Ja bym raczej nazwał to właściwym działaniem. Po co "doklejać" rowerzystów do pieszych, kiedy ruch pieszych jest bardzo duży, a obok mamy jezdnię z małym ruchem pojazdów oraz ograniczeniem prędkości?Bernard pisze:A brak drogi dla rowerów na wyremontowanym Krakowskim Przedmieściu rowerzyści nazywają skandalem.
RowerzyĹci vs automobiliĹci
Moderator: Wiliam
- Solaris U10
- Posty: 2660
- Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26
- Drivter1234
- Posty: 374
- Rejestracja: 12 sie 2008, 18:10
- Lokalizacja: Wawa Bielany
Ja tam nie mam pojęcia po co im ścieżki rowerowe, spora większość i tak z nich nie korzysta. Przykład ? Wczoraj jadę u. Górczewską. Znak zakaz jazdy rowerem jak wół. obok ścieżka ale co to kogo obchodzi, i tak jeżdżą ulicą i to środkiem prawego pasa i gdzieś mają przepisy
A jak się im powie że tu nie wolno to albo naplują na przednią szybę, albo pokażą środkowy palec albo będą jechać środkiem albo cię nawyzywają. TO SĄ REALNE SYTUACJE KTÓRE NIE RAZ JUŻ MIAŁEM.
P.S. Zgodnie z obecnym Prawem o Ruchu Drogowym jeżeli obok ulicy jest ścieżka rowerowa to jazda rowerem ulicą jest ZABRONIONA.
P.S. Zgodnie z obecnym Prawem o Ruchu Drogowym jeżeli obok ulicy jest ścieżka rowerowa to jazda rowerem ulicą jest ZABRONIONA.
Prawda. Ja zawsze na takich trąbię i wlokę się przed nimi. A jak pyskują, to i ja nie pogardzę poinstruowaniem w mowie Ojczystej.Drivter1234 pisze:A jak się im powie że tu nie wolno to albo naplują na przednią szybę, albo pokażą środkowy palec albo będą jechać środkiem albo cię nawyzywają.
A jaki sens jest szukać miejsc parkingowych, skoro można zaparkować na chodniku?piotram pisze:A jaki jest sens jechać ścieżką, która co drugie skrzyżowanie przecina ulicę i za każdym razem traci się cały cykl świateł...
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
- Drivter1234
- Posty: 374
- Rejestracja: 12 sie 2008, 18:10
- Lokalizacja: Wawa Bielany
Przy napotkaniu pierwszego patrolu Policji lub Straży miejskiej mogą Ci wlepić z tego co się nie mylę chyba 200 zł. Więc zastanów się czy opłaca się chwilę postać czy zapłacićpiotram pisze:A jaki jest sens jechać ścieżką, która co drugie skrzyżowanie przecina ulicę i za każdym razem traci się cały cykl świateł...
A chamstwo - cóż, dotyczy wszystkich. Kierowców takich nie spotykasz?
-
Domino2001
- Posty: 1468
- Rejestracja: 08 sty 2009, 9:03
- Lokalizacja: Warszawa-Ursynów (Zachodni)
- Patryk2222
- Posty: 1088
- Rejestracja: 10 lut 2007, 22:52
- Lokalizacja: Legionowo
Najgorzej jak taki idiota na rowerze autobus stojący na światłach wyprzedza a potem za nim trzeba się ciągnąć bo niema jak wyprzedzić.
A415>>3911>>3916>>3905>>4796>>4938
>>5457>>1804
D2156HM6UT POWER >> http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=xyaT6AMVrU0
Ehhh wspomnienia ostatnią jazdą 5202 https://www.youtube.com/watch?v=xdPpMuFIcAg
D2156HM6UT POWER >> http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=xyaT6AMVrU0
Ehhh wspomnienia ostatnią jazdą 5202 https://www.youtube.com/watch?v=xdPpMuFIcAg
- Drivter1234
- Posty: 374
- Rejestracja: 12 sie 2008, 18:10
- Lokalizacja: Wawa Bielany
Domino2001 pisze:Jako przykład mogę podać ścieżkę rowerową przy skrzyżowaniu Puławskiej z Poleczki i Pileckiego. Jadąc od strony centrum aby dojechać w okolice Centrum Onkologii, to trzeba czekać 1,5 cyklu świateł.
To już do inżyniera ruchu trzeba kierować petycje w sprawie zmiany cyklu świateł. To właśnie on wydaje decyzje czy zmieniać czy nie. Ja mówię jak jest.
A wiesz, że jak jest ścieżka, to trzeba z niej korzystać?Domino2001 pisze:Jadąc od strony centrum aby dojechać w okolice Centrum Onkologii, to trzeba czekać 1,5 cyklu świateł.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
- Drivter1234
- Posty: 374
- Rejestracja: 12 sie 2008, 18:10
- Lokalizacja: Wawa Bielany
Zgadza się, jak tylko jest nieco cieplej takich sytuacji pewnie nie jeden szofer ma kilka dziennie w naszym mieście. Ale jak widzę że obok jest ścieżka rowerowa w takiej sytuacji to mnie coś strzelaPatryk2222 pisze:Najgorzej jak taki idiota na rowerze autobus stojący na światłach wyprzedza a potem za nim trzeba się ciągnąć bo niema jak wyprzedzić.
- Patryk2222
- Posty: 1088
- Rejestracja: 10 lut 2007, 22:52
- Lokalizacja: Legionowo
Jednego wyprzedziłem ledwo to mi w odwecie z pięści w szybę drzwi przypieprzył. Już nie wspomnę o przejazdach na czerwonym w środku cyklu (ale to jest specyficzna grupa rowerzystów nie wiem jak ich określić był materiał o nich w TVN Warszawa).Drivter1234 pisze:Zgadza się, jak tylko jest nieco cieplej takich sytuacji pewnie nie jeden szofer ma kilka dziennie w naszym mieście. Ale jak widzę że obok jest ścieżka rowerowa w takiej sytuacji to mnie coś strzelaPatryk2222 pisze:Najgorzej jak taki idiota na rowerze autobus stojący na światłach wyprzedza a potem za nim trzeba się ciągnąć bo niema jak wyprzedzić.
A415>>3911>>3916>>3905>>4796>>4938
>>5457>>1804
D2156HM6UT POWER >> http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=xyaT6AMVrU0
Ehhh wspomnienia ostatnią jazdą 5202 https://www.youtube.com/watch?v=xdPpMuFIcAg
D2156HM6UT POWER >> http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=xyaT6AMVrU0
Ehhh wspomnienia ostatnią jazdą 5202 https://www.youtube.com/watch?v=xdPpMuFIcAg
-
Domino2001
- Posty: 1468
- Rejestracja: 08 sty 2009, 9:03
- Lokalizacja: Warszawa-Ursynów (Zachodni)
Wolfchen
A żebyś wiedział, że ludzie wchodzą na ścieżkę bo im wygodniej. Jako kolejny przykład podam ścieżkę na Wołoskiej między Konstruktorską a Domaniewską. Ludzie idący od Konstruktorskiej wolą iść ścieżką bo szybciej i prosto niż iść chodnikiem na około przez przystanek autobusowy. Ja na takich dzwonkiem dzwonię, nie mówiąc o tym, że na dodatek są zapatrzeni w pisanie smsów...
A żebyś wiedział, że ludzie wchodzą na ścieżkę bo im wygodniej. Jako kolejny przykład podam ścieżkę na Wołoskiej między Konstruktorską a Domaniewską. Ludzie idący od Konstruktorskiej wolą iść ścieżką bo szybciej i prosto niż iść chodnikiem na około przez przystanek autobusowy. Ja na takich dzwonkiem dzwonię, nie mówiąc o tym, że na dodatek są zapatrzeni w pisanie smsów...
Najczęściej jeżdżę liniami: M1, 179, 185, 195, 209, 503, 737.
- Drivter1234
- Posty: 374
- Rejestracja: 12 sie 2008, 18:10
- Lokalizacja: Wawa Bielany
Dla mnie zupełnym kuriozum jest ścieżka pieszo-rowerowa wzdłuz al. Sikorskiego. To jest własnie efekt ślepego spełniania wszystkich żądań lobby rowerowego. I mamy co chwila, przed każdym zjazdem z ulicy - znak "koniec drogi dla rowerów", co oznacza, ze rowerzysta powinien zejść z roweru, przeprowadzić go, potem znów wsiąść na rower i jechać dalej. A już szczytem wszystkiego jest poprowadzenie jej przez przystanek Dolina Służewiecka w stronę Nowoursynowskiej. Przystanek mocno oblegany pasażerami, nabity latarniami, smietnikami, pomiędzy którymi slalomują rowerzyści. Większość rowerzystów akurat tam uważa, ale wiadomo, że przy wsiadani do autobusu, zwłaszcza jeśli stoi drugi czy trzeci w kolejce pieszy z kolei traci czujność i o niebezpieczne sytuacje nietrudno.
Oczywiście tam akurat bardzo wskazane jest, aby rowerzyści jeździli chodnikiem (chociaż wadomo, że zdarzają się oporne na zdrowy rozsądek jednostki), ale wszystko chyba można było rozwiązać rozsądnie, a nie psim swędem, przez co rowerzystów uczy się olewania przepisów a pieszych naraża się na groźbę zderzenia z rowerem.
Oczywiście tam akurat bardzo wskazane jest, aby rowerzyści jeździli chodnikiem (chociaż wadomo, że zdarzają się oporne na zdrowy rozsądek jednostki), ale wszystko chyba można było rozwiązać rozsądnie, a nie psim swędem, przez co rowerzystów uczy się olewania przepisów a pieszych naraża się na groźbę zderzenia z rowerem.
Popatrz, jaka franca!