Polska - The Times pisze:Polska, Piotr Figiel, 05-10-2008
O żesz kur.... Rozmawiam z gościem regularnie, a gazeta wypisuje brednie....
Polska - The Times pisze:W połowie listopada część pociągów metra będzie zjeżdżać na tory do zawracania przy stacji pi. Wilsona. Kto się zagapi, wysiądzie w miejscu, gdzie jest nieosłonięta szyna pod napięciem 750 woltów.
To niech się nie gapi. SOM do tej pory sobie radził z wyganianiem, to poradzi sobie i teraz
Polska - The Times pisze:Takie rozwiązanie zagraża jednak bezpieczeństwu pasażerów.
Dotychczasowo też zagrażało????
Polska - The Times pisze:Z szyną mogą mieć kontakt zwykli pasażerowie. W jaki sposób?
Właśnie - bedą ją lizać, ssać, czy gryźć?
Polska - The Times pisze:- Jeśli mogą przybywać w tym miejscu ludzie, to szynę trzeba koniecznie zabezpieczyć -podkreśla Bolesław Kuca z Wydziału Elektrycznego Politechniki Warszawskiej.
No tak, Oj panie Bolku..... A na laboratorium WN to jakie zabezpieczenia były?
Polska - The Times pisze:Metro bagatelizuje zagrożenie i nie zamierza montować zabezpieczeń na nieosłoniętej szynie,
Oczywiście. Tunel nie jest miejscem do szwendania się pasażerów. Mechanicy mają przeszkolenie elektryczne.
Harry pisze:Kolejny chory pomysł
Oczywiście, że tak. Skracać pociągi stację przed węzłem przesiadkowym.
Harry pisze:Czy naprawdę nikt nie był wstanie przewidzieć, że dwa dodatkowe składy nie rozładują tłoku powstałego po otwarciu trzech nowych stacji????
Tu trzeba kupować tabor, a nie wycofywać już kursujący.