Strona 27 z 297

: 15 mar 2008, 0:04
autor: MeWa
Teraz jest moda na wspaniałe przyciski dla pieszych wszędzie.

: 15 mar 2008, 0:11
autor: Siecool
I właśnie kompletnie nie rozumiem tego, jakby na patelni było przejście naziemne to pewnie też by kazali ludziom guziczki wciskać. :/

: 19 mar 2008, 20:43
autor: piotram
Siecool pisze:I właśnie kompletnie nie rozumiem tego, jakby na patelni było przejście naziemne to pewnie też by kazali ludziom guziczki wciskać. :/
To samo tramwajom (pętle indukcyjne). Skoro równolegle świeci się długie zielone dla samochodów, to dlaczego nie może swiecić się też dla tramwajów? Szczególnie to zaczęło doskwierać na Babce, bo trzeba podjechac pół cyklu wcześniej żeby "załapało", a tramwaj podjeżdżający od Okopowej albo Słomińskiego mógłby wtedy od razu wjechac, ale nie bo po co, nie może się "pałka" marnować. Skręcające w lewo w stałym cyklu miały od razu światło na zjazd, a teraz muszą odstać cały cykl.

: 03 kwie 2008, 17:32
autor: dzidek
Kto mi powie jak w końcu jest z tymi zielonymi strzałkami?!
Napisałem do ZDM pismo w którym poprosiłem o przywrócenie zielonych strzałek do skrętu w prawo na skrzyżowaniu Żwirki i Wigury z Racławicką i oto co dostałem w odpowiedzi...

: 03 kwie 2008, 17:57
autor: MeWa
dzidek pisze:Kto mi powie jak w końcu jest z tymi zielonymi strzałkam
przecież było o tym nie raz...

: 03 kwie 2008, 18:06
autor: dzidek
MeWa pisze:
dzidek pisze:Kto mi powie jak w końcu jest z tymi zielonymi strzałkam
przecież było o tym nie raz...
Skoro w momencie gdy auta jadące Żwirkami prosto ( w str. Lotniska) i skręcające w lewo w Racławicką mają zielone a dla pieszych świeci się czerwone światło to chyba samochody skręcające w prawo z Racławickiej w Żwirki mogłyby wykonać tę czynność bezkolizyjnie?

: 03 kwie 2008, 20:12
autor: MeWa
Obrazek
Jak fachowcy od sygnalizacji zakorkowali miasto
Jarosław Osowski2008-04-03, ostatnia aktualizacja 2008-04-03 13:27

Co skrzyżowanie z nową sygnalizacją, to porażka. Na Wisłostradzie korki po horyzont, na pl. Wilsona bałagan, jakiego nie było. Z takim talentem nasi fachowcy od sterowania ruchem niedługo zakorkują nam wszystkie ulice, które nie zdążyły się zakorkować same

Nowe sygnalizatory w kilku ruchliwych miejscach Warszawy zamiast poprawić przejazd, spowodowały tylko ogromne zamieszanie. O ile w miastach zachodniej Europy system sterowania ruchem naprawdę nim steruje, u nas blokuje go na amen.

Dawnego ronda Babka w godzinach szczytu nadal nie da się łatwo minąć samochodem. Za to dodatkowe światła za 2,2 mln zł spowalniają teraz przejazd tramwajów. Sygnalizatory na pl. Wilsona zaprogramowano tak niefortunnie, że samochody czekające na zjazd w boczne ulice tarasują wjazd innym.

Czyżby stolica była na bakier z techniką? Niedawno śledziliśmy niekończący się serial pt. "Fachowcy uruchamiają system sterowania ruchem tramwajów w Al. Jerozolimskich". Robili to tak nieudolnie, że przez wiele miesięcy elektroniczne tablice podawały pasażerom informacje nie z tej ziemi. Zapowiadały np., że przyjedzie siódemka, a zjawiała się dziewiątka. Na kolejnym przystanku inna tablica informowała, że przed tę dziewiątkę wskoczy jeszcze ósemka. "To wina zakłóceń między tramwajami a satelitą spowodowanymi przez wieżowce" - zawyrokowali w końcu spece.

Innym zawdzięczamy korek gigant na Wisłostradzie . Żeby przedostać się przez skrzyżowanie Czerniakowskiej z ul. Gagarina na dolnym Mokotowie , trzeba odstać przynajmniej dziesięć minut. Trzypasmowa jezdnia Wisłostrady jest totalnie zablokowana przez większą część dnia. Bywa, że już przy stadionie Legii samochody, ciężarówki, autobusy ruszają i co chwila się zatrzymują.

Tkwimy w korku i zastanawiamy się, skąd się wziął - przecież jeszcze dwa miesiące temu jeździło się tędy w miarę płynnie. Wtedy jednak pojawiło się lepsze, które jest wrogiem dobrego: sygnalizacja z nowym oprogramowaniem, za to bez zielonych strzałek do skręcania w prawo na czerwonym świetle. Zaczął się eksperyment Zarządu Dróg Miejskich na żywym organizmie miasta. "Może i są tam problemy, ale tylko chwilowo, bo wkrótce to skrzyżowanie podłączymy do systemu sterowania ruchem na całej Wisłostradzie i Powiślu" - zapewniali nas w lutym urzędnicy ZDM.

Tylko że system miał działać już jesienią, a nie ma go do dziś. Zresztą jeśli ma on systemowo zakorkować kolejne skrzyżowania na Wisłostradzie i Powiślu, to lepiej, żeby go nie było wcale.

Przeczytaj więcej o warszawskiej komunikacji


Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna

: 03 kwie 2008, 20:26
autor: Bastian
dzidek pisze:Napisałem do ZTM pismo
I odpowiedział ci ZDM? :shock:

: 03 kwie 2008, 21:00
autor: TGM
O co chodzi w tym piśmie w zdaniu gdzie "bezkolizyjnego" jest pogrubione? Jeśli istnieje możliwość bezkolizyjna, to po co czerwone światło?

: 03 kwie 2008, 21:01
autor: Bastian
Bezkolizyjna w danym momencie, jak rozumiem. Na przykład nie kolidująca z lewoskrętem z przeciwka.

: 03 kwie 2008, 21:10
autor: TGM
A dajmy na to skręt ze Spacerowej w Belwederską... (501 itp.) zlikwidowali strzałkę... Tymczasem paliła się gdy zielone było dla Spacerowej w Gagarina... Jedyna "kolizja" to z pieszymi przekraczającymi Belwederską... To też się nie kwalifikuje?

: 03 kwie 2008, 21:12
autor: Bastian
Nie wiem...

: 03 kwie 2008, 21:55
autor: dzidek
Bastian pisze:
dzidek pisze:Napisałem do ZTM pismo
I odpowiedział ci ZDM? :shock:
Dokładnie tak! I to na maila! ZTM mógłby wziąć przykład z ZDMu :)

: 03 kwie 2008, 22:13
autor: JotPeCet
dzidek pisze:
Bastian pisze: I odpowiedział ci ZDM? :shock:
Dokładnie tak! I to na maila! ZTM mógłby wziąć przykład z ZDMu :)
Jak wyłączą Ci wodę to do kogo napiszesz? Też do ZTM? :D

: 03 kwie 2008, 22:18
autor: dzidek
JotPeCet pisze:
dzidek pisze:Dokładnie tak! I to na maila! ZTM mógłby wziąć przykład z ZDMu :)
Jak wyłączą Ci wodę to do kogo napiszesz? Też do ZTM? :D
Ani do ZTM ani do ZDM :D Jak widać w ZDMie potrafią odróżnić sensowne maile i odpowiadać na nie a myślę, że zalewani są podobną ilością wiadomości co ZTM ;)