Komunikacja miejska na Gocławiu i Saskiej Kępie

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Wiliam
Posty: 4900
Rejestracja: 01 kwie 2012, 21:30
Lokalizacja: Saska Kępa

Post autor: Wiliam » 25 lis 2013, 23:21

Co to znaczy najlepiej wykorzystywana? Największe wymiany? Czy najbardziej pełna z tego przystanku odjeżdżała? Ciężko mi uwierzyć że ktoś tam na to wychodzi na konkretną godzinę jak są jeszcze inne linie. Chyba że tak dużo jest podróży na Wschodni.
Po za tym warunki się zmienią przy zatrzymującym się 411, 507 i 509.
Obrazek

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36205
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 25 lis 2013, 23:35

147 dowozi pół Wawra do szkół (głównie chyba średnich?) na Gocławiu i Saskiej Kępie.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7100
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 25 lis 2013, 23:38

Tak, a kluczowe są tutaj właśnie okolice zp Saska.

Krzysiek_S
Posty: 4718
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:08
Lokalizacja: Wawer-Zerzeń-Zastów

Post autor: Krzysiek_S » 25 lis 2013, 23:42

Pies tam ganiał ten przystanek Wał Gocławski 02 , ale godzinne [6-10] maksymalne wykorzystanie podaży miejsc w czasie pomiaru w tym miejscu wyniosło w linii 147 85% , w 111 81% , 117 56% , 123 44%. Nie chodzi o wymiany na tym przystanku .
Średnie wykorzystanie w całym okresie 6-10 wyniosło :
147 65% , 111 49% , 117 33% i 123 32%.
Oczywiście trzeba wziąć pod uwagę ile tej podaży miejsc jest w danej linii , ale uzasadnione jest zostawienie linii 147 na odcinku Bora Komorowskiego - Saska jak nie dalej.

Krzysiek_S
Posty: 4718
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:08
Lokalizacja: Wawer-Zerzeń-Zastów

Post autor: Krzysiek_S » 25 lis 2013, 23:44

Bastian pisze:147 dowozi pół Wawra do szkół (głównie chyba średnich?) na Gocławiu i Saskiej Kępie.
Też ale i do TŁ jak puszczono przez kładkę.

Awatar użytkownika
Wiliam
Posty: 4900
Rejestracja: 01 kwie 2012, 21:30
Lokalizacja: Saska Kępa

Post autor: Wiliam » 25 lis 2013, 23:52

Krzysiek_S pisze:Pies tam ganiał ten przystanek Wał Gocławski 02 , ale godzinne [6-10] maksymalne wykorzystanie podaży miejsc w czasie pomiaru w tym miejscu wyniosło w linii 147 85% , w 111 81% , 117 56% , 123 44%. Nie chodzi o wymiany na tym przystanku .
Średnie wykorzystanie w całym okresie 6-10 wyniosło :
147 65% , 111 49% , 117 33% i 123 32%.
Oczywiście trzeba wziąć pod uwagę ile tej podaży miejsc jest w danej linii , ale uzasadnione jest zostawienie linii 147 na odcinku Bora Komorowskiego - Saska jak nie dalej.
To może też wynikać z tego że pozostałe linie są dopiero na początku trasy i w dodatku mają silną konkurencję od samej pętli (z wyjątkiem 123, ale zakładam że ci ludzie co w nim się znajdują to raczej jadą od szeroko pojętego Gocławia, a nie z pl.Szembeka).
Obrazek

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24905
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 26 lis 2013, 6:59

Odległość z Olszynki (czy nawet Chłopickiego, bo na Olszynce to wiele nie ma) to Pl. Szembeka jest na tyle niewielka, że przy 135 się opłaca chodzić, a nie czekać.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

kangoo2
Posty: 383
Rejestracja: 13 wrz 2006, 11:53

Post autor: kangoo2 » 26 lis 2013, 7:26

Najpierw Gocławowi wycięto połączenie z Francuską i knajpkami - 117 jeżdzi rzadko i bokiem Gocławia. Teraz znowu to samo będzie z Promenadą - 168 ma jechać na Olszynkę. Dlatego z Poligonową wybrałbym wariant 2 z zostawieniem 135 i 311, a dodatkowo 147 puściłbym od Saskiej - Zwyciezcow - Francuską i dalej bez zmian

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10698
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 26 lis 2013, 8:04

pawcio pisze:Jeśli już coś, to ja raczej bym tam wysłał 111, a 411 jako 5xx wstawił na Abrahama/Umińskiego. 111 jednak w większym stopniu pokrywa się punktami docelowymi z 507, więc je można odsunąć dalej od Bora. A wtedy 411 tracą tylko ZP Horbaczewskiego i ZP Bora-Komorowskiego.
Trochę nad tym myślałem i dochodzę do wniosku, że na Skalskiego - Nowaka-Jeziorańskiego można wysłać 117. Gdyż:
- z 507 pokrywa się jeszcze bardziej;
- na nowych terenach w pierwszej kolejności powinno zapewniać się relację docentrową;
- oczywiście pogrzebałoby to szanse na skomasowanie 117 i 507, ale moim zdaniem i tak potrzebne są dwie linie na Saskiej oraz Francuskiej;
- Nowaka-Jeziorańskiego - Francuska miałyby własny autobus, który byłby niezależny pod względem korków, częstotliwości, taboru, zmian itd.;
- najbardziej się jednak boję, że 111 popsułoby się po takiej zmianie, względnie jeździłoby pustawe po Jeziorańskiego.

Oczywiście pozostaje kwestia zmian wtórnych. Konkretnie zabranie docentrowego autobusu z południowego półobwodu Gocławia. Można by tam wstawić ucałotygodniowione 411. Np. po trasie Gocław - Jugosławiańska - Fieldorfa - Bora-Komorowskiego - ... Wtedy ZP Horbaczewskiego traci 411, a Os. Jantar 117 darmo.

------
Trzy lata temu po remoncie Francuskiej pozostawiono 147 na Saskiej na skutek postulatów pasażerów. Czym byłyby uargumentowane? Czy 147 na Francuskiej nie miałoby mniejszych korków niż na Saskiej (na wprost przez rondo zamiast w lewo w Waszyngtona)? Poza tym na Francuskiej tworzyło(by) dobrą parę ze 146 z Pragi, a Saska ma 123 i 509...
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24905
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 26 lis 2013, 8:15

KwZ pisze:najbardziej się jednak boję, że 111 popsułoby się po takiej zmianie, względnie jeździłoby pustawe po Jeziorańskiego.
Pasażerowie 111 na przystankach Os. Wilga, Umińskiego i Os. Jantar to niemal wyłącznie pasażerowie dochodzący z północy. Czyli oni i tak do 111 dostęp by mieli.
KwZ pisze:pogrzebałoby to szanse na skomasowanie 117 i 507, ale moim zdaniem i tak potrzebne są dwie linie na Saskiej oraz Francuskiej;
Tego się nie da przeprowadzić, właśnie z powodu konstrukcji Saskiej Kępy.
KwZ pisze:na nowych terenach w pierwszej kolejności powinno zapewniać się relację docentrową;
111 jest relacją docentrową. Centrum to nie tylko ZP Centrum. A 111 oferuje większą częstotliwość, co daje szansę na ściągnięcie większej liczby pasażerów.
KwZ pisze:Oczywiście pozostaje kwestia zmian wtórnych. Konkretnie zabranie docentrowego autobusu z południowego półobwodu Gocławia. Można by tam wstawić ucałotygodniowione 411. Np. po trasie Gocław - Jugosławiańska - Fieldorfa - Bora-Komorowskiego - ... Wtedy ZP Horbaczewskiego traci 411, a Os. Jantar 117 darmo.
To właśnie z Jantara autobusu wycofywać się nie powinno. 3/4 Iskry ma dostęp albo do pętli, albo do ZP Horbaczewskiego. Na Jantarze takich możliwości nie ma.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Vilén
Posty: 787
Rejestracja: 14 sty 2012, 11:47
Lokalizacja: z getta pozawarszawskiego

Post autor: Vilén » 26 lis 2013, 12:49

pawcio pisze:Tego się nie da przeprowadzić, właśnie z powodu konstrukcji Saskiej Kępy.
Niekoniecznie, sam kiedyś przedstawiałem projekt w którym Gocław i SK byłyby obsługiwane tylko trzema liniami: 117 (Bora-Komorowskiego, Saska), 111 (północny obwód Gocławia, Francuska) i 123 (południowy obwód Gocławia, Międzynarodowa). Problem byłby tylko wtedy właśnie z obsługą ul. Skalskiego, aczkolwiek kombinacje z 111 i 411 to całkiem niegłupi sposób rozwiązania sprawy...

Inna sprawa, że nie wiem czy jest sens wpychać autobus w każdą najmniejszą uliczkę na Gocławiu, gdyż takie kombinowanie może doprowadzić do pogorszenia częstotliwości na pozostałych ciągach, i wtedy zamiast sensownego 7,5/10/10 na jednej ulicy, możemy w końcu wylądować z dwoma liniami co śmieciowe 15/20/20 na dwóch równoległych uliczkach.

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9629
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 26 lis 2013, 13:07

person pisze:
KwZ pisze: - na nowych terenach w pierwszej kolejności powinno zapewniać się relację docentrową;
Dlaczego? Rozwiń, proszę (i napisz, czy tę regułę należy stosować do każdego "nowego" zabudowywanego terenu).

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 26 lis 2013, 13:14

Widzę że u mnie w bloku na drzwiach juz jest nawet powieszony komunikać o tych 2 wariantach i konsultacjach w tej sprawie. Wow, nigdy do tej pory żadnych, nawet duzo powazniejszych, zmian az w taki sposob nie konsultowano.

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10698
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 26 lis 2013, 15:30

Dlaczego? Rozwiń, proszę.
Zaznaczam na początku, że celowo pisałem o relacji, a nie linii.

Generalnie dlatego, że chcąc pojechać do losowo wybranego miejsca w mieście, trasa przez centrum na ogół jest najprostsza (geometrycznie i organizacyjnie). Zresztą samo śródmieście jest sporym generatorem podróży. Dalej, warszawskie śródmieście ma gęstszą sieć komunikacyjną, a zatem łatwiej tam ustawić sobie przesiadkę. Wydaje mi się, że koncentryczna budowa Warszawy w tym pomaga.
Innymi słowy (i upraszczając), łączenie z centrum łączy z całym miastem, podczas gdy łączenie z sąsiednią dzielnicą łączy tylko z nią.

@Pawcio: nietrudno mi sobie wyobrazić, że większość osób dochodzących do 111 idzie z północy. Jeśli ktoś chce jechać do (ścisłego) centrum mieszkając na płd. od Abrahama-Umińskiego, to wybierze (częstsze i nieco szybsze) 507. Natomiast mieszkający na płn. od tych ulic takiego wyboru nie mają i wszyscy chcący jechać na lewy brzeg Wisły wybiorą 111 (a co innego?). Natomiast to jakby nie udowadnia, że 111 jest najciekawszym połączeniem dla Abrahama, a zwłaszcza Nowaka-Jeziorańskiego.

Oprócz tego oczywiście centrum to nie tylko patelnia. Powstaje jednak pytanie, czy więcej podróżnych będzie kierować się na Trakt, czy na patelnię?

Dlaczego 117 na Jeziorańskiego ma być słabe, a 111 silne, skoro mają to być w zasadzie ci sami ludzie? Zakładasz pozostawienie częstotliwości?
Czy też przekierowanie 117 pozwoliłoby na jego wzmocnienie, zwiększając atrakcyjność na Francuskiej?
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24905
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 26 lis 2013, 16:24

KwZ pisze:Dlaczego 117 na Jeziorańskiego ma być słabe, a 111 silne, skoro mają to być w zasadzie ci sami ludzie? Zakładasz pozostawienie częstotliwości?
Czy też przekierowanie 117 pozwoliłoby na jego wzmocnienie, zwiększając atrakcyjność na Francuskiej?
Założyłem zostawienie obecnych częstotliwości, by nie gmerać w bilansie brygadowym. Poza tym częstotliwość 111 jest trzymana przez 180 na Muranowie. Więcej dawców brygad w okolicy nie widać.
KwZ pisze:nietrudno mi sobie wyobrazić, że większość osób dochodzących do 111 idzie z północy. Jeśli ktoś chce jechać do (ścisłego) centrum mieszkając na płd. od Abrahama-Umińskiego, to wybierze (częstsze i nieco szybsze) 507. Natomiast mieszkający na płn. od tych ulic takiego wyboru nie mają i wszyscy chcący jechać na lewy brzeg Wisły wybiorą 111 (a co innego?). Natomiast to jakby nie udowadnia, że 111 jest najciekawszym połączeniem dla Abrahama, a zwłaszcza Nowaka-Jeziorańskiego.
Twój układ zakłada 111 i 117 w północnej części Gocławia. A ja proponuję w tej części 111 i 411. Różnicą, która moim zdaniem promuje mój pomysł, jest fakt, że 111 i 117 mają znacznie bardziej podobne niż 111 i 411 relacje (kierunek Most Poniatowskiego), przez co mogą stanowić dla siebie alternatywy i podbierać sobie pasażerów, w efekcie czego 117 na podbicie może mieć mizerne szanse merytoryczne (bilans brygadowy znów odkładam na półkę), a i 111 może się okazać zbyt puste i rozkładowa kotwica z Muranowa może zacząć uwierać.
KwZ pisze:Oprócz tego oczywiście centrum to nie tylko patelnia. Powstaje jednak pytanie, czy więcej podróżnych będzie kierować się na Trakt, czy na patelnię?
Oczywiście Patelnia z DWC wygeneruje większy potok niż Trakt (choć M2C może tu trochę pomóc). Ale przesiadki przy Muzeum Narodowym/Rondzie Waszyngtona są naturalnym elementem gocławskiego krajobrazu komunikacyjnego i na pewno złe nie są (jeżeli nie jest to przesiadka N->E, ale tą Gocławiowi załatwia akurat ich 111).
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

ODPOWIEDZ