: 25 mar 2011, 11:15
Albo 189 do tramwajuKleszczu pisze:Nawet wieczorem w te 40 minut dojechałbyś z Kleszczowej do PKP i pociągiem do Ochoty.
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://www.wawkom.waw.pl/
Albo 189 do tramwajuKleszczu pisze:Nawet wieczorem w te 40 minut dojechałbyś z Kleszczowej do PKP i pociągiem do Ochoty.
Wedle relacji znajomego, który korzysta z 178 i wsiada właśnie na Prystora - do 10 osób wsiada rano pomiędzy 7 a 8 (różne kursy) na tym przystanku. Za dużo to nie jest, ale zmuszać ludzi do podjeżdżania tylko jeden przystanek do przesiadki w zespole Dzieci Warszawy, to raczej kiepski pomysł, zwłaszcza, że żeby przemieścić się od 207 do przystanku w kierunku Ryżowej trzeba trzy razy przejść ulicę (zgodnie z przepisami, oczywiściemariow pisze:ze 178 pomysł nie najgorszy - ZP Skoroszewska jest najwiekszym generatorem potoku w okolicy acz rano zawsze w 178 troche ludzi juz do ZP Dzieci Warszawy dojezdza. pytanie ile osób wsiada na Prystora? pewnie pojedyncze osoby, ale to dla nich jedyny autobus poza lokalnym 207
No właśnie..dlaczego tam nie ma tego felernego przejścia, które by dwukrotnie skróciło czas przesiadki? Tam nie ma wcale dalekiej drogi a te przejścia ją komplikują.rudy pisze:że żeby przemieścić się od 207 do przystanku w kierunku Ryżowej trzeba trzy razy przejść ulicę (zgodnie z przepisami, oczywiście).
zarudy pisze:Druga sprawa - gdzie miałby być przystanek dla 178 w kierunku PKP Ursus w zespole SkoroszewskaCzy przed skrętem w Skoroszewską, czy za,
Dzięki za info. A w którym dokładnie miejscu ma byc przystanek:?: Między DW a pierwszym wjazdem do osiedla Sady Jerozolimskie, czy też dalej w kierunku Chełmońskiegomariow pisze:zarudy pisze:Druga sprawa - gdzie miałby być przystanek dla 178 w kierunku PKP Ursus w zespole SkoroszewskaCzy przed skrętem w Skoroszewską, czy za,
przystanek taki jest nawet przewidywany w planie dla ulicy Skoroszewskiej (acz nie pamietam czy jako zatoka czy tylko jako zygzak na ulicy)
Pewnym i stosunkowo częstym, ale dwie poważne wady:Glonojad pisze:O ile się nie mylę, z Włoch do placu Zawiszy dość pewnym środkiem transportu jest pociąg
517 nie jest linią dla Niedźwiadka istotną, co widać było już przy pomiarach dla WBR 2005Wolfchen pisze:Pewnym i stosunkowo częstym, ale dwie poważne wady:Glonojad pisze:O ile się nie mylę, z Włoch do placu Zawiszy dość pewnym środkiem transportu jest pociąg
- brak przystanku Niedźwiadek
Przy czym czynność tego przejścia skróciłaby drogę dojścia w sposób nieistotny zupełnie. Nawet do hoteli równie daleko jest kładką nad torami i potem chodnikiem wzdłuż wykopu kolejowego.- od lat nieczynne wyjście z peronu na ulicę Towarową (trzeba się wśród handlarzy przeciskać)
Ja tego nie kwestionuję, zresztą obecna częstotliwość nie pozostawia złudzeńGlonojad pisze:517 nie jest linią dla Niedźwiadka istotną, co widać było już przy pomiarach dla WBR 2005
Bardziej mam na myśli nieco lepsze warunki tej drogi, niż kładką. Choć identyczne skutki przyniosłaby likwidacja handlu.Glonojad pisze:Przy czym czynność tego przejścia skróciłaby drogę dojścia w sposób nieistotny zupełnie.
bzdura na ten moment517 nie jest linią dla Niedźwiadka istotną, co widać było już przy pomiarach dla WBR 2005
517 na Niedźwiadku ma frekwencję na Alpino, nie przeguby.mariow pisze:bzdura na ten moment517 nie jest linią dla Niedźwiadka istotną, co widać było już przy pomiarach dla WBR 2005
Warszawskie Badania Ruchu.mariow pisze:WBR
W DP, czy w DSfik pisze:517 na Niedźwiadku ma frekwencję na Alpino, nie przeguby.mariow pisze: bzdura na ten moment
No czyli chodzi Ci głównie o szczyt B. Trzeba było tak od razu pisać.fik pisze:Fakty są takie - przepracowałem w Ursusie w tym roku około 40-50h, głównie w szczycie B, i ani razu nie widziałem 517 na północ od torów z frekwencją powyżej 40 osób; zazwyczaj było ich 20-30. Meanwhile 401 jest nabite w OBIE strony (na PKP URSUSMarysin wsiada 80-100 osób na kurs), a 191 ma wyższą frekwencję na Pużaka od równoległych 517.