Biję się w piersi, przyznam, że jak istniały te "klasyczne" czyli ASCII, npprzewoz pisze:Nie zauważyłeś emotikony za moją wypowiedzią, co? No to daruję
; )
: (
to było ich mniej i były czytelniejsze, te graficzne jakoś do mnie nie przemawiają.
No, na to już nie ma rady. Zawsze będzie grupa tych mniej zaradnych, np szacunkowo połowa widzów nie rozumie wiadomości telewizyjnych.przewoz pisze:Podpowiedz - jak dotrzeć do tych co zostali? Osobiście każdego prowadzić za rączkę?
Naciągając nieco zasadę Pareto (zasada 20/80) można przyjąć: 20 % pasażerów zrozumie 80% procent treści przekazywanych w komunikacie.