: 20 gru 2006, 17:25
Nie ma różnicy w tym, że niczego od Cegielskiego nie chcemy, ale jest różnica ogólnie czy to wysoka czy niska podłoga.Bastian pisze:A co za różnica?
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://www.wawkom.waw.pl/
Nie ma różnicy w tym, że niczego od Cegielskiego nie chcemy, ale jest różnica ogólnie czy to wysoka czy niska podłoga.Bastian pisze:A co za różnica?
No to jeszcze poczekamy. Teraz Cegielski nie ma naczep do przewiezienia tych wagonów, choć oryginałow świadectw dopuszczenia do ruchu także wciąż nie ma. Pewne jak w banku: dojadą najwcześniej po świętach, choć nie wiadomo, po których. To przypomina już farsę. A tak na marginesie: dyrekcja tej firmy postanowiła teraz unikać dziennikarzy jak ognia. Wydzwonienie Pola vel Pohla i uzyskanie jakichkolwiek informacji graniczy z cudem.Piotrek pisze:Jaja z tym Cegielskim. No nic, trzeba teraz tylko czekać. Co do przetargu na 50 składów, mam nadzieję, że chodzi tylko o niskopodłogowce
Przepraszam, kto jest zainteresowany, bo w TW (a prawdopodobnie i w całej Warszawie) nikogo chyba już takiego teraz nie ma. Oj potrafią takie teksty rozbawić.Do wiosny z poznańskich fabryk ma wyjechać także prototyp tramwaju niskopodłogowego. Zainteresowana jest nim również warszawska spółka.
Dobre! Jak ulał pasuje. Piwo się chłodzi...marcin3001 pisze:Żółtodziób pasuje
Nie trudno się domyślić, ze po takim przekręcie trudno im będzie zdobyć zamówienie w Warszawie. Pomnę tylko co spotkało Jelcza w MZA, który za swoje potknięcie od 1999r nie sprzedał MZA nowego autobusu. Ale to samo się tyczy innych przedsiębiorstw tramwajowych. Co oni myślą? Że wśród tramwajarzy nie istnieje międzyregionalna poczta pantoflowa i będą udawać, ze "przecież nic się nie stało"? IMHO jedyne na co mogą liczyć to na zamówienia z Poznania, bo nigdzie indziej nikt nie zaryzykuje.Plesim pisze:Przepraszam, kto jest zainteresowany, bo w TW (a prawdopodobnie i w całej Warszawie) nikogo chyba już takiego teraz nie ma. Oj potrafią takie teksty rozbawić.
Niech się lepiej skupią na wagonach, a zostawią tramwaje w spokoju.TLG pisze:IMHO jedyne na co mogą liczyć to na zamówienia z Poznania, bo nigdzie indziej nikt nie zaryzykuje.
Jeśli chodzi o producentów tramwajów to działając na takich zasadach nie są w stanie nikogo pokonać. Ciekawe czy nawet PESA - krajowy lider - jest w stanie dać radę zamówieniu na 50 wagonów.Piotrek pisze:Niech się lepiej skupią na wagonach, a zostawią tramwaje w spokoju.
Zależy jaki termin dostaną... Myślę, żę lepiej sobie poradzą niż Cegielski...- krajowy lider - jest w stanie dać radę zamówieniu na 50 wagonów.
Obstawiam 2009-2011 (po 3-4 sztuki miesięcznie). Tylko, jak dobrze pójdzie, w międzyczasie trzeba też będzie wyprodukować wagony na trasę w Jana Pawła II i pierwsze dwukierunki na trasę przez Pole Mokotowskie... ech, marzenia...Piotrek pisze: Zależy jaki termin dostaną...
Niby marzenia, ale data 2011 wcale nie jest jakaś superowa... Wszakże to aż 4 lata... Choć patrząc na dotychczasowe osiągnięcia TW (ostatnie 5 lat), w 4 lata 30 nowych wysokich, 65 nowych niskich to niezły wynikinż. Glonojad pisze:ech, marzenia...
Moim zdaniem dobra była propozycja, która już gdzieś tutaj padłą - Kaczory. Na uhonorowanie światłych, wspaniałych, przyczyniających się do rozwoju stołecznej komunikacji, rządów ekipy Lecha Kaczyńskiegoinż. Glonojad pisze: @Sławek: Ja bym proponował jednak RazDwaTrzy albo po prostu Pyra - w końcu z Pyrogrodu...