Awarie i utrudnienia w metrze

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9549
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 17 gru 2008, 11:13

Rano, około 7 faktycznie doszło do awarii systemu sterowania na Dw. Gdańskim. (ja czekałem na Wilsonie po 10 8 minut na pociąg...).
Natomiast między 11 a 12 ma być czasowo wyłączone napięcie...

Paweł D.
Posty: 5793
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 17 gru 2008, 11:35

geograf pisze:Rano, około 7 faktycznie doszło do awarii systemu sterowania na Dw. Gdańskim. (ja czekałem na Wilsonie po 10 8 minut na pociąg...).
Do tego nawaliły chyba ze 3 składy. Armagedon dawno nie widziany. Odpuściłem sobie i jak inni pojechałem tramwajem.

Awatar użytkownika
Siecool
Posty: 2898
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:47
Lokalizacja: Warszawa :: Nowe Bemowo

Post autor: Siecool » 17 gru 2008, 11:47

Z cyklu MeWa donosi (sms z ~9.30):
MeWa pisze:Pociągi w kierunku Młocin mają wydłużony czas przejazdu z powodu awarii semafora pomiędzy Dworcem Gdańskim a Placem Wilsona.


Z cyklu MeWa donosi dalej:
Pociągi od Świętoklrzyskiej do Placu Wilsona jeżdżą wahadłowo po jednym torze.
[ ... ::: Mądry głupiemu ustępuje... i dlatego ten świat tak wygląda ::: ... ]

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36181
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 17 gru 2008, 11:55

Do mnie też właśnie dzwonił. Nakładając na to zamknięcie Krakowskiego (vide: "Objazdy..."), sytuacja nie wygląda za ciekawie...

EDIT
Uzupełnienie by SMS:
MeWa pisze:Ruch pociągow na pozostalych odcinkach odbywa sie z duzym opoznieniem
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Siecool
Posty: 2898
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:47
Lokalizacja: Warszawa :: Nowe Bemowo

Post autor: Siecool » 17 gru 2008, 12:00

Nie wiem jak teraz, ale mniej więcej godzinę temu wracałem z Mokotowa przez pół miasta i jechalo się bardzo sprawnie, sam byłem tym zaskoczony.
[ ... ::: Mądry głupiemu ustępuje... i dlatego ten świat tak wygląda ::: ... ]

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36181
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 17 gru 2008, 12:26

MeWa o godz. 12:20 pisze:Ruch w metrze zostal wznowiony
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

mozgow
Posty: 442
Rejestracja: 04 gru 2007, 11:43
Lokalizacja: Ochota

Post autor: mozgow » 17 gru 2008, 14:40

Proponuję, aby posty dotyczące porannej sytuacji w metrze przenieść do odpowiedniego tematu.

Obrazek
Poranny horror przesiadek w metrze
osa 2008-12-17, ostatnia aktualizacja 2008-12-17 13:18

Poranne utrudnienia w ruchu metra, uprzykrzyły dzisiaj życie warszawiaków. Awaria czujnika spowodowała, że między stacją Plac Wilsona, a Świętokrzyską musiał kursować pociąg wahadłowy.

Obrazek
Fot. Tomasz Wawer / AG
Warszawskie metro


Wszystko zaczęło się o godz. 7.14. - Między stacjami Dworzec Gdański a Plac Wilsona, na torze w stronę Młocin wysypał nam się czujnik - poinformował "Gazetę" rzecznik Metra Warszawskiego Krzysztof Malawko. - On działa jak semafor i informuje maszynistę, czy tor jest zajęty przez inny pociąg. Czujnik raz działał prawidłowo, a raz nie. Zdecydowaliśmy się zmniejszyć prędkość pociągów na tym odcinku do 20 km na godz.

Ponieważ metro w godzinach szczytu kursuje prawie co trzy minuty, spowodowało to problemy na całej linii. Pociągi musiały dłużej czekać na stacjach, jeździły wolniej.

Po zakończeniu porannego szczytu, gdy pasażerów jest mniej, mechanicy przystąpili do wymiany czujnika. Trzeba było zamknąć tor w stronę Młocin od stacji Świętokrzyska do stacji Plac Wilsona. Sąsiednim torem na tym odcinku kursował tylko jeden pociąg wahadłowy - raz w jedną, raz w drugą stronę. Pasażerowie dojeżdżający z Kabat musieli się do niego przesiadać na stacji Świętokrzyska, a ci od strony Młocin - na stacji Plac Wilsona.

- Pociąg wahadłowy kursuje rzadko. Zanim przyjechał, na peronie stacji Świętokrzyska czekali już pasażerowie z trzech składów, które zdążyły dotrzeć z Kabat. Ledwo się upchnęliśmy - opowiada pan Maciej z Żoliborza.
Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
1 7 9 22 128 141 157 172 175 504

jgas
Posty: 579
Rejestracja: 28 gru 2006, 21:05
Lokalizacja: z ukrycia

Post autor: jgas » 17 gru 2008, 20:30

Hmm, czy to się aby na pewno zepsuło dziś rano, czy raczej wczoraj?
Wczoraj przed 18.00 pociągi w stronę Młocin jeździły bardzo wolno, a z megafonów leciał komunikat o wydłużonym czasie przejazdu.

Paweł D.
Posty: 5793
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 17 gru 2008, 21:32

Obrazek
Tłum usiłujący wsiąść do metra na Dworcu Gdańskim. Niestety ten jak i poprzedni pociąg pojechał na Kabaty na pusto.

mozgow
Posty: 442
Rejestracja: 04 gru 2007, 11:43
Lokalizacja: Ochota

Post autor: mozgow » 17 gru 2008, 21:33

Być może wpadłem w jakąś temporalną dziurę i dziś rano przeżywałem coś, co wydarzyło się wczoraj, jednak moja wiara w zdrowy rozsądek podpowiada mi, że były to dwa, być może identyczne, zdarzenia.
1 7 9 22 128 141 157 172 175 504

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 17 gru 2008, 23:00

mozgow pisze:Być może wpadłem w jakąś temporalną dziurę i dziś rano przeżywałem coś, co wydarzyło się wczoraj, jednak moja wiara w zdrowy rozsądek podpowiada mi, że były to dwa, być może identyczne, zdarzenia.
jgas pisze:Hmm, czy to się aby na pewno zepsuło dziś rano, czy raczej wczoraj?
Wczoraj przed 18.00 pociągi w stronę Młocin jeździły bardzo wolno, a z megafonów leciał komunikat o wydłużonym czasie przejazdu.
wyjaśniam: pierwszy raz awaria miała miejsce faktycznie wczoraj po południu, naprawiono w przerwie nocnej, a dzisiaj jak się okazało powtórzyła się od godz. 7.14.

[ Dodano: Sro 17 Gru, 2008 23:01 ]
Paweł D. pisze: Tłum usiłujący wsiąść do metra na Dworcu Gdańskim. Niestety ten jak i poprzedni pociąg pojechał na Kabaty na pusto.
powiem tak - napierający pasażerowie i blokujący drzwi są jedną z przczyn psucia się mechanizmów zamykających drzwi. Jak było tyle pasażerów, to nie dziwne, że drzwi nie wytrzymały.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 17 gru 2008, 23:10

Nie dziwię się, że pasażerowie klną:
kolejne utrudnienia w metrze przy jego przepełnieniu... to nie poprawia sytuacji
Na powierzchni nie lepiej - co chwilę poważniejsza awaria/wypadek tramwajów, w pociągach nie lepiej.
Jakieś pomysły?
Obawiam się, że nawet jak zwiększymy częstotliwość kursów metra, to moze to po prostu nie wystarczyć niedługo...

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36181
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 17 gru 2008, 23:55

przewoz pisze:Jakieś pomysły?
Więcej kasy na infrastrukturę i zbiorkom. Bez niej tylko pudrujemy trupa.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 30 gru 2008, 13:32

Dzisiaj koło 11 na stacji Ratusz skład bodaj nr 03 stał chwilę dłużej w kierunku Kabat, bo komuś się zasłabło. Odjechał z następstwem około 8 minut.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Maćkofff
Posty: 58
Rejestracja: 15 maja 2007, 20:54
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Maćkofff » 07 sty 2009, 9:18

Co dzis sie rano dzialo na linii? Na raclawickiej czekalem od 7:50 na metro. Po 10 min przejechaly 2 alstomy bez zabierania pasazerow. Jeden w jedna strone a drugi w druga. O 8:15 wkoncu w strone Kabat przyjechala zaladowana osemka.
18 31 189 193 401 N01 M1 S2 S3 KML Veturilo
Poszukuję wozu #8754

>>> Parkingi rowerowe w Warszawie <<<

ODPOWIEDZ