów zdecydował prezes UTK Wiesław Jarosiewicz, któremu pokazaliśmy książki napraw pociągów.

Z wpisów, które są tam zamieszczane przez maszynistów oraz warsztat, wynika, że wiele składów notorycznie ma te same awarie. Sprawę opisaliśmy na łamach "Polski" we wtorek 28 października.

W naszym artykule zabrakło oficjalnego stanowiska Metra Warszawskiego, bo jego prezes Jerzy Lejk nie chciał z nami rozmawiać. Skierował nas do Krzysztofa Malawki, rzecznika prasowego spółki. Ten również odmówił komentarza i poprosił o pytania na piśmie.

Odpowiedzi na nie otrzymaliśmy w miniony czwartek. Według Krzysztofa Malawki, rzecznika prasowego podziemnej kolejki, problem załączania się bez żadnej przyczyny hamulców awaryjnych w pociągach metra, o którym pisaliśmy, nie istnieje. - Sprawa nie ma związku z pociągami - wyjaśnia Malawko i dodaje, że hamulce awaryjne załączają się tylko w wyniku włączenia ich przez maszynistę lub w związku z działaniem systemu ograniczenia prędkości, na przykład w przypadku przekroczenia dozwolonej prędkości.

Tymczasem w pociągu nr 21 hamulce te włączają się nawet wówczas, gdy pociąg porusza się z właściwą prędkością. Na oficjalnym forum metra, na którym pisują też maszyniści, użytkownik o nicku Mikimouse napisał: "Skład 21, odkąd został dostarczony Metru, ma problem z tym hamowaniem i nikt nie wie z jakiego powodu".

Co ciekawe, wcześniejszy wątek na forum metra zapoczątkowany przez kogoś, kto czytał nasz artykuł, został przez administratora forum usunięty.
Rzecznika prasowego Metra zapytaliśmy również o to, dlaczego dochodzi do takich sytuacji, że niektóre pociągi zjeżdżają na te same awarie po trzy, cztery razy na tydzień.

- Na tak ogólne pytanie nie można udzielić odpowiedzi - stwierdza Malawko. Chwali się za to, że wskaźnik zjazdów na 10 tys. wozokilometrów (10 tys. km przejechanych przez pociąg) wynosił 1,16 w 1998 r., a obecnie w okresie od 1 stycznia 2008 r. do 30 września 2008 r. wynosi 0,31.

Malawko utrzymuje też, że po zakończeniu remontów typu R (jeden z ważniejszych przeglądów) dział kontroli jakości wystawia tzw. świadectwo sprawności technicznej pociągów. Metro Warszawskie posiada zaś certyfikat jakości ISO 9001.

Tymczasem z książki przeglądów pociągu nr 10 - jej fragment jest w posiadaniu redakcji - wynika, że 28 sierpnia 2008 r. skład przeszedł przegląd R1.

Wykonano jazdy próbne, a sprawność pociągu potwierdzili swoimi podpisami mistrz sekcji elektrycznej działu remontów oraz kierownik działu kontroli jakości. Jednak gdy zaraz po przeglądzie pociąg wyjechał na trasę z pasażerami, zepsuł się i zjechał awaryjnie na stację techniczno-postojową na Kabatach.
http://www.polskatimes.pl/warszawa/5739 ... ,id,t.html
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10700
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 03 lis 2008, 16:44

A skąd taka gazeta ma książki napraw pociągów metra :?: Nie są one tajemnicą firmy?
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

kajo
Posty: 2868
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec

Post autor: kajo » 03 lis 2008, 18:52

KwZ pisze:A skąd taka gazeta ma książki napraw pociągów metra :?: Nie są one tajemnicą firmy?
Jak znam życie, to pewnie z tego forum (może to przysłowiowe forum onetu). Pewnie jeszcze odpowiednio to podkoloryzowano.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.

Awatar użytkownika
rzeznik
Posty: 327
Rejestracja: 13 maja 2007, 19:41
Lokalizacja: z masarni

Post autor: rzeznik » 03 lis 2008, 20:54

MeWa pisze:Dziś jechałem pociągiem z Młocin o 7.40 i już na Wawryszewie ludzie stali, więc nie wiem, czy na pewno to takie dobre rozwiązanie. Czasem jednak coś trzeba wybrać. Fakt faktem, że z każdą kolejną stacją wydłużał się czas następstwa.
Powod to przede wszystkim tlum ludzi, a w tym tlumie pelno debili rozpychajacych drzwi...
rury

metron

Post autor: metron » 03 lis 2008, 21:41

mariow pisze:chore

najpierw sie kieruje niemal cały ruch z Tarchomina/Nowodworów na M Marymont a potem się jeszcze chce metro na Marymoncie rozrzedzic ](*,)

O tym samym pomyślałem, najpierw uszczęśliwiono pasażerów przesiadką na pętli przy Marymoncie, teraz do kompletu rozrzedzenie częstotliwosci pociągów
Pomysły zaiste rewelacyjne

Awatar użytkownika
8917
Posty: 484
Rejestracja: 19 mar 2007, 19:48
Lokalizacja: Łuków/Warszawa

Post autor: 8917 » 03 lis 2008, 22:32

W miniony weekend Młociny wygrały pod względem frekwencji. ;-)

Obrazek
Życie Warszawy pisze:Rekord na stacji Młociny
kmaj 03-11-2008, ostatnia aktualizacja 03-11-2008 22:00

Obrazek

Blisko 17 tys. osób skorzystało we Wszystkich Świętych ze stacji metra Młociny. W dzień powszedni pojawia się na niej ok. 9 tys. osób. Skąd taki tłok w sobotę? Pasażerowie jeździli stąd autobusami linii C09, C42 i C56 na cmentarz Północny.

Młociny były w sobotę najbardziej obleganą stacją całej linii. Dla porównania: z drugiej najbardziej popularnej tego dnia stacji Ratusz skorzystało 16,4 tys. pasażerów, a z trzeciej – Centrum – 15,6 tys. Na drugim biegunie była stacja Stare Bielany, na którą przez cały dzień weszło tylko 2,2 tys. osób.

1 i 2 listopada komunikacja została postawiona w stan podwyższonej gotowości. Zarząd Transportu Miejskiego skierował na trasy 1,3 tys. autobusów, w tym 500 na liniach cmentarnych. W te dni podróżowało ponad 800 tys. osób, czyli więcej niż ratusz spodziewa się w czasie Euro 2012.

Życie Warszawy
http://www.zw.com.pl/artykul/2,303032_R ... ociny.html
Pozdrawiam.

niedzwiedz
Posty: 30
Rejestracja: 03 sty 2007, 22:11

Post autor: niedzwiedz » 03 lis 2008, 22:33

Wg mnie więcej złego niż dobrego by ta rewolucja spowodowała. Gdyby tory odstawcze znajdowały sie za stacją Słodowiec to można by dyskutować. Wystarczy popatrzeć z jakim zapełnieniem pociągi dojeżdżają na stację Plac Wilsona. Upychanie teraz tych ludzi do co drugiego składu to nie najlepszy pomysł.

ODPOWIEDZ