Co za łaskawcy- Na początek? Że gotowi jesteśmy kupić bilety wolnej jazdy dla nas i dla rodzin po 1 zł. Przy skali uprawnionych [ok. 30 tys. osób] to zawsze konkretny pieniądz i pokazanie dobrej woli z naszej strony.
Bilet wolnej jazdy a pensja w KM
Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam
Ta, dla rodzin... A to rodziny też pracują u przewoźników? 
Ech, widząc działalność ZZ, utwierdzam się w przekonaniu, że należałoby je zdegradować do uprawnień wyłącznie zwykłych stowarzyszeń, to może by mniej mieszali...
Ech, widząc działalność ZZ, utwierdzam się w przekonaniu, że należałoby je zdegradować do uprawnień wyłącznie zwykłych stowarzyszeń, to może by mniej mieszali...
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Z negocjacyjnego punktu widzenia to jest dobra taktyka akurat. Nie ma co od razu oddawać za dużo.adner pisze:Co za łaskawcy- Na początek? Że gotowi jesteśmy kupić bilety wolnej jazdy dla nas i dla rodzin po 1 zł. Przy skali uprawnionych [ok. 30 tys. osób] to zawsze konkretny pieniądz i pokazanie dobrej woli z naszej strony.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Taaa...- młody kierowca dostaje 3,5 tys. zł.
Walczycie o wszystkich, także o Zarząd Transportu Miejskiego?
- Oczywiście.
Dlaczego darmowy bilet należy się urzędnikom i ich rodzinom?
- Bo to są nasi koledzy z czasów, gdy komunikacja była jedną strukturą.
(...)
- To element wynagrodzenia, nie zamierzają go oddawać, bo chcą mieć na rachunki, bawić się, a nie kupować bilety, bo budżet miasta się wali. Mam teraz dawać dziecku na bilet?
- Daniel_FCB
- (kaczofob)
- Posty: 1537
- Rejestracja: 23 lut 2008, 20:54
- Lokalizacja: Natolin
No i oczywiście pan Związol nie zająknął się nawet na chwilę, że pracownicy Ajentów takich przywilejów nie mają. Najważniejsze, żeby dzieci/teściowa miały darmowy bilet. Żeby chociaż zaczęli z pozycji "chcemy biletów dla pracowników". To już wyeliminowałoby połowę kosztów/brakuprzychodów. I wilk syty (bo Osa dostanie swoją "teściową", a budżet parę złotych więcej) i owca cała (bo kierowcy będą jeździć do roboty za darmo.
Wciąż się zastanawiał, jak nielogiczne może się stać logiczne rozumowanie, jeśli zajmuje się nim dostatecznie duży komitet - Pratchett, Świat finansjery
A mówili nauczyciele "z gminem nie zadajemy się nie z powodu ich niskiego urodzenia, ale dlatego, że nie ma po co" - Ziemiański, Achaja
FCBARCA.COM
A mówili nauczyciele "z gminem nie zadajemy się nie z powodu ich niskiego urodzenia, ale dlatego, że nie ma po co" - Ziemiański, Achaja
FCBARCA.COM
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Przecież to związki z miejskich spółek, więc ciężko oczekiwać, żeby walczyły o pracowników innych firm.
Jakkolwiek cenię pana Grzechnika, bo jest to naprawdę rozsądny człowiek (szczególnie na tle innych "przedstawicieli" załogi), to tutaj to rozegrał fatalnie.Bastian pisze:Niedobry ten wywiad.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
-
metron
Ja rozgrywałbym to zupełnie inaczej, darmowy bilet dla pracownika jak najbardziej, częściowa odpłatność dla najbliższej rodziny coś w rodzaju możliwości wykupienia biletu rocznego za 50 zł jak mogą robić to seniorzy i całkowita likwidacja biletów dla teściowych, konkubin itp
Sami pracownicy uważają że bilety dla tesciowych i konkubin to gruba przesada i koronny argument przeciwników darmowych biletów dla pracowników i ich rodzin
Sami pracownicy uważają że bilety dla tesciowych i konkubin to gruba przesada i koronny argument przeciwników darmowych biletów dla pracowników i ich rodzin
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36163
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Czyim założeniu?adner pisze:Przy założeniu, że im się nie należy
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
-
metron
Pingwin pisze:czy możesz pojąć na jakiej zasadzie teściowa czy konkubina otrzymują bilet ??metron pisze:całkowita likwidacja biletów dla teściowych, konkubin
I ile takich ludzi jest.
Owszem mogę pojąć i nawet pojmuję na jakiej zasadzie teściowa czy konkubina dostaje bilet, jakie warunki trzeba spełnić aby ten bilet otrzymać. Nie wiem ile takich osób jest ale podejrzewam że jest ich niewielu. Sami pracownicy uważają jednak że bilety dla tych osób to gruba przesada