Strona 24 z 30

: 03 sty 2013, 11:55
autor: kajo
cns80 pisze:Nie wszyscy są studentami-kolarzami. Niektórzy jeżdżą do pracy w garniturze. Inni wożą towar, itd.

Argument mocno nie trafiony.
Co nie zmienia faktu, że nie trzeba wszystkich pachać do samochodów i wmawiać im, że muszą go mieć.
Sporo moich znajomych nie ma samochodu i sobie nieźle funkcjonują, także wszystko jest do zrobienia.

A z resztą nawet mając ten samochód można dojechać nim tylko do stacji (czego przykładem jest też Nowa Iwiczna z wiecznie pełnym parkingiem) i jakoś nie odstrasza nikogo od niej milion garbów i ograniczenia na każdym kroku. Wręcz przeciwnie, uważana jest za miejsce przyjazne do życia.
cns80 pisze:Może w twoim mniemaniu. Puławska prowadzi do Doliny Służewieckiej, a tam jest tranzyt. Uwielbiam takie demony o ruchu do centrum
Taaak bo większość z tych ludzi nie jedzie do centrum, oczywiście.

: 03 sty 2013, 14:23
autor: cns80
kajo pisze:Co nie zmienia faktu, że nie trzeba wszystkich pachać do samochodów i wmawiać im, że muszą go mieć.
To nie jest fakt tylko twoje domniemanie.
kajo pisze:Sporo moich znajomych nie ma samochodu i sobie nieźle funkcjonują, także wszystko jest do zrobienia.
Sporo moich znajomych nie ma górnej szóstki i jedzą. Moze by tak jakiś argument na temat ? Bo to że ktoś robi coś inaczej niż inni nie zawsze świadczy o tym że jest to poprawne rozwiązanie. Każdy funkcjonuje tak jak jemu jest najwygodniej. Jak ktoś jest malarzem to może wozić drabinę z Piaseczna do Warszawy samochodem, a może spróbować autobusem w godzinach szczytu. Najlepiej jeszcze z wiaderkiem farby pod pachą i w stroju roboczym.
Zakładam że większość twoich znajomych to studenci tak jak ty więc mają nieco inne spojrzenie na mobilność. Ale czy matkę z dziećmi, z których jedno chodzi do szkoły na Mokotowie, a drgie do przedszkola na Sadybie, a ona pracuje w Ursusie też będziesz pchał z Piaseczna do Warszawy zbiorkomem ? To policz sobie ile wcześniej będzie musiała wyjść z domu i czy starczy jej na takie manewry doby.
kajo pisze:A z resztą nawet mając ten samochód można dojechać nim tylko do stacji (czego przykładem jest też Nowa Iwiczna z wiecznie pełnym parkingiem) i jakoś nie odstrasza nikogo od niej milion garbów i ograniczenia na każdym kroku. Wręcz przeciwnie, uważana jest za miejsce przyjazne do życia.
Skoro parking jest pełny to:
1. Jednak ktoś to robi czyli nie wszyscy jada do Warszawy samochodem
2. Więcej osób już tak nie zrobi, bo parking jest pełny jak sam to napisałeś.
Więc co chcesz tym udowodnić ?
kajo pisze:Taaak bo większość z tych ludzi nie jedzie do centrum, oczywiście.
Masz jakieś badania na ten temat ? Czy tylko znowu własne demony ? Jak dla mnie to większość jedzie na tranzyt i na Mokotów, ale to też subiektywna opinia.
Poc Vocem pisze:Ale akurat w sytuacji hipotetycznego poszerzania Puławskiej i innych dróg dojazdowych z Południa sensowniej byłoby jednak skończyć tę południową obwodnice.
Zdecydowanie tak. Tylko należy też zadbać o poszerzenie Wału Miedzeszyńskiego do obwodnicy, żeby TIRy na Białołękę też mogły pojechać.

: 03 sty 2013, 16:45
autor: KwZ
cns80 pisze:To nie jest fakt tylko twoje domniemanie.
Zaraz, to czy faktem jest: "Trzeba wszystkich pchać do samochodów"?!
cns80 pisze:Jak dla mnie to większość jedzie na tranzyt i na Mokotów, ale to też subiektywna opinia.
Dlaczego Piaseczno miałoby jechać na Mokotów? Część tak, ale większość nie. Przecież sam piszesz, że samochodem jeździ się po różnych dzielnicach:
cns80 pisze: Ale czy matkę z dziećmi, z których jedno chodzi do szkoły na Mokotowie, a drgie do przedszkola na Sadybie, a ona pracuje w Ursusie też będziesz pchał z Piaseczna do Warszawy zbiorkomem ?
BTW, po jasną anielkę mieć przedszkole zupełnie gdzie indziej? I czemu do szkoły dziecko ma nie jeździć samo (ile czasu to oszczędza matce?)?
cns80 pisze:Tylko należy też zadbać o poszerzenie Wału Miedzeszyńskiego do obwodnicy, żeby TIRy na Białołękę też mogły pojechać.
Jaki znowu Wał Miedzeszyński? Tranzyt z południa ma jechać Grotem.

: 03 sty 2013, 17:19
autor: JacekM
KwZ pisze:BTW, po jasną anielkę mieć przedszkole zupełnie gdzie indziej?
Bo nie ma miejsc?

: 03 sty 2013, 17:38
autor: KwZ
Co za system, niż demograficzny, a popyt przekracza podaż #-o Akurat w kwestii żłobków i przedszkoli można go sporo poprawić.

: 03 sty 2013, 17:42
autor: MeWa
KwZ pisze:Co za system, niż demograficzny
Jesteś pewien, że w Warszawie i okolicach mamy do czynienia z niżem demograficznym? Mam wrażenie, że mieliśmy ostatnio mały baby boom...

: 03 sty 2013, 17:47
autor: R-9 Chełmska
KwZ pisze:Co za system, niż demograficzny, a popyt przekracza podaż #-o Akurat w kwestii żłobków i przedszkoli można go sporo poprawić.
Nie do końca. Miejsc dramatycznie brakuje w "młodych" dzielnicach, zaś w starych czasem nie zbierze się minimalna liczba dzieci do utworzenia grupy. A rozbudowa takich placówek na przedmieściach jest niezbyt realna, bo: a) nie ma pieniędzy, b) "przecież są miejsca w innych dzielnicach", c) po co budować, jak zaraz zniknie echo wyżu i nie będzie kim zapełnić itd.

: 03 sty 2013, 18:21
autor: KwZ
MeWa pisze:Jesteś pewien, że w Warszawie i okolicach mamy do czynienia z niżem demograficznym? Mam wrażenie, że mieliśmy ostatnio mały baby boom...
Ja miałem odwrotne wrażenie, ale poszukałem danych. Patrz wykres na stronie 2.

: 03 sty 2013, 18:32
autor: R-9 Chełmska
Co prawda wykres jest jeden, ale są dwie strony numer 2 ;)

: 03 sty 2013, 18:50
autor: MeWa
Jak wynika z badań, w 2009 r. w odniesieniu do 2002 r., populacja dzieci w wieku 0-4 zwiększyła się o 36,6%.

: 04 sty 2013, 7:41
autor: cns80
KwZ pisze:Zaraz, to czy faktem jest: "Trzeba wszystkich pchać do samochodów"?!
A gdzieś to napisałem ? Robisz jakieś kontrtezy w oparciu o to co Ci się widzi.
KwZ pisze:Dlaczego Piaseczno miałoby jechać na Mokotów? Część tak, ale większość nie.
A dlaczego nie ? I czy Puławska to prywatna ulica dla mieszkańców Piaseczna, czy może jeżdżą nią także mieszkańcy innych miejscowości, w tym Ci, którzy "uciekli" z Krakowskiej przez Magdalenkę ? I tak jak napisałem to moja subiektywna opinia tak samo gówno warta jak twoja. Bo badaniami żaden z nas nie dysponuje.
KwZ pisze:BTW, po jasną anielkę mieć przedszkole zupełnie gdzie indziej? I czemu do szkoły dziecko ma nie jeździć samo (ile czasu to oszczędza matce?)?
cns80 napisał/a:
Młody jesteś i niewiele wiesz o życiu. Przedszkole ma się tam gdzie były miejsca (dlatego bardzo wiele dzieci z miejscowości ościennych uczęszcza do Śródmieścia), albo tam gdzie zdaniem rodzica zapewnią mu właściwy rozwój i opiekę.
A 8-10 letnie dziecko też puścisz sam do szkoły autobusem ? Najlepiej żeby jeszcze miało kilka przesiadek i kilka skrzyżowań do pokonania.
Pożyj trochę, dorób się własnych dzieci i pogadamy.
KwZ pisze:Jaki znowu Wał Miedzeszyński? Tranzyt z południa ma jechać Grotem.
Znasz jeszcze coś oprócz Grota ? Jak nie poszerzysz Wału to TIRy zamiast pojechać obwodnicą i Wałemn pojadą po staremu czyli Al. Krakowską, Hynka, Rzymowskiego, Doliną Służewiecką i Wisłostradą.
Już rozumiesz ?
R-9 Chełmska pisze:Nie do końca. Miejsc dramatycznie brakuje w "młodych" dzielnicach, zaś w starych czasem nie zbierze się minimalna liczba dzieci do utworzenia grupy.
Masz rację. Na śródmieściu w żłobkach było łatwo o miejsce, a na Pradze po 30 osób na miejsce. Nawet nie chcę wiedzieć ile było na Białołęce :)

: 04 sty 2013, 9:32
autor: KwZ
cns80 pisze:A gdzieś to napisałem ?
Podałeś w wątpliwość zdanie przeciwne. Zdecyduj się.
cns80 pisze:To nie jest fakt tylko twoje domniemanie.
cns80 pisze:A 8-10 letnie dziecko też puścisz sam do szkoły autobusem ?
Ja jeździłem.
cns80 pisze:Jak nie poszerzysz Wału to TIRy zamiast pojechać obwodnicą i Wałemn pojadą po staremu czyli Al. Krakowską, Hynka, Rzymowskiego, Doliną Służewiecką i Wisłostradą.Już rozumiesz ?
Nie. Skąd mają jechać? Wg ciebie z Puławskiej mają jechać Trasą Siekierkowską, Wałem Miedzeszyńskim, Wybrzeżem Helskim, Jagiellońską? Ja proponuję "po staremu" S69, Łopuszańską, al. Prymasa, Grotem. Z Krakowskiej (Jerozolimskich?) tym bardziej. Zresztą Wisłostrada do wybudowania obwodnicy Pragi będzie drogą tranzytową. W każdym razie poszerzanie Wału na północ od TŁ to nonsens - właśnie ze względu na wprowadzanie ruchu do centrum (Pragi).

: 04 sty 2013, 9:41
autor: klemenko
cns80 pisze:Młody jesteś i niewiele wiesz o życiu. Przedszkole ma się tam gdzie były miejsca (dlatego bardzo wiele dzieci z miejscowości ościennych uczęszcza do Śródmieścia), albo tam gdzie zdaniem rodzica zapewnią mu właściwy rozwój i opiekę.
A 8-10 letnie dziecko też puścisz sam do szkoły autobusem ? Najlepiej żeby jeszcze miało kilka przesiadek i kilka skrzyżowań do pokonania.
Pożyj trochę, dorób się własnych dzieci i pogadamy.
W mieście dzieci powinny chodzić do szkoły piechotą i pod tym kątem powinno się dobierać miejsce zamieszkania. Między innymi dlatego w swoim czasie kupiłem mieszkanie na moim rodzinnym Kole. Dzięki temu moje dzieci nie są przyzwyczajone od małego, że wszędzie jedzie się samochodem.

Niekażdy jest malarzem z drabiną i czy osobą z trudnościami w poruszaniu, że wszędzie musi jechać autem.

Co do fotoradarów: niestety są one raczej narzędziem fiskalnym a nie środkiem poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego. Zamiast budować infrastrukturę inteligentnie, z pętlami indukcyjnymi, systemami sterowania ruchem, wydzielonymi pasami do skrętu w prawo, pasami dla rowerów, etc. - tak jak w Niemczech, gdzie obecnie mieszkam - władza zastawia na obywatela pułapki.

: 04 sty 2013, 9:51
autor: Glonojad
Niektórzy mają zawodową chorobę pn. dupowsiedzenioza i jak nie pojadą własnym autem do roboty, to są psychicznie chorzy.

A te "dzieci w przedszkolu na drugim końcu miasta", "chore matki staruszki" i "stosy mebli do przywiezienia do domu po pracy" to klasyczne ściemy-wymówki lobby drogowego. 20% kierowców jest trwale przyrośnięta do auta, nie ma co z nimi dyskutować.

: 04 sty 2013, 9:55
autor: MichalJ
I szafa rackowa.