: 18 cze 2011, 17:17
Przeraża mnie, że nie rozumie tego projektant!Szeregowy_Równoległy pisze:Stoi tablica przed wjazdem? Stoi. Są namalowane strzałki? Są. Po coś tam są, więc fajnie by było się do nich stosować.
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://www.wawkom.waw.pl/
Przeraża mnie, że nie rozumie tego projektant!Szeregowy_Równoległy pisze:Stoi tablica przed wjazdem? Stoi. Są namalowane strzałki? Są. Po coś tam są, więc fajnie by było się do nich stosować.
Dokładnie, trafiłeś w samo sednoSzeregowy_Równoległy pisze:Ale mandat za skręt z nieprawidłowego pasa dostaniesz. Właśnie tacy jak ty powodują nieprzyjemne sytuacje na Babce, bo oni wiedzą lepiej od znaków, co im wolno. Stoi tablica przed wjazdem? Stoi. Są namalowane strzałki? Są. Po coś tam są, więc fajnie by było się do nich stosować.
Nieprawda.Majusi pisze:Jak już pisałem strzałki na wlocie domalowano później aby uporządkować ruch
A jakie znaczenie ma to, kiedy dorysowano strzałki i postawiono znaki? Bo mnie, kierowcę, szczerze mówiąc wali kiedy ten znak tam stanął. Mnie interesuje, że ten znak stoi, więc się do niego stosuję. A zmiany są właśnie przez osoby z twoim podejściem, które nie akceptują prostego w treści znaku tudzież strzałek na jezdni, jadą tak jak im fantazja nakazuje. Powtórzę: znak odnośnie dopuszczalnych skrętów z poszczególnych pasów obowiązuje na skrzyżowaniu. Jeśli zmienisz decyzję będąc na rondzie, to wtedy masz problem. Albo jedziesz na pałę, i w razie kolizji zostaniesz uznany za poszkodowanego (chociaż moim zdaniem powinna to być współwina, bo ten na prawym pasie ma prawo zakładać, że ten na środkowym pasie jednak nie jest niewidomy i dostrzega znaki), a jednocześnie dostaniesz kwita za nieprawidłowo wykonany manewr skrętu w prawo na rondzie. To rondo wymaga podjęcia decyzji przed wjazdem na nie, zresztą podjęcie decyzji nie jest wielkim problemem, bo prosto możesz jechać ze wszystkich pasów, w lewo z lewego, w prawo z prawego, czyli standardowo. Zmieniając decyzję, łamiesz przepisy. Bo (to jedyna problemowa kombinacja) chciałeś jechać gdzieś indziej niż w prawo, a jedziesz w prawo. Czyli wykonasz prawoskręt nieprzepisowo.Majusi pisze:Jak już pisałem strzałki na wlocie domalowano później aby podjąć próbę uporządkowania ruchu co nie ma się nijak do oznakowania na samym rondzie bo automatycznie malowanie pasów wyrzuca cie w prawo i tu sie kłania zmiana pasa czyli kierunkowskaz itp.
Jeżeli jest OK to po co zmiany.
Ze Słomińskiego w Towarową na 100% nie skręciszMajusi pisze: A jak skręcasz w lewo i jadę skrajnym pasem np. ze Słomińskiego w Towarową to przy Towarowej nie mogę skręcić ze skrajnego lewego? Co wtedy?
A kto to neguje?Majusi pisze:Każdy policjant będzie rozpatrywał to co stało się w danym miejscu.
To po co ta dyskusja?Bastian pisze:A kto to neguje?Majusi pisze:Każdy policjant będzie rozpatrywał to co stało się w danym miejscu.
Nawet jak będziesz jechał skrajnym lewym pasem kierując się z JP II na JP II? Za co się będzie należał mandat?Bastian pisze:Bo wmawiasz mi, że jadąc pasem, oznaczonym strzałką w lewo i prosto możesz pojechać w prawo. Nawet będziesz miał pierwszeństwo, ale mandat ci się będzie należał.
Z JP II w prawo w JP II? Bo że prosto można, to przecież napisałem.mkm101 pisze:Nawet jak będziesz jechał skrajnym lewym pasem kierując się z JP II na JP II? Za co się będzie należał mandat?Bastian pisze:Bo wmawiasz mi, że jadąc pasem, oznaczonym strzałką w lewo i prosto możesz pojechać w prawo. Nawet będziesz miał pierwszeństwo, ale mandat ci się będzie należał.