Strona 289 z 338

Ateizm, wiara i tematyka koś›cielna...

: 30 lis 2015, 12:29
autor: Szeregowy_Równoległy
I wróci z klątwą :)
Jednakowoż sugeruję powrót do tematu. Jakkolwiek niepoważnie by święte drzwi nie brzmiały.

Ateizm, wiara i tematyka koś›cielna...

: 30 lis 2015, 12:49
autor: MichalJ
Kościół katolicki ma mnóstwo różnych tradycyjnych "magicznych" rytuałów, które jednym się podobają, innym nie. I nic w tej historii nowego, przeciwko odpustom (trochę inaczej rozumianym niż dzisiejsze) już Luter występował.

Ateizm, wiara i tematyka koś›cielna...

: 30 lis 2015, 19:12
autor: J.Kaczmarski
A to wystarczy dowolnie przekroczyć owe drzwi czy przy szczególnych uroczystościach? :)

Ateizm, wiara i tematyka koś›cielna...

: 30 lis 2015, 20:07
autor: Georg
J.Kaczmarski pisze:A to wystarczy dowolnie przekroczyć owe drzwi czy przy szczególnych uroczystościach? :)
Z tego co zrozumiałem to kiedy chcesz, ale dopiero po tym jak kardynał Nycz otworzy drzwi w Archikatedrze i pierwszy przez nie przejdzie. Nie chcesz chyba być pierwszy od kardynała? Czyli możesz wejść przez któreś drzwi dopiero po 13 grudnia po 13 (bo pewnie zanim kardynał się wyrobi, to Msza będzie trwała ze 2 godziny). Do tego jakieś kazanie (po kościelnemu słowo pasterskie) i 2 godziny jak nic.
MichalJ pisze:Kościół katolicki ma mnóstwo różnych tradycyjnych "magicznych" rytuałów, które jednym się podobają, innym nie. I nic w tej historii nowego, przeciwko odpustom (trochę inaczej rozumianym niż dzisiejsze) już Luter występował.
Nie do końca tak. Marcin Luter nie występował przeciwko odpustom jako takim, tylko przeciwko formie ich udzielania. Odpusty w tamtych czasach można było sobie kupić, pod warunkiem, że dało się wystarczająco dużo kasy. Natomiast pominięto zupełnie fakt żalu za swoje grzechy i postanowienia bycia lepszym. Odpusty były, są i raczej będą.

Ateizm, wiara i tematyka koś›cielna...

: 30 lis 2015, 21:30
autor: MichalJ
A jednak protestanci odpustów nie mają.

Ateizm, wiara i tematyka koś›cielna...

: 30 lis 2015, 21:33
autor: Bastian
Papieża też nie, ale czy musimy to analizować?

Ateizm, wiara i tematyka koś›cielna...

: 30 lis 2015, 21:46
autor: MichalJ
Myślałem, że od tego jest ten wątek.

Ateizm, wiara i tematyka koś›cielna...

: 02 gru 2015, 0:04
autor: Jacek Z.
MichalJ pisze:Kościół katolicki ma mnóstwo różnych tradycyjnych "magicznych" rytuałów, które jednym się podobają, innym nie.
Zdecydowanie zapisuję się do tych, którym się nie podobają. Trochę niefajne wydaje mi się sprowadzanie aktów mających wymiar tak głęboki do mechanistycznego obrzędu. A to jest chyba właśnie fundamentalna różnica między potocznie zwanymi "tercjankami" (czyt. zwykle starszymi paniami, dla których religia to głównie zdaje się sposób spędzania wolnego czasu, i właściwie sam powierzchowny rytuał im do szczęścia wystarcza) a prawdziwymi Chrześcijanami, którzy w religii szukają dróg życia i odpowiedzi na egzystencjalne pytania.

Zresztą razić też może, jakoby Kościół nie miał na głowie spraw ważniejszych niż tworzenie takich rytuałów w obliczu poważnych problemów na własnym podwórku do rozwiązania (pedofilia/homoseksualizm we własnych szeregach, niejasności finansowe Watykanu, określenie się w kwestii relacji państwo - kościół i media - kościoł, w kwestii uchodźców, czy w kwestii związku Kościoła z tożsamością kulturową Europy) i coraz bardziej nabrzmiewającym problemie niedostosowania metod przekazywania nauki Kościoła do obecnych czasów, owocującym odpływem wiernych.

Ateizm, wiara i tematyka koś›cielna...

: 02 gru 2015, 7:21
autor: m72
@Jacek Z.

Nauka Kościoła ma się dostosowywać do czasów? Chyba coś nie ten teges. Nauka Kościoła katolickiego jest ponadczasowa.

Ateizm, wiara i tematyka koś›cielna...

: 02 gru 2015, 8:37
autor: Bastian
Nie żartujmy.

Ateizm, wiara i tematyka koś›cielna...

: 02 gru 2015, 9:31
autor: a/p TALENT
W naszym Kościele razi tzw. mentalność folwarczna i biurokratyczna rodem z nieboszczki komuny. Z nauką Kościoła nie ma to nic wspólnego. Mój post z 10 sierpnia br. zawsze aktualny.

Ateizm, wiara i tematyka koś›cielna...

: 02 gru 2015, 9:52
autor: Georg
m72 pisze:@Jacek Z.

Nauka Kościoła ma się dostosowywać do czasów? Chyba coś nie ten teges. Nauka Kościoła katolickiego jest ponadczasowa.
Nie nauka, tylko mówienie o nauce Kościoła. W połowie XX wieku na wykładach była tylko tablica, kreda i wykładowca. Dzisiaj większość wykładów to prezentacje w ppt. Podobnie osoby, które chcą mówić o nauce Chrystusa, muszą nieustannie szukać nowych i coraz lepszych metod komunikacji. Nauka Kościoła też może się zmieniać, podobnie jak np. medycyna. Kilka wieków temu zabronione było robienie sekcji zwłok. Dziś jest to norma.
Skrzywienie kręgosłupa w Starożytnej Grecji leczono chorego poprzez zrzucenie go z wysokiego budynku. Chory miał świadomość, jak trudno mu będzie wrócić do zdrowia, ale wiedział, że w życiu pozagrobowym będzie lepiej. Świadomość tego okazywała się najlepszym lekarstwem.

Ateizm, wiara i tematyka koś›cielna...

: 02 gru 2015, 9:55
autor: MichalJ
Najśmieszniejsze jest to, że połowa tej nauki kościoła, której wielu wyznawców chciałoby bronić co najmniej tak samo jak dogmatu o boskości Jezusa, ukształtowała się bardzo niedawno.

Ateizm, wiara i tematyka koś›cielna...

: 02 gru 2015, 11:26
autor: reserved
Ale przecież Kościół bardzo dostosowuje się do czasów. Wystarczy spojrzeć na zalew różnych rekolekcji internetowych, fan page'ów katolickich. Teraz nawet małe parafie mają już często fan page na fb... Różne projekty multimedialne, Archidiecezja Warszawska np. swoją stronę bardzo podrasowała i teraz wygląda całkiem zacnie. Kościół idzie z duchem czasu. Ciężko żeby zmieniał swoje dogmaty...

Ateizm, wiara i tematyka koś›cielna...

: 02 gru 2015, 12:08
autor: Georg
Ciekawym przykładem dogmatu jest dogmat o nieomylności papieża w sprawach wiary i moralności. Oznacza to, że papież zawsze ma rację, a jak nie, to patrz punkt 1. A przecież wiara chrześcijańska jest oparta na tym, czego nauczał Chrystus. Papież jest tylko człowiekiem. Co więcej - wątpienie w dogmat jest traktowane jako odstępstwo od wiary i jest grzechem nieodpuszczalnym (podpada pod sprzeciwianie się uznanej prawdzie chrześcijańskiej i stanowi grzech przeciwko Duchowi Św.) albo odpuszczalnym tylko przez papieża (ekskomunika z powodu herezji, czyli wyrzeknięcia się uznanej prawdzie wiary). Gdzie leży granica między tym co głosił Chrystus, a tym, co wymyślili ludzie?