Sphinx spsiał strażliwie w ciągu ostatnich kilku lat. Albo mi podniebienie zwybredniało
Żarcie na mieście
Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Daj znać, co wybrałeś.
Sphinx spsiał strażliwie w ciągu ostatnich kilku lat. Albo mi podniebienie zwybredniało
Sphinx spsiał strażliwie w ciągu ostatnich kilku lat. Albo mi podniebienie zwybredniało
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Raczej został spsiony, ale ostatnio (parę miesięcy) się trochę poprawił, choć ostatnio jadłem w nim w Poznaniu 2,5 miesiąca temuSphinx spsiał strażliwie w ciągu ostatnich kilku lat. Albo mi podniebienie zwybredniało
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
Jadłem na początku sierpnia w Gdyni, we wrześniu w Toruniu i było w porządku.JacekM pisze:Raczej został spsiony, ale ostatnio (parę miesięcy) się trochę poprawił, choć ostatnio jadłem w nim w Poznaniu 2,5 miesiąca temuSphinx spsiał strażliwie w ciągu ostatnich kilku lat. Albo mi podniebienie zwybredniało
- Paweł_K
- Taki ligowy Bełchatów
- Posty: 5048
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
- Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
- Kontakt:
Sphinx miał historie z przejęciem przez AmRest (prowadzą na zasadzie franczyzy lokale m.in. KFC, Pizza Hut i Burdel Kinga). Jakieś zawiłości się tam działy, właściciel i założyciel Sphinxa (Tomasz Morawski) nie bardzo chciał się zgodzić na wrogie przejęcie. W grudniu 2008 AmRest próbował wprowadzić swój zarząd. Kiepska sytuacja finansowa spowodowała, że AmRest odsprzedał Morawskiemu wszystkie lokale Sphinxa. Obecnie firma Sfinks Polska S.A. zarządza, oprócz Sphinxem, także restauracjami Wook i Chłopskie Jadło
Sphinx chyba odzyskuje poziom gastronomiczny sprzed problemów z AmRestem. Ostatni raz byłem latem w Gdańsku i jedzenie było ok
Sphinx chyba odzyskuje poziom gastronomiczny sprzed problemów z AmRestem. Ostatni raz byłem latem w Gdańsku i jedzenie było ok
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
A tak na serio, to bardzo mi przypadł do gustu kebab na rogu Marszałkowskiej ze świętokrzyską przy kinie Bajka

Oczywiście chodzi o ten po prawej / Są tam dwa obok siebie
Oczywiście chodzi o ten po prawej / Są tam dwa obok siebie
-
desert_eag
- Posty: 938
- Rejestracja: 07 lis 2007, 13:12
hymm, R13, many, paskudne kebaby... coś w tym jestdesert_eag pisze:Akurat tam zdecydowanie lepszy jest ten po lewej. Ty to zawsze jakieś gówno wychwalasz
nie powiedziałbym, żeby to kiedykolwiek stało na wysokim poziomie gastronomicznym... ot kiczowato udekorowany bar pozujący na wielką restaurację z żarciem często odgrzewanym w mikrofaliPaweł_K pisze:Sphinx chyba odzyskuje poziom gastronomiczny sprzed problemów z AmRestem.
a co do żarcia, godny polecenia jest bar Krokiecik przy ul.Zgoda może nie jest to najniższa półka cenowa ale spore krokiety(6-7zł), naleśniki(5-9zł) i bogracz(duża miska-10zł) mają doskonałe
Lepiej udać się na dobry posiłek tam, niż na pseudo arabskiego kurczaka z mikrofali w pobliskim sfinksie... taniej i lepiej no i nie otacza nas tandetny pseudo orientalny wystrój
blam blam blam
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
W sphinxie, jak każdej franczyzie, decyduje jakoś konkretnego lokalu. Nienajgorszy był w Arkadii, a mój ulubiony to ten w CH Reduta. Nie strułem się też w Złotych Tarasach a, szczerze mówiąc, toaleta w nim to jedyna toaleta w tym mallu do której da się wejść bez obrzydzenia (zwłaszcza będąc kobietą, z tego co słyszałem).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Jadłem na początku sierpnia w Gdyni,
Taaaa. Żal dupę ściskał.
Informuję, że powyższa wypowiedź stanowi wyłącznie moje prywatne zdanie i nie jest dozwolonym ażeby była wiązana z nieoficjalnym lub oficjalnym stanowiskiem organizacji lub firmy, z którą byłem, jestem lub będę zawodowo lub prywatnie związany.
