Strona 279 z 297

Sygnalizacja świetlna (skrzyżowania bez tramwajów!)

: 05 kwie 2016, 18:17
autor: KwZ
O ile dobrze rozumiem masz mu ustąpić pierwszeństwa. Czyli idąc ma nie zmienić przez ciebie kierunku ani prędkości, w tym nie wystraszyć się. Jeśli faktycznie jest 30 m (albo i 10), to możesz imo przejechać. Rowerzysta wpadający na skrzyżowanie 20 km/h jest sobie sam winien, bo to on łamie przepisy.

Co nie znaczy, że i mnie się nie zdarza tak przejechać - jedynie pod warunkiem, że kierowca mnie widzi i faktycznie się rozminiemy. W sytuacjach mających choćby cień wątpliwości - zsiadam z roweru.

Sygnalizacja świetlna (skrzyżowania bez tramwajów!)

: 05 cze 2016, 19:27
autor: aaa
Czy gdziekolwiek w Warszawie (w Polsce) jest możliwość sterowania sygnalizacją przez Policję za pomocą jakiegoś pulpitu podłączanego do skrzynki / bezprzewodowo? Nie mam na myśli rozwiązań typu ZSZR gdzie pewnie można sterować z jakiegoś centrum międzygalaktycznego.

Sygnalizacja świetlna (skrzyżowania bez tramwajów!)

: 05 cze 2016, 19:40
autor: MichalJ
W tradycyjnych sygnalizacjach warszawskich było to powszechne i nawet używane. Czy nowoczesne wynalazki z komputerem, czujnikiem i łącznością jeszcze mają tę funkcję - nie wiem. Od dawna nie widziałem policjanta przełączającego w skrzynce - od tak dawna, że może to nawet był jeszcze milicjant.

Sygnalizacja świetlna (skrzyżowania bez tramwajów!)

: 05 cze 2016, 21:41
autor: Paweł D.
Pułkowa/Wóycickiego często przełączano sygnalizację na żółte pulsujące i ręcznie kierowano ruchem. Czy dalej tak się tam robi - nie zwróciłem uwagi.
Natomiast kiedyś faktycznie policjant/milicjant miał klucz do skrzynki i mógł zblokować sygnalizację, ale teraz w dobie centralne sterowania....

Sygnalizacja świetlna (skrzyżowania bez tramwajów!)

: 06 cze 2016, 20:47
autor: Plesim
Dokładnie tydzień temu na skrzyżowaniu Żeromskiego i al. Zjednoczenia widziałem policjanta wyłączającego sygnalizację.

Sygnalizacja świetlna (skrzyżowania bez tramwajów!)

: 06 cze 2016, 20:49
autor: MichalJ
Wyłączyć można na pewno. Pytanie, czy można ręcznie przełączać fazy.

Sygnalizacja świetlna (skrzyżowania bez tramwajów!)

: 28 cze 2016, 23:04
autor: BJ
Jak wiemy ruch na Puławskiej jest zbyt płynny a ulica ma zbyt wysoką przepustowość, więc koniecznie trzeba było dołożyć sygnalizację na skrzyżowaniu z Baletową, z której wyjeżdżają 1-2 auta nawet w szczycie. W gratisie dorzucono moje "ulubione" lewoskręty przy ZP Pelikanów.
Brak słów.

Sygnalizacja świetlna (skrzyżowania bez tramwajów!)

: 29 cze 2016, 0:18
autor: Flash8222
Akurat lewoskrety przy Pelikanów mają rację bytu, za dużo tam wypadjow było, a i sam manewr skrętu czy zawracania był bardzo utrudniony.

Sygnalizacja świetlna (skrzyżowania bez tramwajów!)

: 29 cze 2016, 6:39
autor: Glonojad
Ulice w mieście nie służą do zapierdalania, tylko do obsługi otoczenia - czemu służą m.in. wyjazdy z podporządkowanych i skrety w lewo. Muszą być one bezpieczne, co na Puławskiej (m.in. ze względu na lubiących zapierdalać) oznacza światła.

Poza tym za przepustowość ciągu odpowiada najwezsze gardło - nie znając projektu Baletowej śmiem jednak twierdzić,że to nie ona.

Sygnalizacja świetlna (skrzyżowania bez tramwajów!)

: 29 cze 2016, 10:20
autor: BJ
Flash8222 pisze:Akurat lewoskrety przy Pelikanów mają rację bytu, za dużo tam wypadjow było, a i sam manewr skrętu czy zawracania był bardzo utrudniony.
Codziennie odkąd posiadam prawko zawracam przy Karczunkowskiej kilka razy dziennie i jeśli tylko odczeka się swoje i nie wyjeżdża jak nie ma się 100% pewności to to nie jest manewr w żaden sposób utrudniony.
Sto razy bardziej wolę takie "utrudnienie" niż kolejne światła, na których wszyscy tracą tylko czas.
Glonojad pisze:Ulice w mieście nie służą do zapierdalania, tylko do obsługi otoczenia - czemu służą m.in. wyjazdy z podporządkowanych i skrety w lewo. Muszą być one bezpieczne, co na Puławskiej (m.in. ze względu na lubiących zapierdalać) oznacza światła.
Nie służą też do wleczenia się ze średnią prędkością oscylującą wokół prędkości hulajnogi, bo co 50m jest uliczka, z której raz na 10 min. wyjedzie auto.
Baletowa to tak samo "kluczowa" ulica jak moja Jagielska. Można z niej spokojnie dostać się do Puławskiej na kilka sposobów - od przebicia się do Kapeli osiedlowymi uliczkami, przez zawrócenie przy ZP Kapeli (w prawo i w lewo w Puławską, bo tam zakaz zawracania jest), po dojechanie do Ludwinowskiej/Spornej Farbiarską.

Sygnalizacja świetlna (skrzyżowania bez tramwajów!)

: 29 cze 2016, 10:51
autor: MichalJ
Glonojad pisze:Ulice w mieście nie służą do zapierdalania, tylko do obsługi otoczenia - czemu służą m.in. wyjazdy z podporządkowanych i skrety w lewo. Muszą być one bezpieczne, co na Puławskiej (m.in. ze względu na lubiących zapierdalać) oznacza światła.
Co więcej, na tego typu ulicach 'zapierdalanie' oznacza wyłącznie dłuższe stanie na następnych światłach.

Sygnalizacja świetlna (skrzyżowania bez tramwajów!)

: 29 cze 2016, 11:06
autor: Stary Pingwin
Osygnalizowanie Baletowej ma związek z budową wiaduktu na Jeziorkach i zrobienie Baletową objazdu, także dla autobusów.

Sygnalizacja świetlna (skrzyżowania bez tramwajów!)

: 01 lip 2016, 14:29
autor: person
BJ pisze: Nie służą też do wleczenia się ze średnią prędkością oscylującą wokół prędkości hulajnogi, bo co 50m jest uliczka, z której raz na 10 min. wyjedzie auto.
Myślę, że to skandal. Podobnym skandalem jest, że ktoś żyje przy takiej uliczce. Auto służy do szybkiej jazdy, a szeroka przepustowa do szybkiego przemieszczania się.

Sygnalizacja świetlna (skrzyżowania bez tramwajów!)

: 11 lip 2016, 20:48
autor: Łukasz
Coś się zmieniło przy Plotniku? W niedzielę 2 razy przejechałem bez zatrzymania w kierunku od Grójeckiej w kier. TŁ. Musieli skrócić lewoskręt w Żwirki.

Sygnalizacja świetlna (skrzyżowania bez tramwajów!)

: 21 sie 2016, 23:22
autor: BJ
Niezbędna sygnalizacja na skrzyżowaniu Puławskiej z Baletową sprawiła, że mimo wakacji popołudniowy korek w str. Piaseczna nie kończy się przy Bogatki tylko ciągnie się do Baletowej właśnie. Od września będzie jeszcze fajniej. Ale przynajmniej 3 samochody na jednej fazie mogą sobie luksusowo skręcić.