: 22 gru 2006, 11:19
Bo i jest.MZ pisze:ratraciak pisze:al. RodowiczaAleja Rodowicza? A wydawało mi się zawsze, że formalnie to jest nadal tylko ulica
.
Bo i jest.MZ pisze:ratraciak pisze:al. RodowiczaAleja Rodowicza? A wydawało mi się zawsze, że formalnie to jest nadal tylko ulica
.
Dennis pisze:Z tą(ym) Agric(yk)olą to jest dziwna sprawa i przynajmniej ja jasności tu nie mam. Próbowałem sprawę omawiać z kilkoma osobami i nadal nie wiem, jak jest. Bo jeśli byłaby ulica Karola Arricola, to powinno się mówić "idę Agrykola", "będę na Agrykola" etc. I znaczyłoby to, iż gość nazywał się Karol Agricol. A wiemy, że nazywał się Karol Agricola. A więc nazwa od imienia brzmieć powinna Karola Agricoli i odmieniać się ją powinno "idę Agrykoli", "będę na Agrykoli" etc![]()
Stała się nazwą zwyczajową, stąd odmiana.pawcio pisze:Przede wszystkim, to nazwisko to już dawno zostało spolszczone na Agrykolę. To raz. A dwa, to kwestia, czy ulica obecnie nosi nazwę od rzeczonego gościa, czy już zwyczajową nazwę miejscową. Kiedyś próbowałem to ustalić i do niczego nie doszedłem.
A "Makro" na swoich reklamach używa nazwy Pstrowskiego. Szczerze powiedziawszy, to uważam, że powinno się zacząć robić porządek z nazewnictwem ulic w Wesołej...Plesim pisze:Tak przy okazji to zmieniono już Pstrowskiego na Zgrupowania "AK" Kampinos w ternie. Powieszono już nowe tabliczki MSI.
Wcale nie dziwię sięfirmie "Makro"- większość osób szybciej znajdzie Pstrowskiego niż Zgrupowania AK "Kampinos".Hieronim pisze:A "Makro" na swoich reklamach używa nazwy Pstrowskiego. Szczerze powiedziawszy, to uważam, że powinno się zacząć robić porządek z nazewnictwem ulic w Wesołej...Plesim pisze:Tak przy okazji to zmieniono już Pstrowskiego na Zgrupowania "AK" Kampinos w ternie. Powieszono już nowe tabliczki MSI.
R-11 Kleszczowa pisze:Wcale nie dziwię się firmie "Makro"- większość osób szybciej znajdzie Pstrowskiego niż Zgrupowania AK "Kampinos".
Długie więc IMHO mniej "chwytliwe" dla ludziMZ pisze:R-11 Kleszczowa pisze:Wcale nie dziwię się firmie "Makro"- większość osób szybciej znajdzie Pstrowskiego niż Zgrupowania AK "Kampinos".To niech piszą: Zgrupowania AK Kampinos (d. Pstrowskiego).
Długie to jest, ale przynajmniej to jedyny możliwy kompromis.
R-11 Kleszczowa pisze:Długie więc IMHO mniej "chwytliwe" dla ludzi.
Podejrzewam, że 100% planów Warszawy, które są obecnie na rynku mają jeszcze zaznaczoną ulicę Pstrowskiego, a do Makro raczej się komunikacją miejską nie jedzieMZ pisze:R-11 Kleszczowa pisze:Długie więc IMHO mniej "chwytliwe" dla ludzi.Ale jeśli ktoś nie zna lokalizacji ulicy i będzie chciał ją w jakiś sposób znaleźć, to powinien mieć obie nazwy, bo nie wiadomo, na podstawie jakiego źródła będzie szukał. Przynajmniej przez rok to powinno funkcjonować, żeby ludzie mogli się przyzwyczaić.
R-11 Kleszczowa pisze:Podejrzewam, że 100% planów Warszawy, które są obecnie na rynku mają jeszcze zaznaczoną ulicę Pstrowskiego.
R-11 Kleszczowa pisze:Niekoniecznie.
R-11 Kleszczowa pisze:Idąc tym tropem to za krótki czas może zostać wydany aktualny plan.
A skąd mają brać info, jak nawet na oficjalnym planie Warszawy (ortomapa) jest nadal Pstrowskiego.MZ pisze:R-11 Kleszczowa pisze:Podejrzewam, że 100% planów Warszawy, które są obecnie na rynku mają jeszcze zaznaczoną ulicę Pstrowskiego.Owszem, mają. Ale są też przecież różne plany elektroniczne w sieci, gdzie zmiany można nanosić na bieżąco
.