Strona 30 z 112

: 09 cze 2006, 20:21
autor: Rosa
Bastian pisze:
Rosa pisze:a) mają równe prawa a teraz walczą o PRZYWILEJE
Mają? Mogą po sobie dziedziczyć?
Rosa pisze:b) w naturze występuje tylko z specjalnych NIENATURALNYCH warunkach (przewaznie chodzi o zbyt wiele osobników na danym terenie)
No co za banialuki, przecież to kobiet jest więcej... :roll:
A czemu mają po sobie dziedziczyć?
Czy ja mogę dziedziczyc po sąsiedzie ktorego lubię?
Dziedziczy się po RODZINIE a rodzina to cos takiego co w założeniu może dac państwu dziecko z czego państwo ma później korzyści. (a zresztą od tego powinien byc testament i powinno byc tak jak w Stanach gdzie jak chcę to mogę wszystko przepisać komu chcę, nawet swojemu psu)

Nie chodzi o ilośc kobiet.
Robiono doświadczenia na szczurach. W zamkniętym pomieszczeniu były sobie normalne szczury ktory dostarczano taka ilośc żywności że mogły się bezproblemowo i bez ograniczeń rozmnażać. Po przekroczeniu pewnej ilości osobników (ilośc samic nie miała znaczenia)zaczeły występować odchylki od normy , między innymi zewiązki homoseksualne. Po przywroceniu normalnego zagęszczenia odchyłki zanikły.

: 09 cze 2006, 20:45
autor: Bastian
Rosa pisze:rodzina to cos takiego co w założeniu może dac państwu dziecko
W czyim założeniu?
Rosa pisze:Nie chodzi o ilośc kobiet.
Robiono doświadczenia na szczurach. W zamkniętym pomieszczeniu były sobie normalne szczury ktory dostarczano taka ilośc żywności że mogły się bezproblemowo i bez ograniczeń rozmnażać. Po przekroczeniu pewnej ilości osobników (ilośc samic nie miała znaczenia)zaczeły występować odchylki od normy , między innymi zewiązki homoseksualne. Po przywroceniu normalnego zagęszczenia odchyłki zanikły.
Zgoda, to znany eksperyment. Potwierdzany zresztą w seminariach i koszarach. Ale jaki ma związek z homoseksualistami wokół nas? Byłem dziś w centrum przez dłuższy czas i nie stwierdziłem niedoboru kobiet. Chyba, że to wszystko "poprzebierane cioty" były? :roll:

: 09 cze 2006, 20:53
autor: Rosa
Ale co się czepiasz tych kobiet skoro ilośc kobiet nie ma tu nic do rzeczy. Ludzi jest po prostu za duzo i stąd są różne odchylenia od normy.


Myślę że zalożenie o tym że rodzina powstaje po to aby mieć dzieci i wychowywać je w spokoju z pewną pomoca państwa jest oczywiste.

: 09 cze 2006, 20:54
autor: Bastian
Rosa pisze:zalożenie o tym że rodzina powstaje po to aby mieć dzieci i wychowywać je w spokoju z pewną pomoca państwa jest oczywiste
A "białe małżeństwa"?
Rosa pisze:Ludzi jest po prostu za duzo i stąd są różne odchylenia od normy
Nie rozumiem związku. Nadal. Przykro mi.

: 09 cze 2006, 22:24
autor: person
Rosa pisze: Czy ja mogę dziedziczyc po sąsiedzie ktorego lubię?
Możesz dziedziczyć nawet pod sąsiedzie, którego nie znasz. Tylko wtedy zapłacisz wyższy podatek niż w przypadku gdybyś dziedziczyła po najbliższej rodzinie.
http://www.pit.pl/pages/i/1588.php

W sporze o dziedziczenie chodzi o to, że niekiedy para, która żyła ze soba wiele lat nie ma do siebie, do swojego majątku żadnych praw, w przypadku śmierci jednego z partnerów. Te dwie osoby są w świetle prawa dla siebie obce. A ewentualny testament może z powodzeniem podważyć najbliższa rodzina (nawet gdyby nie utrzymywała kontaktu z denatem)
Zresztą ile związków i ile testamentów, tyle historii...
Dziedziczy się po RODZINIE a rodzina to cos takiego co w założeniu może dac państwu dziecko z czego państwo ma później korzyści.
A co z małżeństwami bezdzietnymi? Również takimi, które oficjalnie przyznają,że nie chcą mieć dzieci, albo przekroczył wiek rozrodczy i nadal pozostają małżeństwem? Rozwieść i przepędzić w cztery wiatry? A może jeszcze ukarać, bo nie dało owo małżeństwo dziecka pańśtwu, a razem z nim korzyści?
(a zresztą od tego powinien byc testament i powinno byc tak jak w Stanach gdzie jak chcę to mogę wszystko przepisać komu chcę, nawet swojemu psu)
Jak wygląda opodatkowanie spadku w Stanach? Znasz konkrety, czy tylko puste hasło?

Po przywroceniu normalnego zagęszczenia odchyłki zanikły.
Ale w niektóych regionach Chin i Indii musi być dużo homoseksualistów!
O Śląsku nie wspomnę (397 mieszk./km2), bo tam to pewnie co drugi to zbok.

Argument totalnie irracjonalny.
Czy ludzie żyją w klatkach (takich samych warunkach), podobnie jak tamte szczury?

: 10 cze 2006, 1:34
autor: Szamot
Andrzej pisze:
Szamot pisze:(..)
O czymś to świadczy. O niczym dobrym. Bo jednak nieraz ciężko jest przekonywać społeczeństwo, że się jest człowiekiem.
(Ech, aż się pokusze o mały wpis..)
i bardzo dobrze :)
A pedofil też człowiek:P i choć diametralnie różni się od homoseskualisty to źródła przypadłości bywają zbieżne.
Homoseksualności być może, ale to niewielki odsetek.

Natomiast w przypadku homoseksualizmu wszystko wskazuje na to, że właśnie nie.
Bo źródłem zaburzeń popędu seksualnego sa stany dysharmonii wewnętrznej człowieka. Brak samoakceptacji, kompleksy, etc... Gdy człowiek nie razdzi sobie z nimi, potrafi skanalizowac swa agresję, poczucie słabości w popęd seksualny, Stąd miewamy sadystów pedofili, koprofili, pedofili. W tych relacjach dominuje władza, bądź upokorzenie uległość. Jako forma odreagowania frustracji. Nie pojawia się partnerstwo i uczucia wyższe. Zaburzona osobowość chorego to wyklucza.

I długo sądzono, że w przypadku homoseksualizmu jest identycznie (przy okazji odmawiając im uczuć wyższych do siebie). Jednakże sprawdzone i w miarę skuteczne metody terapii w/w zaburzeń popędu w tym konkretnie przypadku nie dają oczekiwanych efektów. Gdyż po przeprowadzaniu nawet najbardziej głębokiej terapii regresyjnej i tak pozostaje pociąg m.in. emocjonalny do tej samej płci. Dalsza próba jego przebudowywania nie powoduje oczekiwanych skutków, więc następuje cofnięcie poczucia wartości i depresja.

I wykreślenie z rejestru WHO tej nazwijmy to anomalii nie jest skutkiem spisku_ciemnych_sił, tylko reakcją środowisk naukowych na ten, potwierdzony wieloletnimi doświadczeniami, fakt. Po prostu choćby niewiadomo jakie cuda robiono z homoseksualistami, ta potrzeba zostaje i nie da sie jej w żaden sposób podmienić. Pozostają więc dwa wyjącia. Albo pozwolić tym ludziom na próbę budowania szczęścia po swojemu, albo... no właśnie, co w zamian?
...dlatego część homoseksualistów jest też pedofilami, ale nie można utożsamiać obu problemów,
Nie dlatego. Pedofilami zostają osoby o w/w dysharmonii. Ponieważ środowiska nietolerancyjne utrudniają samoakceptację krztałtującej się młodej osoby homoseksualnej, owszem istnieje większe prawdopodobieństwo wystąpienia u niej wszelakich zaburzeń osobowościowych, w tym seksualnych, w tym pedofilii. Ale to jest skutek waunków rozwoju harmonijnej osobowości, a nie orientacji jako takiej, która ma źródła dużo głębiej.

Natomiast groźnym zjawiskiem jest homoseksualista z kompleksem homoseksualisty. Bo tu już mamy genialnie prostą drogę, do najgorszych zaburzeń seksualnych. Ale to skutek kompleksu wynikającego z orientacji, a NIE samej orientacji!!!!. Z tego prosty wniosek, że lepiej dla społeczeństwa te kompleksy sprobować zahamować, a nie pogłębiać.
a tym bardziej ludzi. Zachodzi jednak różnica w skutkach działań jednych i drugich. Dwóch 'dorosłych' facetów może teoretycznie robić ze sobą co tylko zechcą, a dziecko jest jeszcze w miare chronione przez prawo.
To prawda, ale znowu zjawisko spłyciłeś do aspektu samego zaspokojenia fizycznego.
Szamot pisze: I nie zmienia to również postaci rzeczy, że warszawska demonstracja ma na celu poruszenie innych zagadnień,

jakich?
viewtopic.php?p=53011#53011
Szamot pisze: niż analiza czy siedmiolatka ma juz dostateczną dojrzałość osobowościową, by podjąć współżycie seksualne, oraz czy osoba 40-letnia (o rozwiniętej juz osobowości) jest w stanie stworzyć partnerski harmonijny i nietoksyczny dla nikogo układ z 14-latkiem, którego osobowośc się dopiero kształtuje.

poczekaj kilka lat.
Ludzie nie dajmy się zwariować. To, że parę zaburzonych osób przykleja się do polskiej parady, niczym łajno do statku i krzyczy płyniemy, wcale nie świadczy, że ten statek jest z tego łajna zbudowany.

"ciągłe częste zmiany partnerów, rozprzestrzenianie się przez to różnych chorób, agresja w związkach, głównie lesbijskich, załamania po ukończeniu 30 roku życia, gdy atrakcyjność seksualna drastycznie spada" to główne tematy jakimi zajęła się jakaś przywódczyni organizacji na rzecz gejów i lesbijek w bodajże Szwajcarii, gdzie uzyskali oni już duże prawa. w Polsce taka lesbijka zostałaby uznana zapewne za homofoba..
Nie sądzę by była tak uznana. I nawet statystycznie moze to i prawda. Ale jest tu banalna zależność. Homoseksualiści w spoleczeństwach nietolerancyjnych dojrzewają później niż heteroseksualiści. Ale nie znaczy, że nie dojrzewają wcale. Nie mamy natomiast jeszcze populacji osób homoseksualnych, ukształtowanych w społeczeństwach w pełni tolerancyjnych. To będzie za kilka, kilkanaście lat. Teraz za wcześnie na oceny.

ale za kilka lat dzięki paradom i różnym propagandowym akcjom, np. w szkołach, geje i lesbijki w Polsce być może uzyskają to czego dziś rządają i poproszą o więcej. wkrótce potem tak jak u sąsiadów, zaczną się i tu rozważania nad problemami środowisk gejowskich,
A aspekty społeczne, socjologiczne i psychologiczne homoseksualistów sa na tyle zlożone, że statystyka sama w sobie nie jest w stanie nic opisać. Cieszyłbym się, gdyby u nas dyskusja zeszła z ideoelo, a skoncentrowała się właśnie na tym zagadnieniu. I właśnie wtedy bym uznał, ze Środowiska homoseksualne osągnęły jakiś sukces.
które biorą się z prostego faktu, że homoseksualizm z naturą jest po prostu sprzeczny. Tej barykady geje nie przeskoczą.
Jak i bariery heteroseksualności. No i co osiągniesz tłukąc im w głowę, że sa nienaturalni? Czemu to ma służyć?

Ps. Spadam stąd na tydzień. Z góry sorki za zwłokę w odzewie w przypadku kontry. ;)
Pzdr.

: 10 cze 2006, 1:56
autor: Gacek
Rosa pisze:a) mają równe prawa a teraz walczą o PRZYWILEJE
prawo do informacji medycznej.
prawo spadkowe
prawo podatkowe
prawo do legalizacji na zasadach prawnego konkubinatu (bo o takie zwiazki w myśl projektu o legalizacji związków partnerskich chodiz a nie o małżeństwa- które były, są i będa związkiem kobiety i mężczyzny)

to nie są przywileje.

Rosa pisze:b) w naturze występuje tylko z specjalnych NIENATURALNYCH warunkach (przewaznie chodzi o zbyt wiele osobników na danym terenie)
dowód! proszę o dowody!
Rosa pisze:Dziedziczy się po RODZINIE a rodzina to cos takiego co w założeniu może dac państwu dziecko z czego państwo ma później korzyści.
co jest ważniejsze- wolność i godność człowieka czy korzysci ekonomiczne? Właśnie dizęki takiemu myuśleniu jak Twoje udało sie wytwarzać abażury z ludzkiej skóry i mydło.
Rosa pisze:Ale co się czepiasz tych kobiet skoro ilośc kobiet nie ma tu nic do rzeczy. Ludzi jest po prostu za duzo i stąd są różne odchylenia od normy.


Myślę że zalożenie o tym że rodzina powstaje po to aby mieć dzieci i wychowywać je w spokoju z pewną pomoca państwa jest oczywiste.
nie jest oczywiste. Mamy rodziny bezdzietne, nie mogące mieć dzieci, starych kawalerów i panny heteroseksualnych.

Ich też należy pozbawiać praw?
Tm pisze:
Bastian pisze:No co za banialuki, przecież to kobiet jest więcej... :roll:
chyba u mrówek :twisted:
W Polsce 105 kobiet przypada na 100 mężczyzn. Do wyboru do koloru.
Rosa mówi o homoseksualizmie pozornym- tj takim jaki wystepuje w wiezieniach, statkach, klasztorach i służy zaspokojeniu popędu seksualnego.

Rosa, skąd masz te cudowne informacje o tym, ze homoseksualiści nei odczuwaja pociągu emocjonalnego (innymi słowy nie potrafią kochać) swoich partnerów?

Bardzo interesuje mnei ta teza.

: 10 cze 2006, 2:41
autor: Szamot
Gacek pisze:
Tm pisze: chyba u mrówek :twisted:
W Polsce 105 kobiet przypada na 100 mężczyzn. Do wyboru do koloru.
Rosa mówi o homoseksualizmie pozornym- tj takim jaki wystepuje w wiezieniach, statkach, klasztorach i służy zaspokojeniu popędu seksualnego.

Gacuś.
On Mówi o tzw. homoseksualiźmie zastępczym.
Homoseksualizm pozorny, to nazwa zupełnie innego zjawiska.
Dwója z teorii! :mrgreen:

: 11 cze 2006, 18:53
autor: Gacek
Szamot pisze:Homoseksualizm pozorny, to nazwa zupełnie innego zjawiska.
Racja. chodizło mi o zastępczy.

: 19 lip 2006, 12:02
autor: Szamot
http://www.dailykos.com/story/2005/7/22/102249/246
Dokładnie rok temu: 19-07-2005.
Cześć ich pamięci. [*] [*][/b]

: 19 lip 2006, 12:20
autor: Gacek
wlasnie szukałem tego watku

[*]

: 29 lis 2006, 18:32
autor: bohunu
Nie chciałem tworzyć nowego wątku, a wydaje mi się, że ten zapomniany już się do tego nadaje. Jakby co to wiecie co.
[img]http://www.wirtualnemedia.pl/Skins/default/images/logo_wm_naglowek.gif[/img] pisze:Geje w operze mydlanej
29.11.2006
Powstaje pierwszy w Polsce serial, którego głównymi bohaterami będzie grupa homoseksualnych przyjaciół.

Premiera planowana jest na marzec 2007 roku. Pilotażowe odcinki wyemitują dwie stacje telewizyjne - informuje "Życie Warszawy".

- "Queer family" nie będzie zwykłym filmem. Dzięki niemu chcemy przybliżyć widzom środowiska nieheteroseksualne. Pokazać ich życie, codzienne problemy, rozterki i szczęścia - mówi producentka serialu Anna Zawadzka z Porozumienia Lesbijek.
- Chcemy w ten sposób wzmacniać pozytywny wizerunek mniejszości seksualnych, ukazując ich bogatą różnorodność - dodaje.

Produkcja budzi kontrowersje, dlatego jej autorzy nie chcą zdradzić, które stacje telewizyjne zainteresowały się emisją serialu. Na razie wiadomo, że odcinek pilotażowy "Queer family" pokażą dwie polskie stacje o bardzo dużym zasięgu. - Premiera odbędzie się w marcu przyszłego roku. Będzie to czwartek o godzinie 20.15. Pozostałych szczegółów na razie nie zdradzę - mówi Zawadzka. Dodaje, że filmem zainteresowały się także zagraniczne telewizje.

autor artykułu: kk-pap-żw

: 29 lis 2006, 19:04
autor: person
bohun pisze: Pokazać ich życie, codzienne problemy, rozterki i szczęścia
Klan 2 może być jedynie parodią życia...

: 29 lis 2006, 19:05
autor: Janeczek
bohun pisze:Nie chciałem tworzyć nowego wątku, a wydaje mi się, że ten zapomniany już się do tego nadaje. Jakby co to wiecie co.
Obrazek pisze:Geje w operze mydlanej
29.11.2006
Powstaje pierwszy w Polsce serial, którego głównymi bohaterami będzie grupa homoseksualnych przyjaciół.

Premiera planowana jest na marzec 2007 roku. Pilotażowe odcinki wyemitują dwie stacje telewizyjne - informuje "Życie Warszawy".

- "Queer family" nie będzie zwykłym filmem. Dzięki niemu chcemy przybliżyć widzom środowiska nieheteroseksualne. Pokazać ich życie, codzienne problemy, rozterki i szczęścia - mówi producentka serialu Anna Zawadzka z Porozumienia Lesbijek.
- Chcemy w ten sposób wzmacniać pozytywny wizerunek mniejszości seksualnych, ukazując ich bogatą różnorodność - dodaje.

Produkcja budzi kontrowersje, dlatego jej autorzy nie chcą zdradzić, które stacje telewizyjne zainteresowały się emisją serialu. Na razie wiadomo, że odcinek pilotażowy "Queer family" pokażą dwie polskie stacje o bardzo dużym zasięgu. - Premiera odbędzie się w marcu przyszłego roku. Będzie to czwartek o godzinie 20.15. Pozostałych szczegółów na razie nie zdradzę - mówi Zawadzka. Dodaje, że filmem zainteresowały się także zagraniczne telewizje.

autor artykułu: kk-pap-żw
Nie mam nic przeciw homoseksualnym, ale nie zamierzam za bardzo tego oglądać...

: 29 lis 2006, 21:48
autor: Szamot
Jak znam życie bedzie to kolejny szit, pioracy mózgi, jakich w TV pełno, mający sie tak do życia jak obecnie obserwowani Złotopolscy, Plebanie, czy inne banialuki. Z drobna różnicą, że zamiast profesjonalnych aktorów będziemy tam mieli do czynienia z bandą wyegazltowanych ciot, z łapanki w klubach, gdyz przecież nikt o zdrowych zmysłach pedała zagrac w PL-TV chcial nie będzie.

Nie mam zamiaru tego oglądać, bo jak znam życie i finezję autorów podobnych tworów z miejsca mnie szlag trafi.