Przed chwilą przepytałem znajomych, którzy nie kojarzą tej okolicy, co by woleli zobaczyć na wyświetlaczu czołowym: Rechniewskiego, Gocław (Rechniewskiego), Park Ostrobramska, Gocław Płn., Nowaka-Jeziorańskiego. Wybrali jednogłośnie "Gocław (Rechniewskiego)". Argumentacja jest taka, że wiedzą gdzie to jedzie mniej więcej, wiedzą, że to nie na ten normalny Gocław, czyli na pętlę przy Trasie Siekierkowskiej, no i mają jeszcze skonkretyzowaną informację, że pętla znajduje się właśnie przy ulicy Rechniewskiego. Byłaby to więc informacja dająca poczucie bezpiecześtwa i jako-takiej orientacji. Na dzień dzisiejszy osoba, która nie kojarzy Pragi, może spokojnie założyć, że ta ulica jest w Falenicy albo w Starej Miłośnie.Wiliam pisze:Przychodzi mi tylko do głowy że nie zawsze wiadomo dokąd sięga obszar, ale to i tak naciągane.MichalJ pisze:Historycznie to już jest Gocławek, ale to się nie nadaje.
Dlaczego nazwy ze stronami świata są do bani?
Natomiast nie widzę nic złego by zestawiać obszar z nazwą ulicy np. Gocław (Rechniewskiego)
Komunikacja miejska na Gocławiu i Saskiej Kępie
Moderator: Wiliam
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7130
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Trzeba po prostu powtarzać wciąż pewne podstawowe prawdy, elementarz, który jest niezbędny: wieczorne kursy co 10 nie są po to, żeby jeździć pełne, tylko po to, by ktoś rano jadąc do pracy a nie wiedząc o której wróci, nie bał się zostawić auta pod domem. Tylko tyle i aż tyle, jak mawia klasyk JJJ.grzegorz pisze:Taaa? A ile to godzin po 21 te 182 i 523 jeżdżą co 10 minut, hę? A nie bolą cię zbyt długie składy metra? Racjonalizatorom na siłę polecam dostosować tryb życia do dnia słonecznego (niezależnie od godzin pracy, szkoły nie palić światła) nosić kożuch w domu i kąpać się kilka razy w tej samej wodzie (ludzie w mieście aż taaak się nie brudzą). Następnie niech sprzedadzą te genialne pomysły znajomym. Rozmowa, która się wywiąże może im wiele wyjaśnić. Możliwe też, że sami wcześniej się domyślą, że od oszczędności do paździerzu niedaleko.Łukasz pisze:Za to po 21 na TŁ jest chyba lekka nadpodaż...
523 co 10, 182 co 10, ...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
A po co ma kojarzyć Pragę? Praga jest za torami kolejowymi. Praga Południe w ogóle nie powinna się tak nazywać. Mam nadzieję, że dożyję czasów kiedy cała dzielnica będzie się nazywała Grochów.Emyl pisze:osoba, która nie kojarzy Pragi, może spokojnie założyć, że ta ulica jest w Falenicy albo w Starej Miłośnie.
Co do nazwy to dla mnie nie jest taka zła. Rozumiem, że ludziska mogą nie łapać gdzie to jest i tu faktycznie jest problem ale ilu mieszkańców Warszawy wie gdzie jest np. Strusia?
Do nazw typu Ursynów Płn. czy Natolin Płd. też nic nie mam o ile są stosowane zgodnie z prawdą, jak przytoczone powyżej. Wystarczy popatrzeć jaki kształt miała dzielnica Grochów przyłączana do Warszawy w 1918 roku, prawie taki sam jak ob. Praga Płd. ta cała Praga Płd. powstała o ile się nie mylę dlatego, że Kamionek wcześniej przyłączono do Warszawy i zamiast włączyć go do samej Pragi odłączono jej kawałek i połączono z Kamionkiem w nową dzielnicę. Wtedy granicami była oś Ząbkowskiej
http://bi.gazeta.pl/im/71/d9/c8/z13162865Q.jpg
A żeby za bardzo nie odbiegać od tematu (przepraszam, jestem jednym z tych fanatyków, którzy od razu reagują jak ktoś nazwie Grochów Pragą

^^ widzicie go? On rozpędza się do 300 km/h a pendolino 200 km/ na 80 km...
- kulikowski
- Posty: 861
- Rejestracja: 29 sie 2007, 9:39
- Lokalizacja: Rakowiec
7 9 15 128 136 154 172 175 188 208 504 S-2 S-3 RL R8 N32 N38 N88
Będzie się myliło z przystankiem Os. Wilga
Kolega jechał dzisiaj 151 z Rechniewskiego na Saską - mówi, że zapełnienie było słuszne - wszystkie siedzące zajęte i kilkanaście stojących.
Dziś stojąc w korku zaobserwowałem ciekawą sytuację na przystanku Kanał Gocławski. Ludzie stoją i czekają na 151 albo 182, bo 141, 143 i 188 nie stają już na nim z powodu rzekomego niebezpieczeństwa. Nie neguję tego, faktycznie w teorii ciężko jest nagle znaleźć się kierowcy tych trzech ostatnich linii ze skrajnego lewego na skrajnym prawym pasie, aby dojechać na przystanek. To tyle w teorii.... bo w praktyce, to akurat wszystkie te autobusy nadal przedzierają się na buspas jeszcze przed przystankiem, więc nadal mogłyby się zatrzymać, ale nie mogą... Ludzie widząc, że 141, 143 i 188 praktycznie przejeżdżają im przez przystanek, ale już bez zatrzymywania się, nie rozumieją argumentu o niebezpieczeństwie. Autobusy tam jadą i robią ten niebezpieczny manewr, bo pewnie tak jest najszybciej dostać się na buspas. Cóż, jak zwykle polskie wykonanie się kłania! Może więc warto uczulić Panów kierowców na zajezdniach, że takim cwaniakowaniem powodują, że pasażerowie nie rozumieją decyzji ZTM-u i uważają ją za głupią i bez sensu.
Problemem nie był szczyt poranny z korkiem, tylko każda inna pora, kiedy trzeba było wykonać taki manewr przy sunącym potoku samochodów z Ostrobramskiej.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Oczywiście masz rację, ale przyznaj że głupio to wyglądą z punktu widzenia pasażera...
-
Domino2001
- Posty: 1468
- Rejestracja: 08 sty 2009, 9:03
- Lokalizacja: Warszawa-Ursynów (Zachodni)
Zawsze można skierować jednego czarnucha przez al. USA-Grenadierów-Ostrobramska-al. USA
Najczęściej jeżdżę liniami: M1, 179, 185, 195, 209, 503, 737.
Ku radości pasażerów korzystających z przystanków na północ od Kanału Gocławskiego.Domino2001 pisze:Zawsze można skierować jednego czarnucha przez al. USA-Grenadierów-Ostrobramska-al. USA
Uczernić w końcu 520, bo i tak potrzebuje dodania przystanków. Ale zaraz się okaże, że czerwone powinny stawać tam, gdzie decyduje złudne wyczucie i doświadczenie. Ponadto wpływ ma jeszcze zabobon wśród części społeczeństwa, iż korzystanie z innych linii niż przyspieszone to zło.
Wow, z tym uczernieniem 520 to niezły pomysł z punktu widzenia użytkownika
W końcu się na Hożą dojedzie bezpośrednio
, a Marysiny zyskają przesiadkę na Torwarze, bo nadal płaczą po stracie 141.
Może już czas na uporządkowanie pośpiechów - przyspieszyć tam gdzie trzeba, a tam gdzie potrzeba spowolnić. A nie taki burdel jak teraz, ale to już temat na inny wątek...
Może już czas na uporządkowanie pośpiechów - przyspieszyć tam gdzie trzeba, a tam gdzie potrzeba spowolnić. A nie taki burdel jak teraz, ale to już temat na inny wątek...
A może tak byście dali w końcu spokój biednemu 520 i zostawili go w spokoju zamiast powtarzać ciągle tą mantrę o uczernieniu?
Jeśli znajdzie się ktoś odważny, kto doda przystanki PKP Koło, Okopowa i Metro Świętokrzyska i w zamian skasuje przystanki gdzieś indziej (tylko pytanie, które? Międzynarodowa? Rozbrat? coś jeszcze się znajdzie, żeby to 520 było jako czerwoniec bardziej sensowne?) to i wtedy nie będzie powtarzania o uczernieniu. Albo uczernić, albo zmodyfikować tak, żeby to było sensowne. I obowiązkowo dodać przystanki w węzłach.Rosa pisze:A może tak byście dali w końcu spokój biednemu 520 i zostawili go w spokoju zamiast powtarzać ciągle tą mantrę o uczernieniu?
