Komunikacja miejska na Gocławiu i Saskiej Kępie
Moderator: Wiliam
Ja bym przede wszystkim podzielił 520 na dwie linie: Marysin - DwC i Znana - Plac Bankowy
Przystanki na węzłach w Śródmieściu i na Woli to jedno. Układ przystanków na Pradze to drugie. Nie trzeba mieszać systemów walutowych.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
OK, zrozumiał, thxGlonojad pisze:Trzeba po prostu powtarzać wciąż pewne podstawowe prawdy, elementarz, który jest niezbędny: wieczorne kursy co 10 nie są po to, żeby jeździć pełne, tylko po to, by ktoś rano jadąc do pracy a nie wiedząc o której wróci, nie bał się zostawić auta pod domem. Tylko tyle i aż tyle, jak mawia klasyk JJJ.grzegorz pisze: Taaa? A ile to godzin po 21 te 182 i 523 jeżdżą co 10 minut, hę? A nie bolą cię zbyt długie składy metra? Racjonalizatorom na siłę polecam dostosować tryb życia do dnia słonecznego (niezależnie od godzin pracy, szkoły nie palić światła) nosić kożuch w domu i kąpać się kilka razy w tej samej wodzie (ludzie w mieście aż taaak się nie brudzą). Następnie niech sprzedadzą te genialne pomysły znajomym. Rozmowa, która się wywiąże może im wiele wyjaśnić. Możliwe też, że sami wcześniej się domyślą, że od oszczędności do paździerzu niedaleko.
ŁK
To kompletnie nie ma znaczenia - i inny przypadek. Gdyby 305 puścić na TŁ, to z krańcem "Strusia" mogłoby jeździć puste.Czotyk pisze: Co do nazwy to dla mnie nie jest taka zła. Rozumiem, że ludziska mogą nie łapać gdzie to jest i tu faktycznie jest problem ale ilu mieszkańców Warszawy wie gdzie jest np. Strusia?![]()
W Międzylesiu już nie będzie jeździć puste. 151 "Rechniewskiego" koło Promenady też nie budzi moich zastrzeżeń.
Ale "Rechniewskiego" w Centrum nie mówi nikomu nic - i zamiast zwiększać podaż na TŁ, budzi niepokój
ŁK
Się ludzie nauczą. I będzie to całkiem niezły test na ile dla linii z Waryńskiego działa magia czerwonego numerka.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Co wyście się tak tego Rechniewskiego uczepili. Bez kombinowania, z nazwą najbliższej ulicy. Kolejny absurd w stylu "Gocławka Wschodniego" jest zbędny naprawdę. A poza tym RECHIEWSKIEGO ładnie wypełnia cały wyświetlacz bez przewijania 
MotorMan 
Ale 520 nie wjeżdża na Pragępawcio pisze:Przystanki na węzłach w Śródmieściu i na Woli to jedno. Układ przystanków na Pradze to drugie. Nie trzeba mieszać systemów walutowych.
A poza tym to ciężko zabrać mu jakieś przystanki. Na Grochowie przystanki ma tam gdzie wsiada naprawdę dużo ludzi. Zabranie np. Międzynarodowej i Rawaru zaraz wzbudzi wielkie protesty, CH Promenada znajduje się przy 1. centrum handlowym 2. ogromnym osiedlu. Żeby w obecnych czasach linie przyspieszone miały sens muszą jechać gdzieś daleko, żeby miały skąd zbierać ludzi, potem mieć tylko przystani przy węzłach a dzielnicach przyległych takich jak np. Praga Południe musiałyby być zastąpione jakimiś silnymi liniami zwykłymi ale to nikomu na lepsze by nie wyszło. Pasażerowie linii wreszcie uprzyspieszowionej (tutaj Marysin i 520) musieliby liczyć się z tym, że linia będzie miała mniejszą częstotliwość, bo niewiele jest mocno zaludnionych miejsc daleko od centrum gdzie nie ma kolei/tramwaju więc tam gdzie ew. docierają nie będzie potrzeba dużej częstotliwości bo pokasowano przystanki generujące masę pasażerów. Pasażerowie z dzielnicy przyległej (tutaj Praga Południe) do centrum tracą linię bo wiele przystanków takiego pośpiecha wybito a oni dostają jakąś czarną linię w zamian ale na pewno już nie tak mocną bo na takie dwie osobne linie z jakąś przyzwoitą częstotliwością trzeba by było włożyć dużo więcej brygad. Organizator, no, to właśnie napisałem przed chwilą, musi uruchomić dużo więcej brygad.
Wychodzi na to, że obecne rozwiązanie może nie jest najlepsze ale optymalne. No bo zatrzymywanie autobusu, którym ludzie jadą dalej na przystankach typu Kanał Gocławski czy wał Miedzeszyński i jeszcze bardziej wydłużanie im podróży, nawet tylko w ich głowach (minuta nikogo przeważnie nie zbawi ale często ktoś ma przesiadki liczone w pojedynczych minutach) spowoduje, że ludzie będą gorzej patrzyli i może wkurzeni wybiorą samochód.

^^ widzicie go? On rozpędza się do 300 km/h a pendolino 200 km/ na 80 km...
PKP Olszynka Grochowska robi to lepiej - w kebabach umie się ścisnąć w całości obok numeru linii.Klawisz pisze:Co wyście się tak tego Rechniewskiego uczepili. Bez kombinowania, z nazwą najbliższej ulicy. Kolejny absurd w stylu "Gocławka Wschodniego" jest zbędny naprawdę. A poza tym RECHIEWSKIEGO ładnie wypełnia cały wyświetlacz bez przewijania
112 120 190 240 256 412 527 E-9 L43 L45 N11
Ciekawe czy w zwiazku z objazdami 151 wróci tam gdzie kiedyś było jego miejsce czyli pod Dw Centralny 
Ale Gocław bedzie miał chyba najgorzej z przejazdem na drugą stronę Wisły. Saska stanie, do tramwajów na Grochowską dojazd marny no i trzeba by się było cofać, Siekierkowski już dzisiaj zaczyna mieć tendencje do korkowania, oj nadchodzą ciężkie czasy.
Ale Gocław bedzie miał chyba najgorzej z przejazdem na drugą stronę Wisły. Saska stanie, do tramwajów na Grochowską dojazd marny no i trzeba by się było cofać, Siekierkowski już dzisiaj zaczyna mieć tendencje do korkowania, oj nadchodzą ciężkie czasy.
W kontekście tego, co jutro czeka mieszkańców południowo wschodniej Warszawy, myślę, że cofanie się do odpornego na korki środku transportu może być piekielnie opłacalne.Rosa pisze:no i trzeba by się było cofać,
Jakbym mieszkał na Gocławiu, wybrałbym 123/148 do pl. Szembeka + tramwaje przez Poniatowskiego do Centrum.Rosa pisze:Ciekawe czy w zwiazku z objazdami 151 wróci tam gdzie kiedyś było jego miejsce czyli pod Dw Centralny
Ale Gocław bedzie miał chyba najgorzej z przejazdem na drugą stronę Wisły. Saska stanie, do tramwajów na Grochowską dojazd marny no i trzeba by się było cofać, Siekierkowski już dzisiaj zaczyna mieć tendencje do korkowania, oj nadchodzą ciężkie czasy.
Problem mopże być z punktualnoscią, brygady 123 utkną na Saskiej a 148 w Dolince i na trasie SiekierkowskiejGeorg pisze:Jakbym mieszkał na Gocławiu, wybrałbym 123/148 do pl. Szembeka + tramwaje przez Poniatowskiego do Centrum.Rosa pisze:Ciekawe czy w zwiazku z objazdami 151 wróci tam gdzie kiedyś było jego miejsce czyli pod Dw Centralny
Ale Gocław bedzie miał chyba najgorzej z przejazdem na drugą stronę Wisły. Saska stanie, do tramwajów na Grochowską dojazd marny no i trzeba by się było cofać, Siekierkowski już dzisiaj zaczyna mieć tendencje do korkowania, oj nadchodzą ciężkie czasy.
Znając problem po pewnej przebudowie dróg można uruchomić linię na trasie Gocław pętla kryterium uliczne Umińskiego, Fieldorfa, Bora Komorowskiego, Trasa Siekierkowska Zjazd w Polską ,Gościniec, Bartycka , Czerniakowska, Szwoleżerów, Piękna Plac Konstytucji. Miasto zwleka z budową przedłużenia Gagarina do Trasy Siekierkowskiej wiec niestety małe jest pole manewru. Zasilanie 507 i tak stanie w korkach ponieważ wjazd na Poniatowski jest wąskim gardłem.
Pozdrawiam. Szerokiej drogi.
Ikarus
Ikarus
-
michael112
- Posty: 3188
- Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
- Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007
W zasadzie 520 na całej trasie niewiele brakuje do "czarnego", natomiast w przypadku podziału, południowy odcinek aż się o to prosi. Brakuje tylko Hożej, przystanków przed i za mostem oraz Kanału Gocławskiego. Ten ostatni niedawno stracił trzy linie i jedną z propozycji jest dodanie przystanku właśnie dla 520, które jest najmniej "czerwone" z całej paczki, a jednocześnie przystanek ten jest bezpieczny dla linii z punktu widzenia ruchu drogowego. I jeszcze PKP Gocławek, jeżeli się nie mylę.primoż pisze:Jeśli znajdzie się ktoś odważny, kto doda przystanki PKP Koło, Okopowa i Metro Świętokrzyska i w zamian skasuje przystanki gdzieś indziej (tylko pytanie, które? Międzynarodowa? Rozbrat? coś jeszcze się znajdzie, żeby to 520 było jako czerwoniec bardziej sensowne?) to i wtedy nie będzie powtarzania o uczernieniu. Albo uczernić, albo zmodyfikować tak, żeby to było sensowne. I obowiązkowo dodać przystanki w węzłach.Rosa pisze:A może tak byście dali w końcu spokój biednemu 520 i zostawili go w spokoju zamiast powtarzać ciągle tą mantrę o uczernieniu?
W przypadku podziału, odcinek północny najchętniej "pożeniłbym" z 512, dając linię: Znana - Ś/D - Zacisze.
Wał Miedzeszyński i Kanał Gocławski są na żądanie. Torwar pewnie też by się dało taki zrobić, choć uważam, że jeśli tak, to dla wszystkich linii "czarnych" na TŁ. Jeżeli objazd Łazienkowskiego potrwa dłużej, można się o to pokusić.Czotyk pisze:Wychodzi na to, że obecne rozwiązanie może nie jest najlepsze ale optymalne. No bo zatrzymywanie autobusu, którym ludzie jadą dalej na przystankach typu Kanał Gocławski czy wał Miedzeszyński i jeszcze bardziej wydłużanie im podróży, nawet tylko w ich głowach (minuta nikogo przeważnie nie zbawi ale często ktoś ma przesiadki liczone w pojedynczych minutach) spowoduje, że ludzie będą gorzej patrzyli i może wkurzeni wybiorą samochód.