Piłka kopana we wszystkich odsłonach

Moderatorzy: Tyrystor, Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
sprinter
(ziuuu.ex.1205)
Posty: 1461
Rejestracja: 10 sie 2012, 20:49
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: sprinter » 26 lut 2013, 22:38

Szeregowy_Równoległy pisze:Pytanie, czy to Barcelonie nie idzie, czy Real jest bezbłędny. Bo moim zdaniem jest.
Po drugiej bramce Realu, Barca zrezygnowała... Efektem trzecia bramka i kolejne błędy, które mogły przynieść czwartego gola.
15, 116, 122, 157, 181, 185, 186, 205, 518, N46 :mewa:
Phototrans | Omni-Bus | WGKM

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 26 lut 2013, 22:40

Jeśli ta forma nie pójdzie w górę, to mistrzostwo może być niekoniecznie rozstrzygnięte. Przecież za chwilę znowu grają z Realem. A Real jest w formie, dziś grają bezbłędnie. Tak naprawdę ciężko wskazać kogoś, kto w Realu wyróżnia się negatywnie, wszyscy robią to, co powinni. A przewracający się przy golu na 2-0 Puyol to będzie taka fotka - symbol.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
sprinter
(ziuuu.ex.1205)
Posty: 1461
Rejestracja: 10 sie 2012, 20:49
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: sprinter » 26 lut 2013, 22:42

Szeregowy_Równoległy pisze:Jeśli ta forma nie pójdzie w górę, to mistrzostwo może być niekoniecznie rozstrzygnięte.
A wy mi nie wierzyliście... :P
15, 116, 122, 157, 181, 185, 186, 205, 518, N46 :mewa:
Phototrans | Omni-Bus | WGKM

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 26 lut 2013, 22:43

No i jeszcze jedno: Barca potrzebuje trenera. To nie jest samograj, a człowiek, który aktualnie prowadzi Barcę, powielił dziś błędy, które popełnił z Milanem. To, że Barca gra tak, a nie inaczej, to także jego wina.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
sprinter
(ziuuu.ex.1205)
Posty: 1461
Rejestracja: 10 sie 2012, 20:49
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: sprinter » 26 lut 2013, 22:47

Prawdopodobnie, jeśli Barcelona cudownie się nie odrodzi, podczas meczu z Milanem, dojdzie do zmiany trenera.
15, 116, 122, 157, 181, 185, 186, 205, 518, N46 :mewa:
Phototrans | Omni-Bus | WGKM

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 26 lut 2013, 22:51

Po meczu jak już. No i skąd wiesz? Masz wtyki w Barcelonie? Tito nie zwolnią, to nie liga polska, żeby gościa jak szmatę potraktowali, a ten parodysta na ławce... mogą najwyżej zastąpić go innym asystentem. A to Mourinho mieli zwalniać... ;P
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
sprinter
(ziuuu.ex.1205)
Posty: 1461
Rejestracja: 10 sie 2012, 20:49
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: sprinter » 26 lut 2013, 22:53

Piłkarze Barcy korzystają z tego, że Real spoczął na laurach. 1:3 Brawo. =D>
15, 116, 122, 157, 181, 185, 186, 205, 518, N46 :mewa:
Phototrans | Omni-Bus | WGKM

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 26 lut 2013, 22:54

sprinter pisze:OIDP Tito był asystentem Pepa Guardioli.
I po odejściu Pepa Tito został trenerem pierwszej drużyny. I dalej nim jest. I nie ma pół powodu, żeby go zwalniać. A to, że Tito jest chory, to nie jest powód. Barcelony nie lubię, ale zakładam, że umieją się zachować z klasą.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
Daniel_FCB
(kaczofob)
Posty: 1537
Rejestracja: 23 lut 2008, 20:54
Lokalizacja: Natolin

Post autor: Daniel_FCB » 26 lut 2013, 23:30

Rozumiem, że z Milanem Tito (tak, bo to Tito ustala skład, dyktuje zmiany itd.) popełnił błąd. Mecz z Sevillą dawał nadzieje, że Tito "coś" zmieni. Wyszedł Villa, Song, wszedł Tello... Po czym na mecz z Realem znowu wychodzi ten sam skład "all-star" co od 17 miesięcy. To musiało się tak skończyć. Ustawienie z grającymi jednocześnie Xavim, Ceskiem i Iniestą się nie sprawdza*. Villa maravilla? Grzał ławę, wszedł, kiedy było za późno. Czemu nie grał od początku? Tello? Grzał ławę, wszedł jeszcze później. Messi? Znowu zgubił się w trakcie przerwy. Bo mecz został przegrany w ataku. Kwestia pierwszej bramki - geniusz Ronaldo i ciąg dalszy problemów w defensywie. Kolejne bramki wynikały już tylko z nieudolności w ataku.

To nie tylko kwestia dobrej gry przeciwników. Jako się rzekło tydzień temu "tiki taka nie tiki tacze". Zmian na posadzie pierwszego trenera pewnie uda się uniknąć. Ale nie da się ukryć, że Sztab wiele błędów popełnia: kwestie personalne (Villa, Adriano!, Thiago!, Tello, Song), taktyczne (rzeczony skład all-star), nieskuteczność pod bramką (vide mecz w Madrycie), kwestia motywacji (nikt mi nie powie, że Roura jest takim motywatorem jak Tito, że o Pepie nie wspomnę). Aż dziw, że dobre wyniki trwały aż do stycznia.

To taka analiza problemu na 15 min. po meczu, w odpowiedzi na to co pisano powyżej :)

* potwierdzone przez dobre mecze Ceska w duecie z Iniestą/Xavim lub samego duetu Xavi-Iniesta w środku pola i gorsze mecze z udziałem wszystkich trzech (z Iniestą na skrzydle)
Wciąż się zastanawiał, jak nielogiczne może się stać logiczne rozumowanie, jeśli zajmuje się nim dostatecznie duży komitet - Pratchett, Świat finansjery
A mówili nauczyciele "z gminem nie zadajemy się nie z powodu ich niskiego urodzenia, ale dlatego, że nie ma po co" - Ziemiański, Achaja
FCBARCA.COM

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 27 lut 2013, 0:24

Daniel_FCB pisze:Bo mecz został przegrany w ataku.
Nie. Mecz został przegrany w defensywie. Dwie pierwsze bramki stracone po indywidualnych błędach Pique i Puyola, trzecia po stałym fragmencie gry. To przede wszystkim defensywa i druga linia dziś nie grały, atak grać nie mógł, bo bez wsparcia zza pleców Messi ani Cesc nic nie wymyślą. Villa też by nie wymyślił, bo sam meczu nie wygra. A Xavi dzisiaj kamuflował się wręcz genialnie. Dopóki nie zszedł, był niedostrzegalny na boisku. I to, że Xavi z Iniestą robią się coraz starsi (33 i 29 lat), też powinno dać do myślenia. Bo ten dwuosobowy mózg Barcelony zaczyna cierpieć na Alzheimera.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
Daniel_FCB
(kaczofob)
Posty: 1537
Rejestracja: 23 lut 2008, 20:54
Lokalizacja: Natolin

Post autor: Daniel_FCB » 27 lut 2013, 0:47

Szeregowy_Równoległy pisze:
Daniel_FCB pisze:Bo mecz został przegrany w ataku.
Nie. Mecz został przegrany w defensywie.
Skrót myślowy - w tworzeniu akcji (dlatego rozpisywałem się odnośnie tria Fabs, Xavi, Iniesta). Co do obrony - jasne, mogli zachować się lepiej. Jednak kontry Realu wynikały ze strat Barcelony. A straty - z wolnego tempa rozgrywania, przewidywalności, błędów indywidualnych. Upraszczając - problem nie był w tym, co kto robił, gdy Real miał piłkę. Problem w tym, że tę piłkę miał i dostawał ją za darmo (doskonale wiedząc co z nią zrobić).
Wciąż się zastanawiał, jak nielogiczne może się stać logiczne rozumowanie, jeśli zajmuje się nim dostatecznie duży komitet - Pratchett, Świat finansjery
A mówili nauczyciele "z gminem nie zadajemy się nie z powodu ich niskiego urodzenia, ale dlatego, że nie ma po co" - Ziemiański, Achaja
FCBARCA.COM

Awatar użytkownika
M_Szymkowiak
Posty: 1069
Rejestracja: 16 lut 2006, 14:33
Lokalizacja: Prądnik Czerwony
Kontakt:

Post autor: M_Szymkowiak » 27 lut 2013, 0:54

W życiu nie widziałem tylu niecelnych podań z przodu, co chwila jakaś strata, a z tego brały się kontry, za którymi obrona dziś nie nadążała.

Na mnie wynik nie zrobił jakiegoś większego wrażenia, jednak ciężko się gra takie mecze praktycznie bez trenera.
105 Dworzec Gł. - Al. 29 Listopada - Majora - Prądnik Czerwony
439 Czyżyny Dworzec autobusowy - Al. 29 Listopada - Nowy Kleparz - Czarnowiejska - Mydlniki
Scania CN113ALB na Facebook'u

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 27 lut 2013, 10:31

M_Szymkowiak pisze:W życiu nie widziałem tylu niecelnych podań z przodu, co chwila jakaś strata, a z tego brały się kontry, za którymi obrona dziś nie nadążała.
Pytanie, ile z tych strat to słabość Barcelony, a ile to kapitalny mecz Khediry (ile on miał odbiorów? Pół miliona?) i Alonso. Plus zapieprzający w defensywie jak osioł Özil.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
M_Szymkowiak
Posty: 1069
Rejestracja: 16 lut 2006, 14:33
Lokalizacja: Prądnik Czerwony
Kontakt:

Post autor: M_Szymkowiak » 27 lut 2013, 14:40

Szeregowy_Równoległy pisze:Pytanie, ile z tych strat to słabość Barcelony, a ile to kapitalny mecz Khediry (ile on miał odbiorów? Pół miliona?) i Alonso.
Barcelona grała za statycznie, wszyscy w miejscu, większość podań była dość czytelna i przewidywalna, stąd łatwiej było o przechwyty w środku pola. Nie chcę umniejszać roli defensywnych pomocników Realu, ale to nie była ta Barca co zwykle, stąd mieli nieco łatwiejsze zadanie do wykonania.
105 Dworzec Gł. - Al. 29 Listopada - Majora - Prądnik Czerwony
439 Czyżyny Dworzec autobusowy - Al. 29 Listopada - Nowy Kleparz - Czarnowiejska - Mydlniki
Scania CN113ALB na Facebook'u

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 28 lut 2013, 0:16

Fakt, zazwyczaj Barca miała trenera.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

ODPOWIEDZ