Rowerzyści vs automobiliści

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Solaris U10
Posty: 2660
Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26

Post autor: Solaris U10 » 28 wrz 2010, 9:42

Bernard pisze:A brak drogi dla rowerów na wyremontowanym Krakowskim Przedmieściu rowerzyści nazywają skandalem.
Ja bym raczej nazwał to właściwym działaniem. Po co "doklejać" rowerzystów do pieszych, kiedy ruch pieszych jest bardzo duży, a obok mamy jezdnię z małym ruchem pojazdów oraz ograniczeniem prędkości?

Awatar użytkownika
Drivter1234
Posty: 374
Rejestracja: 12 sie 2008, 18:10
Lokalizacja: Wawa Bielany

Post autor: Drivter1234 » 28 wrz 2010, 12:40

Ja tam nie mam pojęcia po co im ścieżki rowerowe, spora większość i tak z nich nie korzysta. Przykład ? Wczoraj jadę u. Górczewską. Znak zakaz jazdy rowerem jak wół. obok ścieżka ale co to kogo obchodzi, i tak jeżdżą ulicą i to środkiem prawego pasa i gdzieś mają przepisy :/ A jak się im powie że tu nie wolno to albo naplują na przednią szybę, albo pokażą środkowy palec albo będą jechać środkiem albo cię nawyzywają. TO SĄ REALNE SYTUACJE KTÓRE NIE RAZ JUŻ MIAŁEM.

P.S. Zgodnie z obecnym Prawem o Ruchu Drogowym jeżeli obok ulicy jest ścieżka rowerowa to jazda rowerem ulicą jest ZABRONIONA.

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 28 wrz 2010, 12:50

A jaki jest sens jechać ścieżką, która co drugie skrzyżowanie przecina ulicę i za każdym razem traci się cały cykl świateł...
A chamstwo - cóż, dotyczy wszystkich. Kierowców takich nie spotykasz?

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14777
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 28 wrz 2010, 12:54

Drivter1234 pisze:A jak się im powie że tu nie wolno to albo naplują na przednią szybę, albo pokażą środkowy palec albo będą jechać środkiem albo cię nawyzywają.
Prawda. Ja zawsze na takich trąbię i wlokę się przed nimi. A jak pyskują, to i ja nie pogardzę poinstruowaniem w mowie Ojczystej.
piotram pisze:A jaki jest sens jechać ścieżką, która co drugie skrzyżowanie przecina ulicę i za każdym razem traci się cały cykl świateł...
A jaki sens jest szukać miejsc parkingowych, skoro można zaparkować na chodniku? ](*,)
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
Drivter1234
Posty: 374
Rejestracja: 12 sie 2008, 18:10
Lokalizacja: Wawa Bielany

Post autor: Drivter1234 » 28 wrz 2010, 12:54

piotram pisze:A jaki jest sens jechać ścieżką, która co drugie skrzyżowanie przecina ulicę i za każdym razem traci się cały cykl świateł...
A chamstwo - cóż, dotyczy wszystkich. Kierowców takich nie spotykasz?
Przy napotkaniu pierwszego patrolu Policji lub Straży miejskiej mogą Ci wlepić z tego co się nie mylę chyba 200 zł. Więc zastanów się czy opłaca się chwilę postać czy zapłacić ;) Bo przypominam wszystkim rowerzystom że są TAKIMI SAMYMI uczestnikami ruchu jak kierowcy czego przykładem jest ( póki co jeszcze nie jest ot zmienione ) nawet jazda na tzw. cyku rowerem jest traktowana DOKŁADNIE tak samo jak jazda samochodem też na tzw. cyku. Czyli można mieć zabrane prawo jazdy dostać grzywnę i odpowiada się przed sądem. Co do chamstwa... Takich jest bardzo dużo, ale jak byś miał jakąś radę to daj znać ;) Chętnie posłucham O-)

Domino2001
Posty: 1468
Rejestracja: 08 sty 2009, 9:03
Lokalizacja: Warszawa-Ursynów (Zachodni)

Post autor: Domino2001 » 28 wrz 2010, 12:58

Jako przykład mogę podać ścieżkę rowerową przy skrzyżowaniu Puławskiej z Poleczki i Pileckiego. Jadąc od strony centrum aby dojechać w okolice Centrum Onkologii, to trzeba czekać 1,5 cyklu świateł.
Najczęściej jeżdżę liniami: M1, 179, 185, 195, 209, 503, 737.

Awatar użytkownika
Patryk2222
Posty: 1088
Rejestracja: 10 lut 2007, 22:52
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: Patryk2222 » 28 wrz 2010, 12:59

Najgorzej jak taki idiota na rowerze autobus stojący na światłach wyprzedza a potem za nim trzeba się ciągnąć bo niema jak wyprzedzić.
A415>>3911>>3916>>3905>>4796>>4938 :?: >>5457>>1804

D2156HM6UT POWER >> http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=xyaT6AMVrU0
Ehhh wspomnienia ostatnią jazdą 5202 https://www.youtube.com/watch?v=xdPpMuFIcAg

Awatar użytkownika
Drivter1234
Posty: 374
Rejestracja: 12 sie 2008, 18:10
Lokalizacja: Wawa Bielany

Post autor: Drivter1234 » 28 wrz 2010, 13:00

Domino2001 pisze:Jako przykład mogę podać ścieżkę rowerową przy skrzyżowaniu Puławskiej z Poleczki i Pileckiego. Jadąc od strony centrum aby dojechać w okolice Centrum Onkologii, to trzeba czekać 1,5 cyklu świateł.

To już do inżyniera ruchu trzeba kierować petycje w sprawie zmiany cyklu świateł. To właśnie on wydaje decyzje czy zmieniać czy nie. Ja mówię jak jest.

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 28 wrz 2010, 13:00

Gdyby się nie opłacało to i wszyscy kierowcy by jeździli zgodnie z przepisami :P

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14777
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 28 wrz 2010, 13:00

Domino2001 pisze:Jadąc od strony centrum aby dojechać w okolice Centrum Onkologii, to trzeba czekać 1,5 cyklu świateł.
A wiesz, że jak jest ścieżka, to trzeba z niej korzystać? :> Może ludzie mają zacząć chodzić po ścieżce czy ulicy, bo wygodniej i "krócej się czeka"? :>
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
Drivter1234
Posty: 374
Rejestracja: 12 sie 2008, 18:10
Lokalizacja: Wawa Bielany

Post autor: Drivter1234 » 28 wrz 2010, 13:02

Patryk2222 pisze:Najgorzej jak taki idiota na rowerze autobus stojący na światłach wyprzedza a potem za nim trzeba się ciągnąć bo niema jak wyprzedzić.
Zgadza się, jak tylko jest nieco cieplej takich sytuacji pewnie nie jeden szofer ma kilka dziennie w naszym mieście. Ale jak widzę że obok jest ścieżka rowerowa w takiej sytuacji to mnie coś strzela :-"

Awatar użytkownika
Patryk2222
Posty: 1088
Rejestracja: 10 lut 2007, 22:52
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: Patryk2222 » 28 wrz 2010, 13:06

Drivter1234 pisze:
Patryk2222 pisze:Najgorzej jak taki idiota na rowerze autobus stojący na światłach wyprzedza a potem za nim trzeba się ciągnąć bo niema jak wyprzedzić.
Zgadza się, jak tylko jest nieco cieplej takich sytuacji pewnie nie jeden szofer ma kilka dziennie w naszym mieście. Ale jak widzę że obok jest ścieżka rowerowa w takiej sytuacji to mnie coś strzela :-"
Jednego wyprzedziłem ledwo to mi w odwecie z pięści w szybę drzwi przypieprzył. Już nie wspomnę o przejazdach na czerwonym w środku cyklu (ale to jest specyficzna grupa rowerzystów nie wiem jak ich określić był materiał o nich w TVN Warszawa).
A415>>3911>>3916>>3905>>4796>>4938 :?: >>5457>>1804

D2156HM6UT POWER >> http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=xyaT6AMVrU0
Ehhh wspomnienia ostatnią jazdą 5202 https://www.youtube.com/watch?v=xdPpMuFIcAg

Domino2001
Posty: 1468
Rejestracja: 08 sty 2009, 9:03
Lokalizacja: Warszawa-Ursynów (Zachodni)

Post autor: Domino2001 » 28 wrz 2010, 13:07

Wolfchen
A żebyś wiedział, że ludzie wchodzą na ścieżkę bo im wygodniej. Jako kolejny przykład podam ścieżkę na Wołoskiej między Konstruktorską a Domaniewską. Ludzie idący od Konstruktorskiej wolą iść ścieżką bo szybciej i prosto niż iść chodnikiem na około przez przystanek autobusowy. Ja na takich dzwonkiem dzwonię, nie mówiąc o tym, że na dodatek są zapatrzeni w pisanie smsów...
Najczęściej jeżdżę liniami: M1, 179, 185, 195, 209, 503, 737.

Awatar użytkownika
Drivter1234
Posty: 374
Rejestracja: 12 sie 2008, 18:10
Lokalizacja: Wawa Bielany

Post autor: Drivter1234 » 28 wrz 2010, 13:07

A z czystych ciekawostek... Wg. Przepisów Prawa o Ruchu Drogowym zatrzymanie się rowerem na ścieżce rowerowej jest ZABRONIONE. Ciekawe co ;) ? Ale tak jest.

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 28 wrz 2010, 13:07

Dla mnie zupełnym kuriozum jest ścieżka pieszo-rowerowa wzdłuz al. Sikorskiego. To jest własnie efekt ślepego spełniania wszystkich żądań lobby rowerowego. I mamy co chwila, przed każdym zjazdem z ulicy - znak "koniec drogi dla rowerów", co oznacza, ze rowerzysta powinien zejść z roweru, przeprowadzić go, potem znów wsiąść na rower i jechać dalej. A już szczytem wszystkiego jest poprowadzenie jej przez przystanek Dolina Służewiecka w stronę Nowoursynowskiej. Przystanek mocno oblegany pasażerami, nabity latarniami, smietnikami, pomiędzy którymi slalomują rowerzyści. Większość rowerzystów akurat tam uważa, ale wiadomo, że przy wsiadani do autobusu, zwłaszcza jeśli stoi drugi czy trzeci w kolejce pieszy z kolei traci czujność i o niebezpieczne sytuacje nietrudno.

Oczywiście tam akurat bardzo wskazane jest, aby rowerzyści jeździli chodnikiem (chociaż wadomo, że zdarzają się oporne na zdrowy rozsądek jednostki), ale wszystko chyba można było rozwiązać rozsądnie, a nie psim swędem, przez co rowerzystów uczy się olewania przepisów a pieszych naraża się na groźbę zderzenia z rowerem.
Popatrz, jaka franca!

Zablokowany