Strona 28 z 170

: 07 cze 2008, 18:29
autor: Colony
Nie, prawda jest taka, że ani jedna ani druga linia nie jeżdżą puste. A taka obsługa to plus dla ząbkowian, wiec w czym problem?

: 07 cze 2008, 19:59
autor: Frencher
Colony pisze:Nie, prawda jest taka, że ani jedna ani druga linia nie jeżdżą puste. A taka obsługa to plus dla ząbkowian, wiec w czym problem?
I o to właśnie chodzi.
A sugerowanie, jakoby linia ZTM powodowała opustoszenie swoich prywatnych odpowiedników z pasażerów korzystających regularnie z komunikacji publicznej jest nieprawdziwe, gdyż choćby na przykładzie linii X to widać.

: 07 cze 2008, 20:15
autor: Wolfchen
Frencher pisze:A sugerowanie, jakoby linia ZTM powodowała opustoszenie swoich prywatnych odpowiedników z pasażerów korzystających regularnie z komunikacji publicznej jest nieprawdziwe, gdyż choćby na przykładzie linii X to widać.
Wszystko jest kwestią trasy, rozkładu i ceny. A po części i taboru. Dlatego w niektórych przypadkach wspólny bilet, który upoważniałby także do przejazdu liniami prywatnymi (pod warunkiem ich uporządkowania), mógłby stworzyć naprawdę bardzo korzystną dla pasażera ofertę.

: 07 cze 2008, 20:25
autor: Frencher
Śmiem twierdzić, iż nawet wobec istnienia linii ZTM do Radzymina, i tak znajdzie się wielu, którzy będą dobrowolnie ponosić dodatkowe koszty biletów, aby mogli jeździć autobusem, gdzie mają zapewnione zawsze miejsce siedzące, i jadącym o wiele szybciej niż każda inna linia ZTM.
A realny czas przejazdu linii 738 może być dla przeciętnego mieszkańca Radzymina naprawdę bardzo zniechęcający - skoro Ja mieszkając kilka przystanków za M1 potrafię jechać autobusem w godzinach szczytu który łapie po 15 minut opóźnienia na trasie, to ile tego opóźnienia złapie autobus na trasie Radzymin - Warszawa. Ten rzeczywisty czas będzie przekraczał grubo ponad godzinę.

: 08 cze 2008, 16:08
autor: Ikarus 5780
Ja wsiadam przy Rejtana i przypuszczam, że dalej mam do Radzymina jak do Wileńskiego, a mój rekord jeśli chodzi o dojazd do Wileńskiego a raczej do Kosmowskiej to 52 minuty. Jest to bardzo długo, ale normalnie bez ekstremalnych sytuacji jedzie się 40 - 45 minut w szczycie A, w szczycie B nie ma problemów, bo w zasadzie na trasie Wileński - Marki korki są tylko w piątek po południu w Markach (przy czym nie nazywam korkiem tego co jest codziennie po południu między Szkolną a Fabryczną bo to pokonuje się w 3 - 4 minuty).

: 08 cze 2008, 18:57
autor: Frencher
Przejazd na trasie Radzymin - Warszawa w godzinach szczytu to będzie przejazd niczym jazda koleją trans-Syberyjską :D Jak przeciętny pasażer wsiądzie przy Dworcu w Radzyminie o 6:30, to jak wysiądzie na Wileńskim około 8 to będzie dobrze. A jak jeszcze Stalowa wypuści swoje "limuzyny" pokroju 2495, to dopiero będzie jazda. Z takim przyśpieszeniem, to się ten autobus na 9 dotoczy do Wileńskiego ;-)
Ale chcieli, dostaną linię ZTM :D

: 08 cze 2008, 19:36
autor: Wolfchen
Zobaczymy, jak uruchomią. Na razie nie ma powodów, by siać "proroctwa" i "wizje klęski"...

: 08 cze 2008, 20:20
autor: Frencher
Wolfchen pisze:Zobaczymy, jak uruchomią. Na razie nie ma powodów, by siać "proroctwa" i "wizje klęski"...
Już teraz prywaciarze z powodu korków potrafią jeździć odcinek Radzymin - Warszawa 50, a nawet ponad 60 minut - ale ile oni przy tym omijają przystanków, i jak szybko jadą :-$ A ile będzie jechała linia ZTM, która będzie zaliczała wszystkie napotkane przystanki, w tym szczególnie jakichś pojedynczych ludzi z przystanków typu Tużycka, Kościeliska czy Jórskiego, gdzie zawsze znajdzie się jakiś pojedyńczy zabłąkany pasażer któremu wszystko "miejskie" pouciekało, i on zatrzymuje autobus pełen ludzi, bo chce sobie jeden przystanek do przodu podjechać ](*,)

: 08 cze 2008, 22:25
autor: SławekM
ZTM pisze: 2008-06-06 | Nowy przystanek w Markach | Od dnia 14.06.br. (sobota) od ok. godz. 4:00 uruchomiony zostanie w Markach przystanek WENECKA 02 obowiązujący dla linii 718 i N61.

: 09 cze 2008, 10:06
autor: brziszek
Frencher pisze:
Wolfchen pisze:Zobaczymy, jak uruchomią. Na razie nie ma powodów, by siać "proroctwa" i "wizje klęski"...
Już teraz prywaciarze z powodu korków potrafią jeździć odcinek Radzymin - Warszawa 50, a nawet ponad 60 minut - ale ile oni przy tym omijają przystanków, i jak szybko jadą :-$ A ile będzie jechała linia ZTM, która będzie zaliczała wszystkie napotkane przystanki, w tym szczególnie jakichś pojedynczych ludzi z przystanków typu Tużycka, Kościeliska czy Jórskiego, gdzie zawsze znajdzie się jakiś pojedyńczy zabłąkany pasażer któremu wszystko "miejskie" pouciekało, i on zatrzymuje autobus pełen ludzi, bo chce sobie jeden przystanek do przodu podjechać ](*,)
Największe opóźnienia czekają 738 na odcinku Marki-Warszawa, natomiast trasę os. Victoria - Struga powinien pokonywać bez problemu w najwyżej kilkanaście minut, czyli IMHO czas przejazdu tej linii w stosunku do bliźniaka 718 nie będzie wcale dużo większy. Konieczność reformy komunikacji podmiejskiej w zakresie likwidacji wielu niepotrzebnych przystanków w 1 strefie, szczególnie na Radzymińskiej, nie budzi raczej większych kontrowersji ... wśród pasażerów mieszkających w 2 strefie :grin: .

: 09 cze 2008, 10:09
autor: Paweł C.
Czy ktoś może już wie kiedy zostanie uruchomiona linia 738 do Radzymina. :?: Bo jak na razie nie zanosi się że będzie nowe połączenie.Radzymina z Markami. :D

: 09 cze 2008, 10:17
autor: florekf
Paweł C. pisze:Czy ktoś może już wie kiedy zostanie uruchomiona linia 738 do Radzymina. :?: Bo jak na razie nie zanosi się że będzie nowe połączenie.Radzymina z Markami. :D
Póki co nie było uchwały Rady Warszawy w sprawie współpracy z Radzyminem. Najbliższa sesja 12 czerwca i takiej uchwały też nie będzie.

: 09 cze 2008, 10:28
autor: Paweł C.
Więc o 738 można już zapomnieć. :neutral:

: 09 cze 2008, 10:41
autor: brziszek
Paweł C. pisze:Więc o 738 można już zapomnieć. :neutral:
Na sesji 12 czerwca świat się nie kończy, chyba że kolejna jest zaplanowana w okolicach greckich kalend :-k .

: 09 cze 2008, 10:56
autor: ziomal
brziszek pisze:
Paweł C. pisze:Więc o 738 można już zapomnieć. :neutral:
Na sesji 12 czerwca świat się nie kończy, chyba że kolejna jest zaplanowana w okolicach greckich kalend :-k .
W końcu radni muszą ''odpocząć''... 8-( Troszkę to jest paradoksalne, no ale prawo prawem.