inż. Glonojad pisze:Obawiam się, że razem.Tadek A. pisze: Najpierw podwyżka, potem pogadamy...
Nie wiem, jak dokładnie w MZA, ale np. w TW prawie nie istnieją premie - na skutek działań ZZ wszystkie wchłonęła pensja zasadnicza (dążenie do urawnilówki -chyba tylko dlatego, że pozwala bronić miernoty, nierzadko związkowe - a prymusów którzy na tym cierpią, zazwyczaj się niestety nie lubi). Jestem całym sercem za podwyżkami dla pracowników ruchu - w postaci przywrócenia premii za jakość pracy. Skoro są tacy, co mają 95%+ punktualności, to znaczy, że jest to możliwe. A są tacy fachoffcy, co mają 5%... im też podwyżka "się należy"?
[ Dodano: 2007-08-02, 19:53 ]No i dobrze. Kierowca mówi, że wóz traci ciśnienie, kierownik mówi przepraszam, sprawdzę i wzywa mechanika.dzidek pisze:a chodzi o to, że kierowca pompuje wóz przed odjazdem. Osoba (prawdopodobnie w starszym wieku) siedzi w oknie i obserwuje a następnie pisze skargę. Kierwonik wzywa na dywanik kierowcę, na którego przyszła skarga za to, że stoi z włączonym silnikiem dłuższą chwilę.
misiu kolorowy, a jak ktoś dostanie takie trasy że nie jest możliwa jazda punktualna to co ?? nie dostanie premii?? a ten który dostanie trasę na tzw. obrzeżach ma dostać?? wymiękam