Strona 265 z 523

: 05 mar 2013, 22:56
autor: Szeregowy_Równoległy

: 05 mar 2013, 23:04
autor: Wiliam
Nani w ogóle mógł zobaczyć Arbeloę z pół sekundy wcześniej (cały czas był skupiony na piłce), czyli nie mógł zrobić nic. Właśnie na Sky Sports znęcali się nad powtórką tego zdarzenia i było widać że Nani spokojnie by przyjął piłkę, a w klatkę Arbeloi trafił równocześnie z piłką. Także na pewno nie było to spóźnione wejście. Niebezpieczne? Ok, ale to tylko tak na to patrząc każdy wślizg jest niebezpieczny.

United faworyzowane przez sędziów w Premier League? Nie powiedziałbym. Ze wszystkich menedżerów to Fergusona najczęściej zawieszają. Rooney potrafił dostać bana na kilka meczów za przeklinanie przy mikrofonie. Zdaję sobie sprawę że każdy częściej widzi się jako poszkodowany niż beneficjent, więc pewnie za obiektywny to nie jestem, ale to chyba nie tylko mój problem, co JackuM? ;-)
Błędy w rozgrywkach wychodzą u wszystkich raczej na zero. No może po za Liverpoolem, bo jak ich sędzia skrzywdzi to nie potrafią się wziąć w garść i to odrobić. :D

: 05 mar 2013, 23:09
autor: Szeregowy_Równoległy
Nie, nie każdy wślizg. Do jasnej cholery: Nani był w powietrzu, Nani szedł wyprostowaną nogą i był spóźniony, a w dodatku zagranie było wykonane z nadmierną siłą. Każdy z tych czynników, pojedynczo, daje sędziemu prawo do pokazania czerwieni. A tutaj była kumulacja. Sędzia miał prawo za to zagranie pokazać czerwoną kartkę i z tego prawa skorzystał.
Wślizg? Naprawdę nie widzisz różnicy między prawidłowo wykonanym wślizgiem, jedną nogą i po ziemi a tym, co zrobił Nani? Nani musiał wiedzieć, że nawet jeśli piłkę trafi, to trafi też rywala i to w dość niebezpieczny sposób. Więcej? Nawet gdyby Nani trafił piłkę, a potem Arbeloę, to i tak sędzia miałby prawo wypieprzyć go z boiska.
I jeszcze jedno: nie lubię United, nie lubię też Realu. Bardzo cenię Mourinho i tylko dlatego cieszy mnie, że Real awansował.

: 05 mar 2013, 23:19
autor: Wiliam
Ok, rozumiem. Może za bardzo podchodzę do tego po ludzku, czyli staram się wniknąć w intencje. Była walka o piłkę, Nani zupełnie nie widział rywala i jak dla mnie nie był spóźniony Nie polemizuję z faulem, a karą.

: 05 mar 2013, 23:33
autor: Szeregowy_Równoległy
Wiliam pisze:Nie polemizuję z faulem, a karą.
Interpretacje FIFA do przepisów gry oraz wytyczne dla sędziów 2012 pisze:Użycie nieproporcjonalnej siły ma miejsce wtedy, kiedy zawodnik swój atak wykonuje z dużą siłą, rażąco wykraczając poza granice normalnej gry, narażając tym samym przeciwnika na niebezpieczeństwo odniesienia kontuzji. Zawodnik używający nieproporcjonalnej siły, musi być wykluczony z gry.
(...)
Poważny, rażący faul.
Zawodnik popełnia poważny, rażący faul wówczas, gdy używa nieproporcjonalnej siły lub brutalności w w odniesieniu do zawodnika drużyny przeciwnej, kiedy walczą o piłkę będącą w grze.
Atak nogami, który naraża na niebezpieczeństwo zawodnika drużyny przeciwnej, musi być traktowany jako poważny, rażący faul.
Każdy zawodnik, który gwałtownie atakuje zawodnika drużyny przeciwnej, kiedy walczą o piłkę, z przodu, z boku lub z tyłu, używając jednej lub obu nóg i czyniąc to z użyciem nieproporcjonalnej siły i narażając tego zawodnika na niebezpieczeństwo, popełnia poważny, rażący faul.
(...)
Poważny, rażący faul karany jest wykluczeniem z gry winnego zawodnika.
No to jak, sędzia miał prawo Naniego wyrzucić?

[ Dodano: |5 Mar 2013|, 2013 23:44 ]
A, nie chciało mi się szukać niebezpiecznych zagrań karanych wykluczeniem, bo ta wyprostowana nóżka to kolejny punkt regulaminów i wytycznych, który byłby podstawą do bana. Sędzia miał prawo pokazać tę kartkę zgodnie z przepisami i w zgodzie ze zdrowym rozsądkiem. A wytyczne są proste: jak najmniej kalek znoszonych z boiska. Jeśli jeden piłkarz chce drugiemu wjechać wyprostowaną nogą w tułów, to musi liczyć się z konsekwencjami. Przecież Nani by Arbeloę trafił bez względu na to, czy wcześniej trafiłby piłkę, czy nie. A, co też niektórym umknęło, nie ma już zasady, że jeśli trafię piłkę, a potem zabiję rywala, to nie ma faulu, bo trafiłem piłkę. Faul jest, właśnie za niebezpieczną grę.

: 05 mar 2013, 23:53
autor: Wiliam
Nie bardzo wiem do czego mnie chcesz przekonać. Nie uważam żeby siła ataku była drastyczna, noga wyprostowana i żeby przekraczało to normalną grę (a przynajmniej jej zamysł). To wszystko jest kwestią interpretacji. Mecz był czysty, nie było dużo fauli a już tym bardziej złośliwości, więc tym bardziej potraktował bym to wejście jako przypadkowe, a już na pewno jako niezamierzone. Istnieje także duch gry i rywalizacji.
A w ogóle to Nani powinien od razu wstać i przeprosić, a nie udawać jeszcze większą ofiarę. Za to cholernie nie znoszę tych wszystkich południowców.

: 06 mar 2013, 0:07
autor: Szeregowy_Równoległy
Wiliam pisze:Nie uważam żeby siła ataku była drastyczna, noga wyprostowana i żeby przekraczało to normalną grę (a przynajmniej jej zamysł).
Jak widać na załączonym obrazku, noga nie jest wyprostowana, a to zagranie mieści się w ramach normalnej gry. Nie chcę grać z tobą w piłkę, jeśli w pobliżu nie będzie karetki.
Wiliam pisze:To wszystko jest kwestią interpretacji.
Ja tam uparcie twierdzę, że ta noga jest wyprostowana bez względu na to, co ty tam widzisz. I twierdzę, że Nani nie miał cienia szansy, żeby przejąć piłkę nie uszkadzając rywala.
Wiliam pisze:tym bardziej potraktował bym to wejście jako przypadkowe, a już na pewno jako niezamierzone.
Wystarczy, że było bezmyślne i bardzo niebezpieczne dla rywala.
Wiliam pisze:Istnieje także duch gry i rywalizacji.
Zgodnie z którym nie należy podejmować prób wysłania rywali do szpitala. To się nie godzi.

: 06 mar 2013, 0:22
autor: Wiliam
Nie martw się, jestem tylko teoretykiem jak Mourinho. A nawet jak, to nogi tak nie uniosę. :D

: 06 mar 2013, 0:24
autor: JacekM
Wiliam pisze:United faworyzowane przez sędziów w Premier League? Nie powiedziałbym. Ze wszystkich menedżerów to Fergusona najczęściej zawieszają. Rooney potrafił dostać bana na kilka meczów za przeklinanie przy mikrofonie. Zdaję sobie sprawę że każdy częściej widzi się jako poszkodowany niż beneficjent, więc pewnie za obiektywny to nie jestem, ale to chyba nie tylko mój problem, co JackuM?
Pewnie nie, ale większość sędziów PL sra przed Fergusonem, daje mniej kartek, mniej chętnie dyktuje karne. Nie chodzi o rażące błędy i wypaczenia tylko o generalne podejście. Na szczęście dla zawodników innych zespołów w dzisiejszym United są mniejsi boiskowi bandyci niż Roy Keane albo Scholes.

: 06 mar 2013, 0:30
autor: Wiliam

: 06 mar 2013, 0:33
autor: M_Szymkowiak
Kurde i im Lopez awans załatwił... :( ale przynajmniej Borussia wygrała! A no i piwo było pyszne :)

: 06 mar 2013, 0:55
autor: Bastian
primoż pisze:Chociaż tutaj jest pewna niekonsekwencja, albowiem w przypadku Armenii i Azerbejdżanu stosuje się tylko zasadę, że nie mogą być w tych samych grupach eliminacyjnych. Inna sprawa, że krajów muzułmańskich jest więcej w federacji azjatyckiej.
No więc właśnie: był czas, gdy Izrael był w stanie wojny z wszystkimi prawie sąsiadami. To z kim miałby grać?

: 06 mar 2013, 13:42
autor: pawcio
W końcu udało mi się obejrzeć wejście Naniego. Czerwień jak stąd do Honolulu. Długo to będą na kursach sędziowskich pokazywać, co oznacza gra niebezpieczna.

: 06 mar 2013, 14:04
autor: JacekM
Zabawna jest różnica w zdaniach internautów - w sondzie Guardiana na tą chwilę jest tak: 45%; nie: 55%, a na fejsbuku sport.pl tak: 23%; nie 69%; nie wiem 8%.

: 06 mar 2013, 14:10
autor: Szeregowy_Równoległy
Szkoda, że nigdzie nikt nie próbuje merytorycznie tego tłumaczyć kibicom. Że kibice, nie znając przepisów, żyją w przeświadczeniu o błędzie sędziego. UEFA prowadzi kozackie kampanie, a nikt nie próbuje w żaden sposób kibicom tłumaczyć tych budzących najwięcej kontrowersji kwestii. Przede wszystkim kartek i zagrań ręką, bo to budzi najwięcej emocji i przy tych tematach najlepiej widać kibicowską ignorancję.