: 10 kwie 2007, 15:15
szkoda zdrowia.
I czasu.
I czasu.
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://www.wawkom.waw.pl/
Lepiej zbudować później, a dobrze. Być może, skoro stacje wytycza się tak, aby "nie zamykać ważnych ulic", powinniśmy z tą budową poczekać, a najpierw pobudować parę obwodnic.Piotrek pisze:Patryk - jak zacznie się znów kombinowanie z przebiegiem trasy to już w ogóle jej nie ujrzymy do 2020...
Człowieku, patrzyłeś na mapie na proponowany przez Ciebie przebieg ? przecież to jedno wielkie chińskie 8 - najpierw z Wileniaka na Hallera a potem co - zakręt o 120 stopni w prawo ? Do skrzyżowania Bródnowskiej ze Szwedzką ? Poza tym metro to nie linia autobusowa zwykła, żeby mieć przystanek co 300 metrów - od Ossowskiego/Witebskiej jest spacerem 5-7 minut do Trockiej/Pratulińskiej. Po coś chyba są linie dowozowe do metra... Przestań palcem po mapie jeździć tylko jedź i zobacz jak tamte okolice wyglądają...patryk148 pisze:ja bym chcial sie bardziej skupic merytorycznie nad obenym ksztaltem.
1. uwazam ze powinna byc dodatkowa stacja miedzy stadionem a dw.wilenskim. (miedzy kijowska a marcinkowskiego)
2. linia powinna od dw. wilenskiego przebiegac do pl. hallera i stamtad zakrecac w kierunku brodna. ( przebieg pod ulica brodnowska - zamiast strzelecka) oraz pod witebska zamiast pratulinska na poczatku osiedla) dodatkowe stacje to PL.HALLERA (dabroszczakow/szymanowskiego), SZWEDZKA (szwedzka/brodnowska), TARGOWEK KOSCIOL (ossowskiego/witebska), TARGOWEK TROCKA (pratulinska/trocka)
3. uwazam tez linia nie powinna przebiegac pod kondratowicza, a od ratusza pod malborska, lukiem do lojewskie, lojeska i do skrzyzowania trasy AK z labiszynska, gdzie mozna wybudowac wezel przesiadkowy i parking p&r. stacje: TARGOWEK RATUSZ (kondratowicza/malborska), PODGRODZIE (lojewska/chodecka), UGORY (labiszynska/lojewska/trasa ak). stacja postojowa bylaby polaczona z planowana zajezdnia tramwajowa (teren jest rezerwowany).
co myslicie o tym? bo wedlug mnie ma to lepszy przebieg.
Zgodzę się z Tobą Bastianie, jeśliby wcześniej zaczęli robić systek SKMki. Wtedy metro mogłoby poczekać. Bo na razie pociągi nadal nie są atrakcyjne. No i do tego obwodnice - tyż racja.Bastian pisze:Lepiej zbudować później, a dobrze. Być może, skoro stacje wytycza się tak, aby "nie zamykać ważnych ulic", powinniśmy z tą budową poczekać, a najpierw pobudować parę obwodnic.
akurat jeżeli chodzi o dalsze odnogi, to problemu nie ma i tak. Teraz nie można zbytnio kombinować przy centralnym odcinku.Piotrek pisze:Patryk - jak zacznie się znów kombinowanie z przebiegiem trasy to już w ogóle jej nie ujrzymy do 2020...
jeśli weźmie się mapę, wyrysuje wyjścia, to okaże się, że lokalizacja tych pozornie przesuniętych stacji nie jest wcale taka zła.Bastian pisze:Lepiej zbudować później, a dobrze. Być może, skoro stacje wytycza się tak, aby "nie zamykać ważnych ulic", powinniśmy z tą budową poczekać, a najpierw pobudować parę obwodnic.
Metro nie pokrywa się zasadniczo z trasą SKM. Poza tym obawiam się, że jeśli wziąć pod uwagę nasz uwarunkowania, to stworzenie takiej super sieci SKM nie byłoby możliwe.Piotrek pisze:jeśliby wcześniej zaczęli robić systek SKMki. Wtedy metro mogłoby poczekać.
No tak, ale kolega coś mówił o stacji między Stadionem a WileniakiemMeWa pisze:Teraz nie można zbytnio kombinować przy centralnym odcinku.
Oczywiście nie, ale jakaś sprawna przeprawa byłaby na drugą stronę Warszawy. Niby i teraz jest, ale jeszcze nie z taką częstotliwością etc.Wiadomo.Metro nie pokrywa się zasadniczo z trasą SKM.
Trochę inny temat, ale ciekawi mnie to dlaczego?MeWa pisze:że jeśli wziąć pod uwagę nasz uwarunkowania, to stworzenie takiej super sieci SKM nie byłoby możliwe.
jest wspólny bilet. Tworzenie komunikacji pod pasażerów korzystających z biletów jednorazowych jest mało rozsądne. Oczywiście w dalszej perspektywie należy dążyć do pełnej unifikacji taryfy.Piotrek pisze:Oczywiście nie, ale jakaś sprawna przeprawa byłaby na drugą stronę Warszawy. Niby i teraz jest, ale jeszcze nie z taką częstotliwością etc.Wiadomo.
Nie stworzysz osobnych ciągów dla SKM wzorem Trójmiasta, Kolei Mazowieckich nie wyrzucisz z centrum. Częstotliwości zbytnio nie zwiększysz, bowiem musi być pozostawiona rezerwa. Przy budowie dodatkowych stacji w tunelu średnicowym rozkopać musisz Al. Jerozolimskie z nowoczesnym torowiskiem tramwajowym. Zgrać to wszystko i dogadać się z koleją to sztuka. Poza tym pozostaje kwestia kto miałby to finansować, jeśli miasto - na jakich zasadach.Piotrek pisze:Trochę inny temat, ale ciekawi mnie to dlaczego?
Nie jest zła, czy jest dobra?MeWa pisze:jeśli weźmie się mapę, wyrysuje wyjścia, to okaże się, że lokalizacja tych pozornie przesuniętych stacji nie jest wcale taka zła.
Podejrzewam, że problem choćby w układzie infrastruktury: ograniczona (jednak) przepustowość średnicy, brak bezkolizyjnych przeplotów na jej zakończeniach, brak połączenia podmiejskich na DWZ z trasą na Radom, a na DWW - z trasą na Legionowo itp., itd...Piotrek pisze:Trochę inny temat, ale ciekawi mnie to dlaczego?MeWa pisze:że jeśli wziąć pod uwagę nasz uwarunkowania, to stworzenie takiej super sieci SKM nie byłoby możliwe.
dobra, obsługa nie ogranicza się tylko do skrzyżowania, ale i do osiedla zlokalizowanego w oddali. Koniec peronu/stacji nie oznacza bowiem, że w tym miejscu będą wyjścia. Ciągi pionowe w metrze odgrywają małą rolę. Perony zazwczyaj połączone są z antresolą schodami, które są o odpowiednim nachyleniu. Wszystko rozbija się przecież o rozlokowanie schodów i wyjść. Z map wynika, że bryła stacji wchodzi na jezdnie prostopadłe skrzyżowań - można tak zbudować schody, by łączyły peron z centralnym punktem skrzyżowania.Bastian pisze:Nie jest zła, czy jest dobra?MeWa pisze:jeśli weźmie się mapę, wyrysuje wyjścia, to okaże się, że lokalizacja tych pozornie przesuniętych stacji nie jest wcale taka zła.![]()
Wogóle raczej trudno jest stworzyć sieć kolejową, która będzie w stanie zastąpić metro. Nieco inna specyfika...Bastian pisze:Podejrzewam, że problem choćby w układzie infrastruktury: ograniczona (jednak) przepustowość średnicy, brak bezkolizyjnych przeplotów na jej zakończeniach, brak połączenia podmiejskich na DWZ z trasą na Radom, a na DWW - z trasą na Legionowo itp., itd...
Wszystko racja. Była mowa m.in. o Rondzie Daszyńskiego, tam akurat mamy do czynienia z rondem, pod którym stacja z grubsza się zmieści.MeWa pisze:Jak wybudjesz stację centralnie pod skrzyżowaniem, to albo będziesz musiał zbudować tak wyjścia, by ograniczyć się do obsługi samego skrzyżowania, ograniczając zasięg stacji, albo spotkasz się z zarzutami, że wyjścia są zbyt oddalone od skrzyżowania. Przykładowo stacja Stokłosy jest centralnie pod al. KEN i ul. Herbsta i tu - na tym forum padały zarzuty, że wyjścia są za daleko od tego skrzyżowania. Natomiast np. na Kabatach, Imielinie i Służewie, gdzie tylko jedna głowica styka się ze skrzyżowaniem, wyjścia masz przy każdym narożniku skrzyżowania, co jest lepszym układem. Oczywiście anty-przykładem jest Plac Wilsona i stacja Ratusz. Tam nie mamy do czynienia ze zwykłymi skrzyżowaniami, a placami.
MeWa pisze:nieznając
oczywiście, tylko że dzięki obecnemu wariantowi zwiększasz zasięg obsługi. Poza tym ja cały czas powtarzam, że te stacje będą głębiej i ważniejsze - od samego usytuowania peronów - jest lokalizacja wyjść i usytuowanie ciągów schodów.Bastian pisze: Wszystko racja. Była mowa m.in. o Rondzie Daszyńskiego, tam akurat mamy do czynienia z rondem, pod którym stacja z grubsza się zmieści.
?Bastian pisze:MeWa pisze:nieznając![]()