Strona 28 z 136

: 17 lut 2009, 21:14
autor: zzz
jaco pisze:A jak nikt nie powie,ze cos sie dzieje to masz przekonanie Adamie G, ze pociag stoi bo maszyniscie sie nie chce jezdzic i ze nikt nie robi nic aby przywrocic ruch? zaznacze ze pracownicy ruchowi MW czyli maszynisci,dyzyrni stacji i ruchu,nie sa od informowania o takich rzeczach.Jesli ktos jest bardzo ciekaw jakich kolwiek powodów utrudnien czy przerw w ruchu to od tego jest rzecznik prasowy firmy:)
Oczywiscie sa tylko od zadania przywilejow za ich strasznie ciezka prace oraz od pokazywaniu bydlu tzn pasazerom gdzie ich miejsce, a jak bydlo chce marudzic to wcale nie pojedzie.

: 17 lut 2009, 21:33
autor: jaco
-dyżurny stacji o utrudnieniach informuje ale nie ma uprawnien do przekazywania takich rzeczy i to nie jest tak,że"też moze" bo moze ale wyleciec z roboty za cos takiego.
-jak najbardziej jesli informacja nie jest podana publicznie to wlasnie od takich info jest rzecznik,wystarczy zadzwonić lub napisac.
-zzz co do przywilejów to temat jest w innym miejscu i tam zapraszam na dyskusje na temat przywilejów,a poza tym skąd takie negatywne myslenie?czyz bys dostał drzwiami lub jakieś zj....ki od maszynisty czy innego pracownika?:) nie pasuje to nie karzystaj,uważasz ze jestes traktowany jak bydło to slij oficjalne skargi na MW do ZTM-u i do semego MW-zapewniam ze sa wnikliwie analizowane,tylko nie zapomnij podac swoich danych:)

: 17 lut 2009, 21:40
autor: MeWa
jaco pisze:-dyżurny stacji o utrudnieniach informuje ale nie ma uprawnien do przekazywania takich rzeczy i to nie jest tak,że"też moze" bo moze ale wyleciec z roboty za cos takiego.
kwetia jedynie odgónego przyzwolenia - to naprawdę nie przekracza możliwości logistycznych. Jestem ciekaw, czy dyżurny stacji, który nadał kiedyś, że metro będzie opóźnione z powodu awarii pociągu stracił premię...
jaco pisze:jak najbardziej jesli informacja nie jest podana publicznie to wlasnie od takich info jest rzecznik,wystarczy zadzwonić lub napisac.
rzecznik jest od kontaktu z mediami.

: 17 lut 2009, 22:47
autor: MZ
jaco pisze:jak najbardziej jesli informacja nie jest podana publicznie to wlasnie od takich info jest rzecznik
:arrow: Rzecznik jest z nazwy prasowy, a to chyba wiele wyjaśnia.

: 17 lut 2009, 22:54
autor: JacekM
W konurbacji Lille Transpole (albo i miasto) posiada specjalną komórkę odpowiadającą za informację pasażerską. Ludzie w pomarańczowych bluzach (mieli napisane chyba controle preventif) w normalnych sytuacjach pomagają pasażerom przy największych węzłach, a przy awariach w metrze są dowożeni na konkretne stacje i na miejscu informują o utrudnieniach. Ale to wymagałoby presji i inicjatywy ze strony ZTM. I żeby taki pan mógł informować o utrudnieniach we wszelkich środkach transportu...

A tak wracając do tematu, to czy dziś po 16 coś się działo na Polu Mokotowskim? Kątem ucha słyszałem informację o wyłączeniu tej stacji, ale może to było już "na zaś" na weekend.

: 18 lut 2009, 0:01
autor: Bastian
JacekM pisze:Ale to wymagałoby presji i inicjatywy ze strony ZTM.
Kasy przede wszystkim...

: 18 lut 2009, 8:41
autor: Glonojad
Fakt, taniej prowadzić bloga.

: 19 lut 2009, 23:09
autor: metron
MeWa pisze:nie mniej jednam w metrze praktyka ta nie pozostanie zmieniona i osoby postronne czyli pasażer nie bedzie nigdy informawany o przyczynie opoznienia,awarii czy wypadku i zawsze usłyszy"z przyczyn technicznych" i nie wnikajcie bo tego nie zmienicie:) a jak nie pasuje to zapraszamy do podrózy pajazdem typu TAXI:)
chyba pomylił Ci się ustrój. Nie widzę przeciwwskazań, dla których nie należałoby informować o przyczynach. Nie zgadzam się ze skutecznością zasady "im pasażer mniej wie o przyczynach, tym mniej się denerwuje".

Zastanawiam się jedynie po co przeciętnemu pasażerowi dokładna informacja o awarii. Pasażer musi zostać poinformowany o utrudnieniach w ruchu ale wyjaśnianie przyczyn to jedynie zaspakajanie niezdrowej ciekawości
Nie wiem też czy potencjalny pasażer chciałby usłyszeć informacje o próbach samobójczych pasażerów
natomiast informacja o podłożeniu ładunku wybuchowego na któreś ze stacji spowodowałaby wybuch paniki

: 19 lut 2009, 23:26
autor: MeWa
Słowa te nie mają potwierdzenia w rzeczywistości. W Londynie nie zaobserwowałem paniki w związku z komunikatami o "unattended bag" czy "person under the train". Jeśli powód jest znany, pasażerowi łatwiej zrozumieć i zaakceptować konieczność utrudnień w podróży.

: 20 lut 2009, 0:58
autor: metron
Ale nie żyjemy w Anglii tylko w Polsce, w naszym kraju nie ma zwyczaju informowania pasażera o przyczynach utrudnień, podaje się jedynie najważniejsze informacje potrzebne dla pasażera, tak aby zaplanował sobie dalszą podróż cz\y skorzystał z innego środka komunikacji

: 20 lut 2009, 1:02
autor: MeWa
Niewłaściwe zwyczaje należy zmieniać. Zgodziłbym się z tym stwierdzeniem, gdyby informacja była wystarczająca do zaplanowania dalszej podróży.
A tak argumenty są na zasadzie "nie, bo nie".

: 20 lut 2009, 7:34
autor: jaco
ale ciekawskie te papy mają:)

: 20 lut 2009, 8:11
autor: Domino2001
I tak z TV być może pasażer się dowie o przyczynie utrudnień w metrze i dostałby zawału serca, jakby usłyszał, że w pociągu była bomba. Także nie wiem co lepsze...

: 20 lut 2009, 9:34
autor: Tm
metron pisze:Ale nie żyjemy w Anglii tylko w Polsce, w naszym kraju nie ma zwyczaju informowania pasażera o przyczynach utrudnień
Nikt nie informuje, bo nie ma zwyczaju. Nie ma zwyczaju, bo nikt nie informuje.

: 20 lut 2009, 10:03
autor: MeWa
Domino2001 pisze:I tak z TV być może pasażer się dowie o przyczynie utrudnień w metrze i dostałby zawału serca, jakby usłyszał, że w pociągu była bomba. Także nie wiem co lepsze...
bo oczywiście 100% zdarzeń wpływających na ruch pociągów to bomby.