Co nas wkurza w zachowaniu współpasażerów?
Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy
Tutaj akurat nie ma co miec pretensje, Mobilis od zawsze był zajebistą firmą a teraz CG zastępuja przyciskami STOP które nie mówią mi nic o otwieraniu drzwi...
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Masz do wyboru jeden przycisk, co wciśniesz? O to mi chodzi. Rozumiem, gdyby przycisków było więcej, ale jeden?
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Masz jeden guzik, umieszczony przy drzwiach, ale nie wciśniesz go, bo jest czerwony i ma napis STOP? W takim razie nie jesteś zwykłym pasażerem. Zwykły pasażer wciśnie wszystko, co daje nadzieję na otwarcie drzwi.
Szeregowy_Równoległy pisze:Był jeden czerwony guzik STOP, a ty miałeś problem z decyzją co wcisnąć? Wybór z jednego to żaden wybór. Gdyby były dwa czerwone STOPY, ale pełniące różne funkcje, bo mógłby być problem, ale przy jednym przycisku?
Zaraz...przed chwilą wszyscy narzekali że ludzie takie debile że naciskają wszystko co się da. Bez komentarza...Pawel_ pisze:Leniwość, wszystko na gotowe, pff. Jeszcze mają pretensję, że kierowca nie otwiera drzwi...
[ Dodano: |29 Sie 2011|, 2011 17:47 ]
To co, mam wciskać co popadnie?Szeregowy_Równoległy pisze:Masz do wyboru jeden przycisk, co wciśniesz? O to mi chodzi. Rozumiem, gdyby przycisków było więcej, ale jeden?
[ Dodano: |29 Sie 2011|, 2011 17:49 ]
Dokładnie... nie sądziłem nigdy że kiedyś Ci przyznam rację.fik pisze:Jeżeli jest jeden przycisk STOP i nie ma CG, to kierowca ma obowiązek otworzyć wszystkie drzwi, także na przystanku warunkowym po sygnalizacji pasażera. Naprawdę, nie będę się domyślał, że przycisk "STOP" jest przyciskiem "DRZWI".
A jeszcze co do Mobilisu...czy pierwsze drzwi są jakieś uprzywilejowane dla kierowcy? Latem? Rozumiem, zima..zimno i te sprawy, ale latem? Ostatnio próbowałem wysiąść ze 118 na Mariensztacie pierwszymi drzwiami bo miałem do nich bliżej a akurat do przodu szedłem. No to po 10 sekundach próśb kierowca z łaską mi drzwi otworzył.
[ Dodano: |29 Sie 2011|, 2011 17:51 ]
Zresztą... Szeregowy...jestem zwykłym pasażerem bo wcisnąłem ten STOP, łatwo się domyśliłem. Przecież łatwo można sobie poradzić i tak nikt nigdy na to nie patrzy. Tylko nie dziwmy się potem ludziom, że wciskają wszystko co popadnie, jak tak się montuje przyciski.
Bo tak. Skoro przystanek jest stały, to po cholerę zbędnie zużywać przyciski?reserved pisze:Zaraz...przed chwilą wszyscy narzekali że ludzie takie debile że naciskają wszystko co się da. Bez komentarza...
Przez te 10 sekund zrobiłbyś rundkę po autobusie... Ech. Ale w sumie... Otworzył sam II i III drzwi, a I już nie? Ja to używam 'leniwca'.reserved pisze:A jeszcze co do Mobilisu...czy pierwsze drzwi są jakieś uprzywilejowane dla kierowcy? Latem? Rozumiem, zima..zimno i te sprawy, ale latem? Ostatnio próbowałem wysiąść ze 118 na Mariensztacie pierwszymi drzwiami bo miałem do nich bliżej a akurat do przodu szedłem. No to po 10 sekundach próśb kierowca z łaską mi drzwi otworzył.
Nie bardzo tego rozumiem.Pawel_ pisze:Bo tak. Skoro przystanek jest stały, to po cholerę zbędnie zużywać przyciski?
Albo odjechał na drugą stronę Wisły (no 118 to może nie, ale kiedyś jak 506 wysiadałem przy BUWie to takie prawdopodobieństwo było).Pawel_ pisze:Przez te 10 sekund zrobiłbyś rundkę po autobusie
Nie wiem, chyba otworzył sam II i III drzwi. Nie wiem jak to działa, ale ja wciskałem przy pierwszych drzwiach guzik (chyba też właśnie STOP który był jako jedynyPawel_ pisze:Otworzył sam II i III drzwi, a I już nie?
Ale ja tak.reserved pisze:Nie bardzo tego rozumiem.
No to jak sam otworzył II i III drzwi to czego marudzisz, że "STOP" nie działał i same się nie otworzyły?reserved pisze:Nie wiem, chyba otworzył sam II i III drzwi. Nie wiem jak to działa, ale ja wciskałem przy pierwszych drzwiach guzik (chyba też właśnie STOP który był jako jedyny) i nie działał więc grzecznie poprosiłem kierowcę żeby otworzył mi pierwsze drzwi.
No to sobie pogadaliśmy.Pawel_ pisze: Ale ja tak.
Nie do końca mnie zrozumiałes. W tym przypadku ja nie marudzę, że stop nie zadziałał, tylko że kierowca nie chciał mi pierwszych drzwi otworzyc.Pawel_ pisze:No to jak sam otworzył II i III drzwi to czego marudzisz, że "STOP" nie działał i same się nie otworzyły?
[ Dodano: |29 Sie 2011|, 2011 18:15 ]
A... i przede wszystkim ja nie marudzę. Ja sobie poradzę, nawet jak mnie kierowca wywiezie za Wisłę to ja sobie poradzę. Mi chodzi o zwykłych pasażerów.
