Stacja A-19 Marymont
Moderator: JacekM
Bo niektórzy wolą siedzieć ~ 10 minut w stojącym składzie na stacji Marymont. To jest jednak dziwne, że tyle jest autobusów w kierunku pl. Wilsona, a ludzie wciąż wolą metro, które wcale nie jest szybsze w obecnej sytuacji, chyba że ktoś ma fart i zdąży tuż przed jego odjazdem.MeWa pisze:A jednak... Mimo, że autobus jest co minutę, wahadło z Marymontu puste nie odjeżdża.
-
niedzwiedz
- Posty: 30
- Rejestracja: 03 sty 2007, 22:11
W przypadku przejazdu ze stacji pl.Wilsona=>Marymont to są przynajmniej 4powody dla których ludzie czekają i jeżdżą wahadłem.
1) nie wszyscy mają jednak miesięczny/kwartalny
2) jak ktoś mieszka po zachodniej stronie Słowackiego np w okolicy Włościańskiej to bliżej i wygodniej mu jechać do Marymontu metrem bo nie musi potem z autobusu znów schodzić do podziemi albo dochodzić i przechodzić na światłach.
3) jak przyjeżdża metro z Kabat to ludzie jak trafią w wahadło to nim jadą, a na każde wahadło trafi się jakiś pociąg z Kabat
4) stacja nowa więc to ciekawość/frajda jechać na nową stację
Więc w tą stronę nie dziwię się, że ludzi czasem jest sporo
W przypadku relacji Marymont=>pl.Wilsona odpadają jednak przypadki nr 2 i 3, które wg mnie mają najistotniejszy wpływ na frekwencję. Skąd więc ci ludzie?
Ma też wpływ zapewne że jednak oni średniostatystycznie czekają jednak tylko 6min:)
1) nie wszyscy mają jednak miesięczny/kwartalny
2) jak ktoś mieszka po zachodniej stronie Słowackiego np w okolicy Włościańskiej to bliżej i wygodniej mu jechać do Marymontu metrem bo nie musi potem z autobusu znów schodzić do podziemi albo dochodzić i przechodzić na światłach.
3) jak przyjeżdża metro z Kabat to ludzie jak trafią w wahadło to nim jadą, a na każde wahadło trafi się jakiś pociąg z Kabat
4) stacja nowa więc to ciekawość/frajda jechać na nową stację
Więc w tą stronę nie dziwię się, że ludzi czasem jest sporo
W przypadku relacji Marymont=>pl.Wilsona odpadają jednak przypadki nr 2 i 3, które wg mnie mają najistotniejszy wpływ na frekwencję. Skąd więc ci ludzie?
Ma też wpływ zapewne że jednak oni średniostatystycznie czekają jednak tylko 6min:)
Powinnien. Nie mniej ludziom starszym, czy nawet w okolicy 40-50 czasem nie chce się ruszac z miejsca, nawet jeśli na wahadło trzeba poczekać np. 8 minut.MZ pisze:Nie wiem, czy przypadkiem ten argument nie powinien być na pierwszym miejscu...
No i to wszyscy pasażerowie
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.
Pozdrawiam, Szafran.
Zastanawia mnie jedno. Czy w związku z tak marnym wykorzystaniem odcinka Wilsona - Marymont nie dałoby się zmienić sposobu dojazdu do Marymontu.
Chodzi mi o skierowanie tam w szczycie co trzeciego, a poza szczytem być może nawet i co drugiego pociągu jadącego z Kabat. Wracając pociąg wjechałby na peron w kierunku Kabat. Wtedy wykorzystanie tego odcinka wzrosło by niebotycznie, gdy nie potrzeba by się przesiadać na Wilsona. Znikła by też konieczność dwóch maszynistów w jednym pociągu, gdyż na Marymoncie maszynista mógłby po prostu przejść na drugi koniec składu.
Technicznie jest to chyba wykonalne
Chodzi mi o skierowanie tam w szczycie co trzeciego, a poza szczytem być może nawet i co drugiego pociągu jadącego z Kabat. Wracając pociąg wjechałby na peron w kierunku Kabat. Wtedy wykorzystanie tego odcinka wzrosło by niebotycznie, gdy nie potrzeba by się przesiadać na Wilsona. Znikła by też konieczność dwóch maszynistów w jednym pociągu, gdyż na Marymoncie maszynista mógłby po prostu przejść na drugi koniec składu.
Technicznie jest to chyba wykonalne
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
z dwukrotną zmianą czoła? By to było możliwe, pociąg musiałby wrócić na stację Plac Wilsona po torze w kierunku Młocin, tutaj następowała by zmiana czoła, pociąg odjeżdżałby na tory odstawcze, tutaj kolejna zmiana czoła i wjazd z powrotem na stację Plac Wilsona na tor w kierunku Kabat. Rozwiązanie do bani. Było to już wałkowane.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
gdyby było to możliwe, to by tak jeździły. Ale nie jest to możliwe, bo nie ma bezpośredniego przejazdu pomiędzy torami szlakowymi, o czym była już dyskusja! Aby pociąg mógł jechać z Kabat do Marymontu i potem wracać z Marymontu do Kabat, to musiałby jeździć tak, jak napisałem.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]