: 10 lis 2012, 20:29
Jechalem nowym SU10 na 4/129 (#1046). Fajnie się jechało, silnik cicho pracuje, i oceniam na + te wozy.
Nic nowego. Macrosystem czasami, zależy od nastroju sterownika, potrafi też w ogóle elektrodechy wyłączyć po wyłączeniu zapłonu. I nie ma gwarancji, że zostaną uruchomione razem z silnikiem. Równie często zdarza się, że po zgaszeniu silnika elektrodecha (jedna, druga, czasem obie jednocześnie) nie gaśnie, a wyświetla to, co było w momencie zgaszenia silnika. I tak aż do restartu Macrosystemu, bez względu na to, co w sterownik się wklepie.Domas pisze:W tych wozach jest dobrze znany z Mobilisu i MZA MacroSystem, więc mnie to bardzo zdziwiło.mobil one pisze:Jeżeli to NovaMedia (Huger), to ten typ tak ma. W Solbusikach po odłączeniu zapłonu dzieje się dokładnie to samo- czyli elektrodech plus ekrany podsufitowe dość długo się restartują.
Ja od dawna wiem, że ty jesteś mało rozgarnięty, ale żeby 1502 uważać za nowy wózżółwik1975 pisze:Wczoraj miałem okazję podróży nowym solarisem 1502na linii 112.wrażenia dobre,silnik cicho pracuje,pachnące nowością wnętrze,czysto.Ciekawy jestem dlaczego na tej linii /112/oraz na 184,puścili takie krótkie wozy,czyżby powodem był ten remont jezdni na powstańców?/Straszne korki/Aczkolwiek many na 112 też widziałem.Czy to może w ramach DS?I mam takie pytanie te nowości od jakiego numeru taborowego się zaczynają,tzn od do?
Czyli wzorem "ZETu" teraz pora na "ZEA" w autobusach?ashir pisze:ZEA Kleszczowa
ZEA było już w starych r&g tylko, że to się wyświetlało przy zjeździe do zajezdni jako ostatni przystanekmaciej180 pisze:Czyli wzorem "ZETu" teraz pora na "ZEA" w autobusach?ashir pisze:ZEA Kleszczowa
A żółwie myyyyyyk, myyyyyyk, myyyyyyk...Walas pisze:Ja od dawna wiem, że ty jesteś mało rozgarnięty, ale żeby 1502 uważać za nowy wózżółwik1975 pisze:Wczoraj miałem okazję podróży nowym solarisem 1502na linii 112.![]()
![]()
![]()
Dokładnie, nie róbmy z tego jakiegoś problemu, bo ten przystanek jest widoczny w czasie jazdy dla pasażerów. Tutaj przez chwilę wyjątkowo wyświetlał się taki przystanek, bo kierowca naprawiał wyświetlacze.Michi pisze:ZEA było już w starych r&g tylko, że to się wyświetlało przy zjeździe do zajezdni jako ostatni przystanekmaciej180 pisze: Czyli wzorem "ZETu" teraz pora na "ZEA" w autobusach?
Nie załączał się sam tylko jedna mądra pasażerka nieustannie i bezwiednie dociskała przycisk przy siedzeniu za pierwszą osią. Kiedy owa pani pojazd opuściła problem się rozwiązał.Tranzystor pisze:W 1042 było tak, że "STOP" się sam załączął.