Żarcie na mieście

Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 20 gru 2009, 12:35

BJ pisze:zagryźć/zapić ten posmak w ustach =;
no właśnie. nie zakurzyć :P
noidea

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 20 gru 2009, 12:44

Adam G. pisze:no właśnie. nie zakurzyć
Zastosujmy zatem słowo uniwersalne: zabić :razz:

interflug
(gemba)
Posty: 416
Rejestracja: 31 paź 2007, 23:31

Post autor: interflug » 20 gru 2009, 23:05

BJ pisze:
andrzej_suse10 pisze:Nie szpanuj
Zjedzże tego kebaba i zobaczysz, czy nie będziesz szukał czegokolwiek, żeby zagryźć/zapić ten posmak w ustach =;
niczym? pół roku temu nie był zły.
blam blam blam

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 20 gru 2009, 23:06

interflug pisze:niczym? pół roku temu nie był zły.
No, z rok temu.
Teraz był jeszcze gorszy.

Inna sprawa, że rzadko, bo rzadko, ale czasem zależy to od tego, który pan kebabowiec ma dyżur.
Ale chyba nie aż w takim stopniu...

interflug
(gemba)
Posty: 416
Rejestracja: 31 paź 2007, 23:31

Post autor: interflug » 20 gru 2009, 23:13

a nie wiem nie wiem, miałem okazję łącznie tylko 3 razy skorzystać
blam blam blam

Awatar użytkownika
m72
(mateusz72)
Posty: 1625
Rejestracja: 17 mar 2006, 19:46
Lokalizacja: z nienacka

Post autor: m72 » 20 gru 2009, 23:51

Jeden raz na pewno przepłaciłeś :P
Informuję, że powyższa wypowiedź stanowi wyłącznie moje prywatne zdanie i nie jest dozwolonym ażeby była wiązana z nieoficjalnym lub oficjalnym stanowiskiem organizacji lub firmy, z którą byłem, jestem lub będę zawodowo lub prywatnie związany.

Awatar użytkownika
ziomal
Posty: 2089
Rejestracja: 02 cze 2006, 20:22
Lokalizacja: Gabinet Cieni ZTM Pion Wentylacyjny

Post autor: ziomal » 21 gru 2009, 18:39

Zmienię nieco temat. Godna polecenia jest pizzeria Renesans na Francuskiej. Za 22 zł mogą się najeść dużżą pizzzą dwie osoby :smile: Świeże, kruche ciasto i pływający farsz mmm ;]
"Pociąg zawsze dojedzie"
Paweł Ney


Jakoś tak wyszło, że czestotliwość kursowania mojej linii na tym forum zmniejszyła sie ;-) To tylko efekt uboczny.

Zły chłopiec i troll pozdrawia

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8858
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 21 gru 2009, 19:03

Farsz w pizzy? To chyba calzone...
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
jajcys
Posty: 590
Rejestracja: 13 kwie 2008, 20:24
Lokalizacja: Saska/Stacja Krwiodawstwa

Post autor: jajcys » 21 gru 2009, 23:37

ziomal pisze:Zmienię nieco temat. Godna polecenia jest pizzeria Renesans na Francuskiej. Za 22 zł mogą się najeść dużżą pizzzą dwie osoby :smile: Świeże, kruche ciasto i pływający farsz mmm ;]
Od mojego 3 roku zycia czyli od 15 lat ta pizzera funkcjonuje i ma sie dobrze. Jak lubisz 0,5kg zoltego sera w pizzy a nie tradycyjna cieniutenka pizze to zapraszam. Żółty ser brzmi strasznie, ale wszystko smakuje. Kurczaczek na wynos i sos barbecue (importowany z francji przez ich samych-smak zajebisty!) gicior
Obrazek
M-1 507 509 N22+N72

KILLER4911
(KILLER 4739)
Posty: 49
Rejestracja: 24 sty 2009, 14:33
Lokalizacja: Warszawa - Tarchomin

Post autor: KILLER4911 » 27 gru 2009, 21:47

polecam chinczyka przy porajow na Tarchominie jest po prostu kozak, a ten co Jajcys polecal to koszmar . jadlem wiec wiem. jeszcze jest dobry przy Radiowa/Powstancow Slaskich (przynajmniej byl dobry bo juz dawno tam nie jadlem)
żałoba po 4739 (BALBINA)

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 27 gru 2009, 21:58

jajcys pisze:
ziomal pisze:Zmienię nieco temat. Godna polecenia jest pizzeria Renesans na Francuskiej. Za 22 zł mogą się najeść dużżą pizzzą dwie osoby :smile: Świeże, kruche ciasto i pływający farsz mmm ;]
Od mojego 3 roku zycia czyli od 15 lat ta pizzera funkcjonuje i ma sie dobrze. Jak lubisz 0,5kg zoltego sera w pizzy a nie tradycyjna cieniutenka pizze to zapraszam. Żółty ser brzmi strasznie, ale wszystko smakuje. Kurczaczek na wynos i sos barbecue (importowany z francji przez ich samych-smak zajebisty!) gicior
Muszę zdementować te bzdury dotyczące pizzy, napisane przez ziomala :)

Po pierwsze, może dwie osoby jego postury taką pizzą się najedzą. Niestety, ktoś niewiele większy i grubszy absolutnie nie. Ktoś naprawdę głodny nie nasyci się nawet całą dużą pizzą.

Po drugie, zgadzam się z tym, co napisał jajcys - absolutnie nie ma to nic wspólnego z tradycyjną pizzą. Smaczne, owszem - ale jednak bez rewelacji. Słyszałem opinie, że to cofnięcie się do lat 80., kiedy to w Polsce pizza wyglądała właśnie tak. Coś w tym ewidentnie jest, choć sam oczywiście nie wiem, jak wtedy wyglądała pizza ;)
noidea

Awatar użytkownika
span
Posty: 435
Rejestracja: 15 gru 2005, 0:47
Lokalizacja: OcHoTa rEwIr

Post autor: span » 27 gru 2009, 22:30

Adam G. pisze:Po drugie, zgadzam się z tym, co napisał jajcys - absolutnie nie ma to nic wspólnego z tradycyjną pizzą. Smaczne, owszem - ale jednak bez rewelacji. Słyszałem opinie, że to cofnięcie się do lat 80., kiedy to w Polsce pizza wyglądała właśnie tak. Coś w tym ewidentnie jest, choć sam oczywiście nie wiem, jak wtedy wyglądała pizza ;)
Jako, że jestem trochę starszy i coś nie coś pamiętam z lat 80-tych, to napiszę całkiem szczerze, że słowo "pizza" w tamtych czasach brzmiała jak słowo "hamburger"......inaczej rzecz ujmując, były to pojęcia których ja wogóle nie znałem - poprostu były to towary nieznane na naszym rodzimym rynku (moge sie mylić ale ja nic takiego nie pamiętam) - były zresztą większe problemy w tamtych czasach jak np. po 2 kg cukru na głowę, kartki, kolejki, brak mięsa i inne cuda....jedyne co to zapieksy pamiętam.
KS Unibax Toruń - mój klub
503 - moja linia
208 - linia z przymusu

jgas
Posty: 579
Rejestracja: 28 gru 2006, 21:05
Lokalizacja: z ukrycia

Post autor: jgas » 27 gru 2009, 23:51

W roku 1984 jadłem pyszną pizzę w Kazimierzu Dolnym, nad samą Wisłą.
Niedługo potem, jakoś tak na przełomie lat 80/90 w Warszawie przy Marszałkowskiej powstał słynny neon, który mnie zawsze śmieszył - "Pizza Mazowiecka". Więc pizza zawsze była tu i ówdzie dostępna, tylko nie było jeszcze krzykliwych fast foodowych sieciówek typu Telepizza czy Pizza Hut.
Dziś pizzę jadam najchętniej na Bródnie w Bella Napoli przy Kondratowicza 18 (oryginalna od Włocha) lub Antipasto przy Kondratowicza 22 (bardziej swojska, ale też zacna).

Awatar użytkownika
ziomal
Posty: 2089
Rejestracja: 02 cze 2006, 20:22
Lokalizacja: Gabinet Cieni ZTM Pion Wentylacyjny

Post autor: ziomal » 27 gru 2009, 23:58

JacekM pisze:Farsz w pizzy? To chyba calzone...
Nie, zwykła pizza, tylko rozpędziłem się, więc napisałem farsz yyy... Dodatki.
Faktem jednak jest, że najeść się tą pizzą trudno, jesli ma się ograniczone środki. Ale sam smak jest niezły, mimo, że rodem z lat 90.
"Pociąg zawsze dojedzie"
Paweł Ney


Jakoś tak wyszło, że czestotliwość kursowania mojej linii na tym forum zmniejszyła sie ;-) To tylko efekt uboczny.

Zły chłopiec i troll pozdrawia

interflug
(gemba)
Posty: 416
Rejestracja: 31 paź 2007, 23:31

Post autor: interflug » 28 gru 2009, 0:29

mają tam EB? :D
blam blam blam

ODPOWIEDZ