Strona 26 z 163

: 15 wrz 2010, 23:38
autor: polsmol
Glonojad pisze:Umowa wieloletnia, gwarantująca środki na obsługę kredytu nawet komercyjnego, była podpisana w momencie ogłoszenia przetargu.

O ile wiem, TW wspierała w tym przetargu renomowana kancerlaria zajmująca się PZP, więc z całym szacunkiem, ale Twoja opinia jest... po prostu Twoją opinią. ;)
A od kiedy to kancelarie prawne udzielają kredytu na zakup tramwajów? Chyba coś ci się pomyliło.
Z artykułu wynika, że TW chciało wkopać się w jakiś komercyjny (czytaj: drogi) kredyt. Dwóch członków zarządu zablokowało tę decyzję przez co zostali wyrzuceni. Tu najwyraźniej powstał problem z pieniędzmi. Mimo tego zdecydowano się rozpisać przetarg co w przypadku zmówień publicznych jest poważnym naruszeniem przepisów i może, co chyba oczywiste, prowadzić do poważnych kłopotów. Na szczęście udało się znaleźć finansowanie z innego źródła.
Pytanie: Czemu podjęto tak ryzykowną decyzję? No cóż. Kalendarz wyborczy jest nieubłagany. Tak przynajmniej ja to interpretuję.
Podobnie było z modernizacją trasy tramwajowej w Alejach Jerozolimskich.

: 15 wrz 2010, 23:58
autor: Bastian
polsmol pisze:Dwóch członków zarządu zablokowało tę decyzję przez co zostali wyrzuceni.
A kto niby został wyrzucony? Jednemu, jak pisałem, skończyła się kadencja, a pozostałych dwoje członków zarządu jak było, tak jest. Więc nawet gdyby, to nie trzeba by nikogo wyrzucać - kupy się to nie trzyma. W artykule jest mowa nie o zarządzie, ale o radzie nadzorczej, nawet nie chciało ci się dobrze przeczytać. No i wreszcie - jakie można sobie wyobrazić inne źródło pozyskania gotówki, niż taki kredyt? Co według autora artykułu mieliby proponować w zamian "wyrzuceni" członkowie rady nadzorczej? Składkę wśród pracowników? :shock:
polsmol pisze:Na szczęście udało się znaleźć finansowanie z innego źródła.
Nadal bzdura. Umowę podpisano, mając gwarancję finansowania w postaci umowy wieloletniej z miastem. Do tego nie trzeba było mieć gotówki w ręku*, gdyż przecież kontrakt i tak nie jest płacony z góry, tylko w miarę dostaw. Teraz uzyskano (co było możliwe właśnie dzięki zabezpieczeniu poprzez umowę wieloletnią) "brzęczący" pieniądz, który jedyne, co pozwoli, to zrealizować harmonogram. Gdyby tej kasy nie było, kontrakt byłby realizowany, tylko trzeba by było rozłożyć dostawy na paręnaście lat, płacąc wyłącznie ze środków własnych. Tym niemniej nie byłoby to powodem do zrywania kontraktu przez którąkolwiek ze stron. Czy teraz jest jaśniej?


*) Przez daleką analogię: idąc do banku po kredyt na 50 tysięcy nie niesiesz w walizce pięciuset banknotów stuzłotowych, by okazać bankowcom, że je masz (bo po co byś wtedy w ogóle tam lazł, nieprawdaż?), tylko zaświadczenie, że jesteś zatrudniony i zarabiasz - i to bank uznaje za gwarancję, że będziesz ten kredyt spłacał. Tę rolę wobec producenta spełniła umowa wieloletnia. Rozumiesz, o co mi chodzi?

: 16 wrz 2010, 0:03
autor: MisiekK
beni pisze:Czy ktoś wie kiedy kolejne dostawy Swingów ?
Oczywiście.
beni pisze:A pesy stare już w komplecie w kolorze jajecznicy.
Guzik prawda. Jeszcze jedna jest w starym malowaniu.
polsmol pisze:A od kiedy to kancelarie prawne udzielają kredytu na zakup tramwajów?
Warto czytać ze zrozumieniem co napisał przedmówca. takie stwierdzenie nie padło.
polsmol pisze:Z artykułu wynika, że TW chciało wkopać się w jakiś komercyjny (czytaj: drogi) kredyt.
Czytaj dalej gazetki, a nie właściwe dokumenty.
polsmol pisze:Dwóch członków zarządu zablokowało tę decyzję przez co zostali wyrzuceni.
:rotfl: Popłakałem się ze śmiechu...
polsmol pisze:Tu najwyraźniej powstał problem z pieniędzmi. Mimo tego zdecydowano się rozpisać przetarg co w przypadku zmówień publicznych jest poważnym naruszeniem przepisów i może, co chyba oczywiste, prowadzić do poważnych kłopotów.
Poczytaj sobie najpierw dokumentację przetargu, a potem wróć. Nie chce mi się prostować tych bredni....
polsmol pisze:Na szczęście udało się znaleźć finansowanie z innego źródła.
Pytanie: Czemu podjęto tak ryzykowną decyzję? No cóż. Kalendarz wyborczy jest nieubłagany. Tak przynajmniej ja to interpretuję.
Masz prawo do własnej interpretacji - bardzo błędnej nawet.

: 16 wrz 2010, 1:20
autor: Bastian
MisiekK pisze:Guzik prawda. Jeszcze jedna jest w starym malowaniu.
Na pewno? Miałem wrażenie, że na malowanie pojechała ostatnia :-k

: 16 wrz 2010, 8:59
autor: Glonojad
Stos bredni. Dość powiedzieć, że przetarg był sprawdzony przez UZP i zaakceptowany. EOT, a dla polsmola PLONK.

: 16 wrz 2010, 19:50
autor: Ryży
Mógłby mi ktoś wytłumaczyć czym wywołane jest szarpnięcie w ostatniej fazie hamowania swingów? Jechałem kilka razy z różnymi motorniczymi i jakoś nie wydaje mi się, żeby nie potrafili nimi hamować. Tego problemu nie uświadczyłem w starych pesach. :-k

: 17 wrz 2010, 9:34
autor: przewoz
Jest inny system hamulców. Być może źle dopracowany jest blending, czyli współpraca systemu hamulca Knorra i elektryki i przejście z ED na tarcze jest niedopracowany po prostu.

: 17 wrz 2010, 10:28
autor: MisiekK
Bastian pisze:Na pewno? Miałem wrażenie, że na malowanie pojechała ostatnia :-k
Ale to nie znaczy, że już była pomalowana :P

: 17 wrz 2010, 10:53
autor: Bastian
Ale o tym już było gdzieś wcześniej... :roll:

: 17 wrz 2010, 11:21
autor: Glonojad
Eh, a po to tego Knorra wzięto, by z hamulcami problemów nie było...

: 17 wrz 2010, 11:28
autor: przewoz
To wszystko jest do zrobienia tak na prawdę. To nawet nie musi być problem Knorra, tylko sterownika pojazdu. To też można poprawić i w sumie liczyłem na to, że to zrobią jeszcze na testach.

: 17 wrz 2010, 11:36
autor: Bastian
Na 021/26 dziś podobno jeździ(ł).

: 17 wrz 2010, 11:58
autor: Glonojad
Dziwne, ja mam info, że oba praskie uziemione. A mokotowy?

: 17 wrz 2010, 12:20
autor: Bastian
Glonojad pisze:A mokotowy?
Nie wiem, ale chyba nie jeżdżą.

[ Dodano: |17 Wrz 2010|, 2010 12:22 ]
Bastian pisze:Na 021/26 dziś podobno jeździ(ł).
Choć czytam na forum, że jednak na 046.

: 17 wrz 2010, 12:53
autor: pawcio
Mogły być na obu. W końcu Praga ma dwa Swingi i dwa dodatki na 26.