Strona 29 z 164
: 17 cze 2007, 23:56
autor: Kubota
MeWa pisze:Podejrzewam, że protesty złożyli mieszkańcy i wspólnoty mieszkaniowe, pod którymi przebiegać będą tunele metra - na trasie II linii na centralnym odcinku są dwa takie miejsca: Powiśle i rejon Targowej.
To pewne- Pod domem kolegi na Powiślu przebiega według projektów Metro i mówił, że wspólnota będzie protestować
: 18 cze 2007, 0:03
autor: MeWa
I jak tu w tym mieście budować cokolwiek... Jest jednak szansa, że gdyby tunele miały być drążone wg prawa górniczego, to protesty nie będą miały najmniejszego znaczenia.
: 18 cze 2007, 0:10
autor: Kubota
Po prostu żyjemy w Polsce- jest metro- źle, bo hałas, nie ma metra- źle, bo korki i to wszystko o czym wszyscy wiemy... Jak tu ludziom dogodzić?

: 18 cze 2007, 2:11
autor: person
Kubota pisze:Po prostu żyjemy w Polsce- jest metro- źle, bo hałas, nie ma metra- źle, bo korki i to wszystko o czym wszyscy wiemy...
Hm... a jeśli ludzie po prostu boją się drgań, boją się, iż budowa i eksploatacja metra może doprowadzić do pękania budynków etc., to co zrobisz? Możliwe, iż Ci ludzie pamiętają artykuły, iż na Żoliborzu "szklanki w kredensach się trzesą" po otwarciu Placu Wilsona - tyle, że tam tunel jest nie pod budynkami, a pod ulicą. Ot, trzeba rozmawiać i edukować wpierw, a później słusznie krytykować malkontenctwo Polaków

: 18 cze 2007, 13:21
autor: MeWa
Praktyka wskazuje, że takie edukowanie nie przynosi zbyt dużych rezultatów, ludzie i tak wiedzą swoje.
: 18 cze 2007, 13:34
autor: Dennis
Swoje to przede wszystkim wiedzą najmędrsi i najświatlejszy nasi wszystkowiedzący włodarze Warszawy spod znaku ptactwa wodnego nadającego się na pieczyste

A najlepszym tego dowodem jest zmiana przebiegu planowanego od lat przez ulice Wolską i Człuchowską

: 20 cze 2007, 10:24
autor: Tm
Rzeczpospolita pisze: EURO 2012 Inwestycje czas zacząć
Budujmy, nie kombinujmy
Wiceprezydent Warszawy Jerzy Miller zapowiedział szybką ścieżkę dla projektów związanych z piłkarskimi mistrzostwami Europy. Specjaliści twierdzą: żeby zdążyć z inwestycjami przed Euro 2012, urzędnicy muszą w końcu przestać zmieniać plany i zacząć budować.
- W sprawie potrzebnych dla miasta inwestycji wszystko zostało już powiedziane, ale niewiele zostało zrobione -uważa wiceprezydent Warszawy Jerzy Miller. - Jeśli nie przejdziemy od gadania do roboty, w 2012 roku czeka nas kompromitacja.
Janusz Piechociński z Zespołu Doradców Gospodarczych TOR krytykuje pomysł Ministerstwa Gospodarki na zbadanie odgięcia drugiej linii metra spod ul. Świętokrzyskiej do Dworca Centralnego i linii średnicowej. - Każdy taki pomysł może oznaczać, że nie zdążymy z ważną budową do Euro 2012 -stwierdza Piechociński.
(...)
kmaj
: 20 cze 2007, 10:58
autor: Wolfchen
Jak zwykle, wszystko okaże się klapą, a Śródmiejskim odcinkiem pojedziemy koło 2022 roku...
: 20 cze 2007, 13:19
autor: MeWa
Na razie nic na to nie wskazuje, jest szansa, żeby zdążyć

: 20 cze 2007, 14:02
autor: Kra
Byłem dziś na spotkaniu w Urzędzie Miasta na temat EURO 2012 i przy okazji odbyła się rozmowa na temat II linii metra. W przyszłym miesiącu miasto ma rozpocząć przetarg na opracowanie szczegółowej dokumentacji budowy (wraz z możliwymi kolizjami). Na razie oczywiście ma być odcinek rondo Daszyńskiego - Dw. Wileński wraz ze wspólną stacją PKP i metra przy Stadionie. Zidentyfikowano jeden poważny problem w rejonie łącznika z I linią w postaci budowy Muzeum Sztuki Współczesnej i dalej w kierunku ONZ kolizji z jakąś bardzo wielką magistralą ciepłowniczą (padła jej nazwa ale nie pamiętam). Dodatkowo była w kuluarach rozmowa o lokalizacji stacji, nie powiem uzasadnienia dla budowy stacji w rodzaju Ratusz cz Pl.Wilsona mogą się powtórzyć niestety.
: 20 cze 2007, 14:14
autor: Dennis
Nie chodzi Ci czasem o
to 
: 20 cze 2007, 15:59
autor: Kra
Dennis pisze:Nie chodzi Ci czasem o
to 
Chyba rzeczywiście mówili o tym "Wielobranżowym ..." tylko nie używali tego pojęcia.
: 20 cze 2007, 23:59
autor: MeWa
Miasto samo nie wie, co robi. Konkurs już trwa, więc miasto niczego nie rozpocznie.
Natomiast argumenty o lokalizacji stacji w celu "ograniczenia utrudnień" padały oficjalnie podczas wcześniejszych konferencji i nie można czynić prostej analogii z Placem Wilsona i Ratuszem z prostego względu: te stacje będą nieporówywalnie głębiej i jeśli do stacji doliczymy schody ruchome, to lokalizacje wcale nie muszą być takie złe. Na razie jest deklaracja, że na każdym skrzyżowaniu będzie zbudowany komplet wyjść na wszystkie strony.
: 25 cze 2007, 18:56
autor: MeWa
Jak nie problem z gruzem ze Stadionu, to problem z ziemią z metra
Warszawa
INWESTYCJE
Okazja: metro rozdaje ziemię
1,5 mln metrów sześciennych ziemi muszą wywieźć do Euro 2012 budujący odcinek metra od ronda Daszyńskiego do Dworca Wileńskiego. Teraz przeliczają ziemię na piramidy Cheopsa i szukają bagien na Mazowszu
Gdyby z odcinka między rondem Daszyńskiego i Dworcem Wileńskim wywozić ziemię pociągami towarowymi, trzeba by dotego 60 tys. wagonów. A gdyby ustawić je jeden za drugim, powstałby pociąg o długości 840 km, czyli odpowiadający trasie z Warszawy do Belgradu w Serbii.
Pociąg nad Zatokę Perską
Na tym nie koniec rekordów. Kiedy druga linia wydłuży się na Bemowo, Pragę i Gocław, ilość zbędnej ziemi urośnie do6 mln metrów sześciennych (dla porównania: piramida Cheopsa w Gizie ma 1,5 mln metrów sześciennych objętości). W ten sposób nasz wirtualny pociąg z ziemią wykopaną spod ul. Kasprzaka, Świętokrzyskiej, Targowej i Fieldorfa wydłuża się do 240 tys. wagonów o łącznej długości 3360 km, czyli odległości między Warszawą i Kuwejtem.
- Zastanawiamy się, co zrobić z taką ilością ziemi -mówi rzecznik Metra Warszawskiego Grzegorz Żurawski. -Może posłużyć do osuszania bagien albo regulacji rzek. Rozesłaliśmy już zapytania po Mazowszu. Być może zaczniemy szukać w całej Polsce - ujawnia.
Czy na Mazowszu znajdą się chętni na urobek z metra? Według rzecznika urzędu wojewódzkiego Maksyma Gołosia ziemia może posłużyć np. dobudowy wałów przeciwpowodziowych. Jednym tchem wymienia wylewające mazowieckie rzeki wymagające regulacji: Wisłę, Radomkę, Wkrę i Liwiec.
W urzędzie marszałkowskim nie chcą się wypowiadać w sprawie ziemi, dopóki nie poznają jej rodzaju. Tego nie znają zaś jeszcze w Metrze Warszawskim. Druga linia ma być bowiem budowana za pomocą automatycznych tarcz - jak w Madrycie czy Tuluzie. Dopiero pod koniec roku zapadnie decyzja, jakie to będą urządzenia. Na całym świecie przy budowie metra są wykorzystywane dwa podstawowe rodzaje: tarcze suche (wydalające suchą ziemię, gotową do użycia) albo zawiesinowe (ziemia jest wymieszana z tzw. bentonitem, czyli zawiesiną wody, iłów itp.).
Ciężarówki rozjeżdżą miasto?
Wywiezienie milionów metrów sześciennych ziemi to ogromna operacja logistyczna. Na razie w Warszawie nikt się nią nie zajmuje, nawet teoretycznie. Tymczasem tysiące ciężarówek mogą zablokować miasto i rozjeździć nowe ulice (szczególnie te po nietrwałych weekendowych remontach). Może więc transport Wisłą? Nic z tego - wyładowane urobkiem barki nie dałyby rady przepłynąć stołecznym odcinkiem rzeki, który po raz ostatni regulowany był ponad30 lat temu (w ubiegłym roku spasował nawet tramwaj wodny). A co z koleją? Tutaj też mamy problem: w rejonie budowy centralnego odcinka metra nie ma towarowej bocznicy kolejowej z urządzeniami przeładunkowymi.
Sprawdziliśmy, jak radzą sobie z wywozem ziemi na budowie bielańskiego odcinka pierwszej linii metra. Z 4 km pod ul. Kasprowicza ziemię zabierają ciężarówki, ale jest jej wielokrotnie mniej niż w przyszłości na drugiej linii.
-Na Bielanach budowa odbywa się metodą odkrywkową, więc część ziemi wraca jako tzw. zasypka - tłumaczy Ryszard Orłowski z firmy PeBeKa Lubin, budującej stację Młociny wraz z tunelami. - Resztę wywozimy na legalne zwałki, np. w okolicach Marek - twierdzi.
Maksym Gołoś z urzędu wojewódzkiego przypomina, że ziemia zbudowanego w latach 80. i 90. odcinka pierwszej linii metra była zwałowana na Gocławiu. Później część posłużyła do inwestycji drogowych, np. budowy nasypów.
Tunele pierwszej linii metra były jednak budowane w archaicznym tempie 2 metrów na dobę (jak w XIX wieku w Londynie). Tarcza mechaniczna może zaś osiągnąć w warszawskich warunkach geologicznych wydajność ok. 12 metrów na dobę. Ziemi będzie więc przybywało sześć razy szybciej.
Ziemię z pierwszej linii wywozi się od 24 lat, na pozbycie się urobku z centralnego odcinka drugiej linii będą niespełna cztery lata. Jak obiecała prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz metro między rondem Daszyńskiego i Dworcem Wileńskim ma powstać między 2009 a 2012 r.
KONRAD MAJSZYK
: 26 cze 2007, 0:03
autor: MZ
Rzeczpospolita pisze:- Zastanawiamy się, co zrobić z taką ilością ziemi -mówi rzecznik Metra Warszawskiego Grzegorz Żurawski. -Może posłużyć do osuszania bagien albo regulacji rzek. Rozesłaliśmy już zapytania po Mazowszu. Być może zaczniemy szukać w całej Polsce - ujawnia.

Jeśli chcą transportować ziemię po całym Mazowszu, a może i Polsce, to na czyj koszt? Bo jeśli inwestora, to przecież może to kolosalnie podrożyć koszty.