: 09 sie 2010, 15:38
Będzie truizm. Skoro jednorazówki są tanie i korzysta z nich mało osób, to podwyżka ich cen nie doprowadzi do dużego wzrostu przychodów ZTM.
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://www.wawkom.waw.pl/
10-przejazdowe można było uświadczyć jeszcze rzadziej...Wolfchen pisze:Kiedyś były bilety 10-cio przejazdowe, teraz nie ma nic
Podałem przykład. Chodzi o to, żeby całkowicie nie zniechęcać ludzi do jednorazowych - już lepiej zlikwidować je całkowicie...Glonojad pisze:Po co bilet 10-przejazdowy osobie, która jeździ komunikacją jak ma awarię auta?
Z autopsji mogę powiedzieć, że średnio raz na miesiąc coś wypadnie. A mój samochód nie ma 15 latGlonojad pisze:Jak często Twoim zdaniem auto się psuje?
W wielu miastach istnieją i cieszą się powodzeniem. Co więcej - pomagają oduczyć ludzi kupowania biletów u kierowcy (np. w Gdyni)Glonojad pisze:Poza tym - bilet 10-przejazdowy to promocja na jednorazówki, czyli coś dokładnie przeciwnego, niż należałoby promować
Tylko jak to rozliczać?Glonojad pisze:Ja bym proponował jakieś "impulsy minutowe" ładowane na kartę miejską.
na ile to jest reprezentatywne?Wolfchen pisze:Z autopsji mogę powiedzieć, że średnio raz na miesiąc coś wypadnie
no właśnie chodzi o to, że w Warszawie nie sprawdziły się.Wolfchen pisze:W wielu miastach istnieją i cieszą się powodzeniem.
Kojarzę, jednak nigdy w życiu nie przekonasz mnie, że komunikacja miejska w Londynie jest korzystna cenowoMeWa pisze:W Londynie funkcjonuje system karty pre-paid Oyster.
Nie da się określić - napisałem, że z autopsjiMeWa pisze:na ile to jest reprezentatywne?
Szkoda, że zapis, iż punkty, w których można załadować WKM sprzedają pełny asortyment biletów, jest martwy - nie stwierdziłem takiego czegoś, w obrębie kiosków na CentralnymMeWa pisze:Myślę, że kierowców nie będzie wcale zniechęcać cena biletu jednorazowego a prędzej np. brak możliwości zakupu biletu (to na szczęście się zmienia)...
A gdyby zrobić bilety 5-cio przejazdowe, dostępne wyłącznie u kierowców? Sposób bardzo skuteczny, rzadko kto chce płacić np. 14 złotych za zakup biletu u kierowcy. I odpada lawirowanie z tym, jak obejść roznicowanie ceny biletu ze względu na miejsce zakupu...MeWa pisze:no właśnie chodzi o to, że w Warszawie nie sprawdziły się.
Widzę, że dobówka na 6 stref (czyli obejmuje też Heathrow...) kosztuje 14,8 czyli jakieś 70zł. Wiadomo, że dla nas brzmi to jak jakiś absurd, ale w wielu miastach Europy wcale nie jest dużo taniej. A nie da się ukryć, że poziom komunikacji którą za te 70zł możemy się poruszać jest nieco wyższy niż nasz, warszawski.Wolfchen pisze:Kojarzę, jednak nigdy w życiu nie przekonasz mnie, że komunikacja miejska w Londynie jest korzystna cenowoMeWa pisze:W Londynie funkcjonuje system karty pre-paid Oyster.
Byłem w Londynie tego lata. Zestawiając ceny biletów z naszymi zarobkami wychodzi kosmos, ale londyńczycy nie narzekają. Ponieważ nie mieszkaliśmy w samym mieście, korzystałem z dobowego biletu właśnie - 14,8 funta za dobowy bilet na strefy 1-6 + dojazd koleją do Egham (ok 35 km od Londynu). Jednorazowy bilet z automatu na przystanku kosztuje 2 funty...Adam G. pisze:Widzę, że dobówka na 6 stref (czyli obejmuje też Heathrow...) kosztuje 14,8 czyli jakieś 70zł. Wiadomo, że dla nas brzmi to jak jakiś absurd, ale w wielu miastach Europy wcale nie jest dużo taniej. A nie da się ukryć, że poziom komunikacji którą za te 70zł możemy się poruszać jest nieco wyższy niż nasz, warszawski.Wolfchen pisze:Kojarzę, jednak nigdy w życiu nie przekonasz mnie, że komunikacja miejska w Londynie jest korzystna cenowo
W Mediolanie 3 euro - będziemy się licytować dalej?yavorius pisze:Dobówka w Lizbonie - 3,75 euro. Obejmuje cztery linie metra, no i sieć komunikacji naziemnej.
Dokładnie tak jest, zresztą osobiście to stosowałem (bez awantur, bo nikt nie żądał jeszcze ode mnie tego). Przejazd ulgowy odbywa się za okazaniem dokumentu uprawniającego do ulgi.rhemek pisze:Według mnie mieli racje, chyba tylko policja i inne uprawnione służby mogą żądać przekazania dokumentu w ich ręce.
A może po prostu trzymają kilka dokumentów w jednej oprawce?Pink pisze:Ale szczerze mówiąc ludzie, którzy upierają się, by za wszelką cenę nie dać kontrolerowi dokumentu mają coś z głową.