Wystaw antenę za okno, najlepiej na dach.Szymon pisze:Cytuję:tomstak pisze:Nie wmówisz mi że wywoływanie Posterunku Włochy brzmi inaczej niż "Włochy zgłoś się do 231"
M: Zachodnia, proszę się zgłosić.
D: Zachodnia zgłaszam się. Semafor SBL na czerwono świeci?
M: Tak, semafor 49 oraz semafor 43 świecą na czerwono. Co jedzie przede mną?
[...]
Podobna formuła powtórzyła się kilkukrotnie. Sporo się więc dowiedziałemZ resztą kawałek do tego szlaku mam i straszne zakłócenia sygnału są już
Awarie i wypadki kolejowe na Mazowszu
Moderator: JacekM
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36267
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Wiecie, zaczynam się bać jeździć koleją 
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Żaden szanujący się MK nie będzie się bawił Radio-Stopem, tym bardziej nadawał go odbiornikiem szerokopasmowym (jest to niemożliwe).Bastian pisze:Wiecie, zaczynam się bać jeździć koleją
Mogę się założyć że ponad 50% użytkowników piszący w temacie wypadki i awarie to eterowi łowcy.
Szymon pisze:Z resztą kawałek do tego szlaku mam i straszne zakłócenia sygnału są już
Sam sobie zaprzeczasz.Szymon pisze:Nie mam dodatkowej anteny, mam tylko zwykły skaner radiowy - w zupełności mi to wystarczytomstak pisze:Wystaw antenę za okno, najlepiej na dach.![]()
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36267
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Tego drugiego, rzecz jasna. Kolej - i to nie tylko w moich oczach - coraz bardziej zaczyna się kojarzyć z bylejakością i niefrasobliwością, a w sytuacji, gdy w grę wchodzą ludzkie życia, to jest to strata wizerunkowa ciężka do odrobienia. Nawet, jeśli to tylko pozory.Szymon pisze: Tego, że słucham czy tego, że się SBLka zepsuła?
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Żarówka zawsze się może przepalić, jedyna niedogodność to unieważnienie blokady i wprowadzenie ruchu pociągów w odstępie posterunków następczych.Bastian pisze:Tego drugiego, rzecz jasna. Kolej - i to nie tylko w moich oczach - coraz bardziej zaczyna się kojarzyć z bylejakością i niefrasobliwością, a w sytuacji, gdy w grę wchodzą ludzkie życia, to jest to strata wizerunkowa ciężka do odrobienia. Nawet, jeśli to tylko pozory.Szymon pisze: Tego, że słucham czy tego, że się SBLka zepsuła?
No bo niewiedza jest błogosławieństwem. Ktoś napisał o jednym bździjnym przypadku. Takich dziennie są dziesiątki na sieci i nic nie powodują (przepisy wyraźnie regulują, co się wtedy i jak dzieje).Bastian pisze:Tego drugiego, rzecz jasna.Szymon pisze: Tego, że słucham czy tego, że się SBLka zepsuła?
Nie będę pisać tu, że wyłamują codziennie (sic!) rogatki między Błoniem i Ożarowem oraz na dwójce pod Sulejówkiem (o proszę, połamano już koło ósmej dzisiaj) i siódemce pod Otwockiem. Nie będę pisać (zresztą to już nie byłby ten temat), że usterka sygnalizacji podobna do tej sprzed katastrofy pod Szczekocinami (wygaśnięcie semafora, podanie Sz) ma miejsce na tych samych posterunkach co 2-3 dni. I tak dalej...O widzę, że dzisiaj też na Sprowie podają Sz (nie zwolniło zajętości i dupa).
Ale do rzeczy - KMom zdechły EN57-010+013 (nie wiedziałem, że mają te małopolskie kwiatki) na 5122 między WPD i WPC rano przed szóstą.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Trochę szumu się podniosło po tej katastrofie, że Sz są podawane zatrważająco często. Ale za mało, żeby się wbić w świadomość społeczeństwa.chester pisze:Nie będę pisać tu, że wyłamują codziennie (sic!) rogatki między Błoniem i Ożarowem oraz na dwójce pod Sulejówkiem (o proszę, połamano już koło ósmej dzisiaj) i siódemce pod Otwockiem. Nie będę pisać (zresztą to już nie byłby ten temat), że usterka sygnalizacji podobna do tej sprzed katastrofy pod Szczekocinami (wygaśnięcie semafora, podanie Sz) ma miejsce na tych samych posterunkach co 2-3 dni. I tak dalej...O widzę, że dzisiaj też na Sprowie podają Sz (nie zwolniło zajętości i dupa).
Bastianie, lepiej żyć w błogiej nieświadomości. Albo wierzyć w statystyki mówiące, że kolej i tak jest o rząd wielkości bezpieczniejsza od samochodów.
Chociaż chętnie zobaczyłbym, jak się ma to bezpieczeństwa samych autobusów.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Do tego w absolutnie każdej dziedzinie życia... A im więcej różnych urządzeń, tym większe prawdopodobieństwo wystąpienia sytuacji awaryjnej. Jakbyśmy mieli tyle linii Metra ile linii na WWK, to też każdego dnia by się coś działo. Z resztą się dzieje i na tej jednej czasem też.chester pisze:No bo niewiedza jest błogosławieństwem. Ktoś napisał o jednym bździjnym przypadku. Takich dziennie są dziesiątki na sieci i nic nie powodują
Nie będę pisać tu, że wyłamują codziennie (sic!) rogatki między Błoniem i Ożarowem oraz na dwójce pod Sulejówkiem
Wszystko zależy, z czego to wynika. Jeżeli jadę towarówką Gliwice - Ruda Kochłowice - Katowice Muchowiec - Sosnowiec Jęzor i tam niektóre posterunki "od zawsze" potrafią tylko migać, bo je albo rozebrano albo coś... to jest zupełna patologia. Na szczęście ruch mały i dyżurni nad tym panują. Ale jak na od czasu do czasu jakieś urządzenie się zbuntuje i przez nie trzeba mrugać, to tragedii nie ma. Oczywiście zawsze najważniejsze jest to, że osoba która wyświetla taki sygnał - dobrze wie, co robi. W przypadku Sprowy i Starzyn obawiam się, że tak nie było. Ale to boczne tory tak zwane.Trochę szumu się podniosło po tej katastrofie, że Sz są podawane zatrważająco często.
Na dwójce jeszcze czasem w Wesołej
?? Pierwsze słyszę o takich jednostkach. Nie przypadkiem ELFy EN76 010 i 013? To Ciechanów, więc ma to jakiś sens. Jeszcze nie trafiły w perony tylko przedchester pisze:Ale do rzeczy - KMom zdechły EN57-010+013
Aha. Z innego forum: na odcinku Zielonka - Wołomin od kilku dni też jeżdżą na Sz (wyjazd z Zielonki), bo miejscowa ludność dokonała prywatyzacji kilku elektrycznych połączeń...
Pewnikiem elfy. One mają u nich jakieś oznaczenia typu EN-siedemdziesiąt cośtam? Może mi się w oczach zrobiło z tego EN57... Dzięki za zwrócenie uwagi.przewoz pisze:przewoz pisze: ?? Pierwsze słyszę o takich jednostkach. Nie przypadkiem ELFy EN76 010 i 013? To Ciechanów, więc ma to jakiś sens.
A elf swoją drogą, numer 11 (SKM), zdefektował na Włochach.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
To nawiązując do tego, co chester napisał: http://www.tvnwarszawa.pl/informacje,ne ... 45818.html