Awarie i utrudnienia w metrze
Moderator: JacekM
Na Stokłosach na pewno nie było komunikatów o komunikacji zastępczej. O godz. 7:40 nikt nie wiedział że istnieje komunikacja zastępcza. Dzięki mojej obecności na stacji ok. 20 - 30 osób skorzystało z mojej pomocy i udało się do takich linii.... Ja sam udałem się do linii 505...MeWa pisze:Na Politechnice i na Stokłosach też komunikaty były co chwilę, także dot. komunikacji zastępczej. Zresztą jak ktoś miał odrobinę instynktu samozachowawczego, to wiedział jak się zachować....
- Daniel_FCB
- (kaczofob)
- Posty: 1537
- Rejestracja: 23 lut 2008, 20:54
- Lokalizacja: Natolin
Moje zastrzeżenia:
1) Brak informacji na pozostałych stacjach (Natolin) o tym, żeby się nie pchać na Stokłosy
(przydałoby się - ciągłe dostawy ludzi z Kabat nie ułatwiały sprawy). Gdyby ludzie wiedzieli że trzeba czekać na wahadło min. 10 minut, to by się nie pchali.
2) Brak informacji na Stokłosach o zametrze (choć i tak dużo osób stało na przystanku - zapełniano ok. 80% autobusu)
3) Powinni wyłączyć kawałek Stokłosy-Kabaty i wszystkich wysyłać autobusami do miasta.
1) Brak informacji na pozostałych stacjach (Natolin) o tym, żeby się nie pchać na Stokłosy
(przydałoby się - ciągłe dostawy ludzi z Kabat nie ułatwiały sprawy). Gdyby ludzie wiedzieli że trzeba czekać na wahadło min. 10 minut, to by się nie pchali.
2) Brak informacji na Stokłosach o zametrze (choć i tak dużo osób stało na przystanku - zapełniano ok. 80% autobusu)
3) Powinni wyłączyć kawałek Stokłosy-Kabaty i wszystkich wysyłać autobusami do miasta.
Ja trafiłem już na końcówkę. Ok 8:20 pojechało wahadło 02 na Politechnikę, po czym wrócił już jako liniowy na Kabaty. Szkoda tylko, że na tych ekranach nie wyświetlono żadnej informacji o utrudnieniach w ruchu. W stronę Młocin było zapętlane 10 min a w stronę Kabat - 3min. Jedyne informacje przekazywane były przez dyspozytora.
18 31 189 193 401 N01 M1 S2 S3 KML Veturilo
Poszukuję wozu #8754
>>> Parkingi rowerowe w Warszawie <<<
Poszukuję wozu #8754
>>> Parkingi rowerowe w Warszawie <<<
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
bo w kierunku Młocin łapał pociąg z Wilanowskiej, akurat myślę, że były większe zmartwienia, niż system, który dopiero co jest wdrażany.Maćkofff pisze:W stronę Młocin było zapętlane 10 min
może całą linię wyłączyć, żeby spotęgować utrudnienia?Kaczofob pisze:Powinni wyłączyć kawałek Stokłosy-Kabaty i wszystkich wysyłać autobusami do miasta.
A tak w ogóle to na początku z ruchu wyłączona była też Wilanowska.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Nie no przyczepiłem sięMeWa pisze:akurat myślę, że były większe zmartwienia, niż system, który dopiero co jest wdrażany.
Kilka artykułów:
http://www.zw.com.pl/artykul/2,343928.html
http://www.tvnwarszawa.pl/-1,1590954,0, ... omosc.html
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,6388398.html
18 31 189 193 401 N01 M1 S2 S3 KML Veturilo
Poszukuję wozu #8754
>>> Parkingi rowerowe w Warszawie <<<
Poszukuję wozu #8754
>>> Parkingi rowerowe w Warszawie <<<
- klarowny jan
- Posty: 156
- Rejestracja: 14 lip 2008, 15:36
Jedno jest pewne. Takiego chaosu w metrze jeszcze nie było. Jak wsiadałem na Młocinach tak ok. 6:20, to pojawił się skład, który miał jechać do Wilanowskiej. Ludzi emyśleli, że w zwiazku z remontem trasy W-Z pociąg wróci w powrotnę drogę, a na Kabaty dostaną się nastepnym pociągiem. Brak komunikatów informujących o utrudnieniach. Pierwsze komunikaty były nadawane na Centrum, ale były bardzo słabo słyszalne i nie było w nich mowy, że pociągi dojeżdżać będą tylko do Politechniki. Jak już metro tam dojehcało, to najpierw maszynista poinformował pasażerów, że dalej nie jedzie a potem odpowiednie służby poinformowały pasażerów. W efekcie na Politechnice część osób czekało na wachadło, a część chciał się zmieścić do 505. Ciekawy widok.
-
jacek
- Zbanowany
- Posty: 2505
- Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
- Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił
Czyli "syf kiła i mogiła", niczego innego spodziewać sie nie mozna w nagłych sytuacjachLukasz436 pisze:Niestety osobiście uczestniczyłem w całym bałaganie. Na stacjach nie informowano pasażerów o tym że mogą skorzystać z komunikacji zastępczej.
Podawano także nie prawdziwe informacje na temat przyjazdu pociągu wahadłowego.
Np: 8:15 - przyjedzie za 6 minut
8:18 - Przyjedzie za ok. 6 minut
8:21 - Przyjedzie za 5 minut
W sumie przyjechał po 15 minutach.
Ogólnie totalny chaos.
Naprawdę duży minus za brak informacji ze kursuje komunikacja zastępcza.
[ Dodano: Pon 16 Mar, 2009 21:24 ]
Może jeszcze w tym czasie bilety sprawdzalesklarowny jan pisze:miałem wątpliwą przyjemność znalezienia się tam kilkanascie minut po wypadku, akurat wybierali ciało spod łączenia 3. i 4. wagonu