: 11 lut 2012, 1:43
Niesmaczne.

Mi tam się podoba, zresztą każdy ma inne poczucie humoru.Niesmaczne.![]()
![]()
Nie ma czegoś takiego jak "niesmaczne poczucie humoru".Sindbad pisze:Niesmaczne.
To, czy z Sosnowca można się śmiać, czy nie, zależy od stopnia rozkładu zwłok?Sindbad pisze:Może w innym czasie bym nie reagował ale jeszcze Sosnowiec jest za świeży
\Szeregowy_Równoległy pisze:To, czy z Sosnowca można się śmiać, czy nie, zależy od stopnia rozkładu zwłok?Sindbad pisze:Może w innym czasie bym nie reagował ale jeszcze Sosnowiec jest za świeży
Możliwe, że mogą. Jak dotąd nie pojawił się żaden, który by taki był.Szeregowy_Równoległy pisze:tak samo żarty z małej Madzi mogą być pocieszne
Każdy sobie ten czas wybiera .Szeregowy_Równoległy pisze:Ja całkiem poważnie pytam: jaki jest deadline? Ile czasu od jakiegoś wydarzenia musi minąć, żeby można się było z tego wydarzenia śmiać?
Szkoda .Szeregowy_Równoległy pisze:Bo mi nie robi różnicy, czy z Sosnowca będziemy się śmiać teraz, jutro czy za tydzień
Starcza ślepota . Tak lepiej widzę .radeom pisze:Co to za moda na stawianie znaków interpunkcyjnych po spacji?
To był temat jednego z odcinków South Parku - o ile mnie pamięć nie myli, wyszło że taki termin to 6 lat bodajżeSzeregowy_Równoległy pisze:Ja całkiem poważnie pytam: jaki jest deadline? Ile czasu od jakiegoś wydarzenia musi minąć, żeby można się było z tego wydarzenia śmiać? Bo mi nie robi różnicy, czy z Sosnowca będziemy się śmiać teraz, jutro czy za tydzień. Jeśli (jeśli!) obiektywnie jest to niesmaczne, to będzie to tak samo niesmaczne dzisiaj, jak w każdym innym terminie. Tak jak dowcipy o Smoleńsku bywają zabawne, jak niektóre żarty z 11 września bywały zabawne, tak samo żarty z małej Madzi mogą być pocieszne. Niezależnie od tego kiedy się ukazują.
