no właśnie. nie zakurzyćBJ pisze:zagryźć/zapić ten posmak w ustach
Żarcie na mieście
Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy
Zmienię nieco temat. Godna polecenia jest pizzeria Renesans na Francuskiej. Za 22 zł mogą się najeść dużżą pizzzą dwie osoby
Świeże, kruche ciasto i pływający farsz mmm ![;]](./images/smilies/krzywy.gif)
"Pociąg zawsze dojedzie"
Paweł Ney
Jakoś tak wyszło, że czestotliwość kursowania mojej linii na tym forum zmniejszyła sie
To tylko efekt uboczny.
Zły chłopiec i troll pozdrawia
Paweł Ney
Jakoś tak wyszło, że czestotliwość kursowania mojej linii na tym forum zmniejszyła sie
Zły chłopiec i troll pozdrawia
Od mojego 3 roku zycia czyli od 15 lat ta pizzera funkcjonuje i ma sie dobrze. Jak lubisz 0,5kg zoltego sera w pizzy a nie tradycyjna cieniutenka pizze to zapraszam. Żółty ser brzmi strasznie, ale wszystko smakuje. Kurczaczek na wynos i sos barbecue (importowany z francji przez ich samych-smak zajebisty!) giciorziomal pisze:Zmienię nieco temat. Godna polecenia jest pizzeria Renesans na Francuskiej. Za 22 zł mogą się najeść dużżą pizzzą dwie osobyŚwieże, kruche ciasto i pływający farsz mmm

M-1 507 509 N22+N72
-
KILLER4911
- (KILLER 4739)
- Posty: 49
- Rejestracja: 24 sty 2009, 14:33
- Lokalizacja: Warszawa - Tarchomin
Muszę zdementować te bzdury dotyczące pizzy, napisane przez ziomalajajcys pisze:Od mojego 3 roku zycia czyli od 15 lat ta pizzera funkcjonuje i ma sie dobrze. Jak lubisz 0,5kg zoltego sera w pizzy a nie tradycyjna cieniutenka pizze to zapraszam. Żółty ser brzmi strasznie, ale wszystko smakuje. Kurczaczek na wynos i sos barbecue (importowany z francji przez ich samych-smak zajebisty!) giciorziomal pisze:Zmienię nieco temat. Godna polecenia jest pizzeria Renesans na Francuskiej. Za 22 zł mogą się najeść dużżą pizzzą dwie osobyŚwieże, kruche ciasto i pływający farsz mmm
Po pierwsze, może dwie osoby jego postury taką pizzą się najedzą. Niestety, ktoś niewiele większy i grubszy absolutnie nie. Ktoś naprawdę głodny nie nasyci się nawet całą dużą pizzą.
Po drugie, zgadzam się z tym, co napisał jajcys - absolutnie nie ma to nic wspólnego z tradycyjną pizzą. Smaczne, owszem - ale jednak bez rewelacji. Słyszałem opinie, że to cofnięcie się do lat 80., kiedy to w Polsce pizza wyglądała właśnie tak. Coś w tym ewidentnie jest, choć sam oczywiście nie wiem, jak wtedy wyglądała pizza
noidea
Jako, że jestem trochę starszy i coś nie coś pamiętam z lat 80-tych, to napiszę całkiem szczerze, że słowo "pizza" w tamtych czasach brzmiała jak słowo "hamburger"......inaczej rzecz ujmując, były to pojęcia których ja wogóle nie znałem - poprostu były to towary nieznane na naszym rodzimym rynku (moge sie mylić ale ja nic takiego nie pamiętam) - były zresztą większe problemy w tamtych czasach jak np. po 2 kg cukru na głowę, kartki, kolejki, brak mięsa i inne cuda....jedyne co to zapieksy pamiętam.Adam G. pisze:Po drugie, zgadzam się z tym, co napisał jajcys - absolutnie nie ma to nic wspólnego z tradycyjną pizzą. Smaczne, owszem - ale jednak bez rewelacji. Słyszałem opinie, że to cofnięcie się do lat 80., kiedy to w Polsce pizza wyglądała właśnie tak. Coś w tym ewidentnie jest, choć sam oczywiście nie wiem, jak wtedy wyglądała pizza
KS Unibax Toruń - mój klub
503 - moja linia
208 - linia z przymusu
503 - moja linia
208 - linia z przymusu
W roku 1984 jadłem pyszną pizzę w Kazimierzu Dolnym, nad samą Wisłą.
Niedługo potem, jakoś tak na przełomie lat 80/90 w Warszawie przy Marszałkowskiej powstał słynny neon, który mnie zawsze śmieszył - "Pizza Mazowiecka". Więc pizza zawsze była tu i ówdzie dostępna, tylko nie było jeszcze krzykliwych fast foodowych sieciówek typu Telepizza czy Pizza Hut.
Dziś pizzę jadam najchętniej na Bródnie w Bella Napoli przy Kondratowicza 18 (oryginalna od Włocha) lub Antipasto przy Kondratowicza 22 (bardziej swojska, ale też zacna).
Niedługo potem, jakoś tak na przełomie lat 80/90 w Warszawie przy Marszałkowskiej powstał słynny neon, który mnie zawsze śmieszył - "Pizza Mazowiecka". Więc pizza zawsze była tu i ówdzie dostępna, tylko nie było jeszcze krzykliwych fast foodowych sieciówek typu Telepizza czy Pizza Hut.
Dziś pizzę jadam najchętniej na Bródnie w Bella Napoli przy Kondratowicza 18 (oryginalna od Włocha) lub Antipasto przy Kondratowicza 22 (bardziej swojska, ale też zacna).
Nie, zwykła pizza, tylko rozpędziłem się, więc napisałem farsz yyy... Dodatki.JacekM pisze:Farsz w pizzy? To chyba calzone...
Faktem jednak jest, że najeść się tą pizzą trudno, jesli ma się ograniczone środki. Ale sam smak jest niezły, mimo, że rodem z lat 90.
"Pociąg zawsze dojedzie"
Paweł Ney
Jakoś tak wyszło, że czestotliwość kursowania mojej linii na tym forum zmniejszyła sie
To tylko efekt uboczny.
Zły chłopiec i troll pozdrawia
Paweł Ney
Jakoś tak wyszło, że czestotliwość kursowania mojej linii na tym forum zmniejszyła sie
Zły chłopiec i troll pozdrawia