Strona 24 z 108
: 19 lis 2009, 11:14
autor: desert_eag
Adam G. pisze:Desert pisze:Najlepsza Sahara, róg Królewskiej i Marszałkowskiej

gorszego kebabu chyba nigdy w życiu nie jadłem

Nie no, bywają gorsze, np. PKS Marymont, albo w budzie na pl. Wilsona, ale Sahara również podła. Nie polecam.
Za to polecam taki lokalik:
http://www.bellapasta.pl/ Jeśli obiad we dwoje, to idealny. Przy ONZ-cie, ceny bardzo przystępne, polecam krem z pomidorów! Powinniście się wyrobić w 1,5h.
: 19 lis 2009, 11:27
autor: vip6744
desert_eag pisze:
Nie no, bywają gorsze, np. PKS Marymont, albo w budzie na pl. Wilsona, ale Sahara również podła. Nie polecam.
Co się upieracie z Pl.Wilsona

Gorszego gówna nie jedliście

Może kiedyś był obrzydliwy, ale ja się tam często stołuje i jest naprawdę świetny.
: 19 lis 2009, 11:35
autor: Flash8222
Dla Ciebie może i tak, ale jak widać dla reszty podawany tam kebab po prostu jest niejadalny

: 19 lis 2009, 11:49
autor: vip6744
No cóż - kwestia podniebienia. Ale mając to wyboru Pl.Wilsona czy Mc Donald's to wybieram zdecydowanie to pierwsze.
: 19 lis 2009, 11:59
autor: desert_eag
vip6744 pisze:Co się upieracie z Pl.Wilsona

Gorszego gówna nie jedliście

Może kiedyś był obrzydliwy, ale ja się tam często stołuje i jest naprawdę świetny.
Ja się nie upieram - tylko wyrażam swoją opinię

Ale to jedno z najgorszych gówien... sorry...

: 19 lis 2009, 12:56
autor: yavorius
jajcys pisze:
Pieeeprzysz.
Dwie kanapki Subway- jedna duża, druga mała - 32 zł.
A co do kebabu, to najlepszy jest oczywiście na Francuskiej i na Niepodległości w Efezie.
: 19 lis 2009, 13:18
autor: Stary Pingwin
ADEL-Wołoska/Odyńca, kiedyś była tu pętla autobusów
: 19 lis 2009, 14:08
autor: m72
Wilsona zły jest nie.
Są gorsze szity - wszelakie podziemne przykładowo.
Marnotrawstwem pieniędzy jest też kebab przy domu kolejarza na wileniaku czy też obok Waszyngtona ronda. Taki egipski jakiś szyld.
: 19 lis 2009, 14:36
autor: yavorius
m72 pisze:
Wilsona zły jest nie.
Waszyngtona ronda.
Taki egipski jakiś szyld.
Po kebabie tym jak Yoda gadasz

: 19 lis 2009, 14:43
autor: m72
yavorius pisze:Po kebabie tym jak Yoda gadasz

Matematyka dzisiejsza na mnie działa tak.
[ Dodano: |19 Lis 2009|, 2009 14:43 ]
A kebaba ostatnio jakoś w poniedziałkowość jadłem.
: 19 lis 2009, 14:50
autor: Wolfchen
JacekM pisze:w Puzatej Chacie na Strzelców Siczowych (przy skrzyżowaniu z Kościuszki) są zajebiste pierogi i naleśniki
Szit, mijałem kilkukrotnie, ale nie wstąpiłem. Następnym razem koniecznie wypróbuję. Dziękować

MZ pisze:Owszem, ale one i tak nie dorastają do pięt słynnym zapiekankom z ulicy Moniuszki w Radomiu
Potwierdzam, choć jak na codzienne stołowanie się, to ciut drogo

: 19 lis 2009, 20:41
autor: kitrak
Adam G. pisze: całkiem dobra knajpa meksykańska The Mexican
Byłem w The Mexican na Piotrkowskiej w Łodzi i muszę powiedzieć, że jedzenie było bardzo dobre, a obsługa jeszcze lepsza.

: 19 lis 2009, 21:23
autor: rudy
rufio198 pisze:W sumie temat o jedzeniu więc ja mam takie pytanie - za ok dwa tygodnie będę uziemiony przez dwa dni po 10h na Starówce- dokładnie w katedrze Św Jana.
Potrzebuje namiaru na jakis lokal w okolicach Starówki gdzie można zjeść w miarę dobrze i nie za drogo.
Wiem że będę miał ok 1,5 h na dojazd do lokalu, zjedzenie i powrót. Nie ukrywam że rzadko w tamtych okolicach bywam a jeszcze rzadziej sie stołuje więc totalnie nie mam pomysły gdzie można iśc na niedrogi i w miarę smaczny obiad. Pisząc niedrogi mam na myśli rachunek w granicach 50-70 zeta za dwie osoby- z tym że 50 bardziej mi sie podoba.
Może ktos pomóc?
Polecam pierogarnię na Bednarskiej - dużo rodzajów pierogów, w 1,5 h spokojnie zdążycie.
Jedna tylko uwaga - nie można placić kartą.
Adam G. pisze:1,5h to kupa czasu, da radę podjechać do Pizzy Hut (pl. Zamkowy)
Jak dla mnie podjeżdżanie czymkolwiek z katedry św. Jana do pl. Zamkowego, to duża ekstrawagancja

.
: 19 lis 2009, 21:52
autor: BJ
Nieopodal Starówki jest jeszcze Sphinx. Nawet dwa

: 19 lis 2009, 22:30
autor: rufio198
Dzieki za wszystkie informacje
