Strona 27 z 53

: 04 kwie 2013, 13:32
autor: MichalJ
emyl pisze:
MichalJ pisze:Autobus ma to do siebie, że opóźnienie większe niż odstęp między kursami jest niezauważalne. Pasażer nie odróżnia, czy to jest kurs spóźniony 5 minut, czy któryś poprzedni spóźniony 35 minut.

A każdy spóźniony pociąg widać jak na dłoni.
Kolejny brak rozróżnienia opóźnienia faktycznego od czasu oczekiwania...
Masz na to jakąś radę?

: 04 kwie 2013, 13:38
autor: Emyl
Uważnie przeczytać to, co się napisało, a następnie zastanowić się, czy w przytaczanym uniwersum nie mają miejsca wydarzenia sprzeczne z postawioną tezą.

: 04 kwie 2013, 13:52
autor: MichalJ
Mówisz do kogoś?

: 04 kwie 2013, 16:19
autor: Kra
przewoz pisze: Koleją dojeżdżam regularnie (codziennie) od 15 ponad lat (a w ogóle od jakiś 30). ZTMem 10.
Dzień w dzień, czasem samochód własny/służbowy. Rocznie robię po 30-40 tys km pociągami (w tym roku wychodzi, że już zarobiłem 12 tysięcy, mamy 3 miesiące za sobą). Roczne sumaryczne opóźnienie to jakieś 10-15 godzin? ...
Napisałeś bardzo ciekawie podsumowanie swoich doświadczeń z koleją. Dla mnie to może pewna odtrutka na moją fobię (może to moje mocne słowo) do kolei w Polsce. Jeżdżę rzadko, od czasów tzw. reformy na kolei może 3-4 razy na rok. Co mnie w niej drażni (w kolejności ważności) :
1. Totalna niemoc ustalenia taktów w ruchu lokalnym/podmiejskim/miejskim - w takich Niemczech wiem, że np. co godzinę mam połączenie
2. Rozdrobnienie feudalne i niedasizm. Łatwo było popsuć wspólny bilet PKP, jak do tego wrócić ?
3. Chaos w Intercity - w zeszłym roku (od początku listopada) jak patriota (wyszedłem na idiotę) próbowałem kupić bilet w Intercity na BWE do Berlina na 10.12 i ciągle dostawałem odpowiedź, że na razie rozkład nieznany i proszę się udać do kas i ... bez problemu kupiłem ten bilet na stronie DBahn (na stronie IC dalej nie był dostępny). Inny ból - brak skomunikowania połączeń i co jeden pociąg się spóźni i następny dzień później (albo szukaj innego przewoźnika).
4. Akurat w tych 3-4 przejazdach rocznie (TP) mam 100% spóźnień, takich po 30 minut, a najbardziej irytujące jest, iż jak dojedzie na Zachodni o czasie to zawsze miałem już ok. 15-20 minut spóźnienia na Wschodnim
5. Standard pociągów - nawet ten niby reprezentacyjny BWE jest bardzo mocno wyeksploatowany, w innych zawsze coś jest zepsute (najczęściej toaleta).
6. Brak informacji w przypadku opóźnień, czy opóźnienie się zwiększy czy zmniejszy ...

I teraz pozytyw - WARS, no ten się zmienił na plus =D> i korzystam z niego.

Prośba o wybaczenie za takie odejście od tematu =;

: 04 kwie 2013, 18:09
autor: Asesino
Może to jest i dobry pomysł, żeby zamiast dwóch 128 i 175 jeździła jedna silna linia (ale żeby była naprawdę silna), ale wywalenie 128 spod BUWu nie przejdzie. ZTM nie może być tak naiwny, żeby myśleć, że 127 na solówkach co 15 minut i to jeszcze jadące dookoła zastąpi tam 128, a podbijanie tej linii raczej nie ma sensu bo ona ma być głównie dla Nowych Włoch. Skończy się tak, że i tak trzeba będzie coś tam dołożyć (105 nie wszystkim pasuje), i zamiast oszczędności będzie klapa. A w ogóle, to cały ten pomysł ze 127 wygląda na przygotowywany "na szybko", stąd podejrzenie że "operacja 175" ma tylko odciągnąć uwagę od innych zmian...

: 04 kwie 2013, 19:37
autor: bepe
przewoz pisze: Nikt mi nie wmówi, że jest gorzej niż na komunikacji miejskiej w każdym razie, ja swoje przejechałem. Widzę, co się przez 15 lat zmieniło, co nie i gdzie kolej i komunikacja stoi w miejscu, albo się cofa.
Ale do czego ty chcesz mnie przekonać? Że kolej nie jest taka zła? No nie jest, wiem o tym. Tylko ludzie nie wiedzą. A takie wątki, jak ten, który zacytowałem, tylko utwierdzają ich w przekonaniu, że kolej jest do dupy.
MichalJ pisze:Trudno o wygodniejszą przesiadkę, niż ze 188 do 128.
Tak. Tylko to 188 jeździ za rzadko.
Asesino pisze: wywalenie 128 spod BUWu nie przejdzie
Prędzej by przeszło wywalenie 128 spod BUW-u niż 175 z Krakowskiego Przedmieścia.

: 04 kwie 2013, 20:01
autor: Wolfchen
MichalJ pisze:Baleya jest w strefie dojścia do pociągu.
Do tego pociągu, który jeździ co najmniej nieregularnie, a w dodatku nie każdy zatrzymuje się na Ochocie i Powiślu? O absurdzie z osobakami pod szyldem KM nie wspomnę (kwestia biletów)? 175 można skrócić do Sasanki, a wtedy większość obrońców da sobie siada mówiąc kolokwialnie... 8-(

: 04 kwie 2013, 20:30
autor: Wiliam
Tylko pytanie czy skrócenie do Sasanki coś da? W końcu lotnisko jest tylko dwa przystanki dalej i oferuje pętle.

: 04 kwie 2013, 20:46
autor: Wolfchen
Wiliam pisze:Tylko pytanie czy skrócenie do Sasanki coś da?
Nagoni paru przygodnych pasażerów do SKMki i wkurzy okolice 17 Stycznia, a chyba tylko o to ZTMowi chodzi...

: 04 kwie 2013, 21:40
autor: ashir
Fanów pociągu powinien ucieszyć ten komunikat. :)
ZTM pisze:Utrudnienia dla linii 148, 175, 188 na Lotnisku Chopina

21:17 W związku z prowadzonymi działaniami operacyjnymi Policji na Lotnisku Chopina, wyłączono z ruchu autobusów dolny poziom (odloty).


Zawieszono przystanki: LOTNISKO-SEKTORY CDE 02 oraz LOTNISKO-SEKTORY AB 02.


Autobusy linii 148, 175, 188 w kierunku krańców WIATRACZNA/PL. PIŁSUDSKIEGO/GOCŁAWEK WSCHODNI realizują odjazdy z poziomu górnego (przyloty) - z przystanków: LOTNISKO-SEKTORY CDE 01 oraz LOTNISKO-SEKTORY AB 01.

: 04 kwie 2013, 21:41
autor: MichalJ
Odloty, przyloty, kto by tam odróżniał...

: 04 kwie 2013, 22:22
autor: reserved
Może to jest tzw. ciche wygaszanie popytu? :D Albo coś w stylu "usuniemy, nie przywrócimy". :P

: 05 kwie 2013, 7:42
autor: przewoz
bepe pisze:
przewoz pisze: Nikt mi nie wmówi, że jest gorzej niż na komunikacji miejskiej w każdym razie, ja swoje przejechałem. Widzę, co się przez 15 lat zmieniło, co nie i gdzie kolej i komunikacja stoi w miejscu, albo się cofa.
Ale do czego ty chcesz mnie przekonać? Że kolej nie jest taka zła? No nie jest, wiem o tym. Tylko ludzie nie wiedzą. A takie wątki, jak ten, który zacytowałem, tylko utwierdzają ich w przekonaniu, że kolej jest do ....
A jednak przekonywać trzeba, skoro są tacy, którzy z automatu wierzą we wszystko co podadzą media...
Fanów pociągu powinien ucieszyć ten komunikat.
Nikogo nie ucieszy, bo z pociągu też na poziom dolny się przecież wychodzi. Dodatkowe utrudnienie.

: 05 kwie 2013, 13:48
autor: daniel.k
ja byłem świadkiem takiej sytuacji: na stacji Rakowiec pociąg KML wjechał na zły peron, ludzie stali na drugim peronie, te osoby które wskakiwały na tory i przez nie przeszły na druga stronę wsiadły do pociągu, te osoby zaś które poszły wiaduktem górą nie zdążyły i nie wsiadły do pociągu - to nie jest normalne jak dla mnie, dodatkowo na stacji Aleje Jerozolimski ludzie którzy przychodzą na stację po raz pierwszy często mylą perony w stronę lotniska, staja na peronie podwójnym zamiast na tym pojedynczym.

: 08 kwie 2013, 17:02
autor: Marvin
Asesino pisze:Może to jest i dobry pomysł, żeby zamiast dwóch 128 i 175 jeździła jedna silna linia (ale żeby była naprawdę silna), ale wywalenie 128 spod BUWu nie przejdzie. ZTM nie może być tak naiwny, żeby myśleć, że 127 [...] zastąpi tam 128.
127 to w ogóle nie jest oferta dla studentów; teraz jest dla Nowych Włoch, w proponowanej wersji będzie też dla Powiśla, ale studentom mającym na Ochocie 175 na kampus główny i 128 do BUW nie zastąpi tego ostatniego.
Z linii dochodzących teraz na lotnisko - jeśli trzeba z czegoś zrezygnować - do wywalenia jest 331 (na Wyczółki) i 188. "Bałwanki" skierowałbym na Szczęśliwice trasą ŻiW-Banacha-BW1920-Białobrzeska i dalej jak teraz 521. Zapewni to jednoperonową przesiadkę 188-175 i 128 (na przyst. Pomnik Lotnika 01 i Banacha-Szpital 02) oraz zastąpi 521 w lokalnej relacji Szczęśliwice-Opaczewska-skrzyżowanie Grójeckiej i Banacha.
A tak poza tym, dyskusja nt. który środek transportu jest bardziej narażony na utrudnienia w drodze na lotnisko zajmuje nieproporcjonalnie dużo miejsca w tym wątku - zważywszy na celne spostrzeżenie, że konsekwencje skasowania 175 w małym stopniu dotyczą samego lotniska.