EMU 6011 pisze:
Ściemniasz. O ile pamiętam kwestia prac przy M i S była omawiana na forum metra. Pozatym w trakcie zamawiania prac przedłużono termin realizacji Słodowca. Tam mało co się dzieje.
nie ściemniam, przypomnij sobie dokładnie, co było pisane na forum metra odnośnie Marymontu i Słodowca.
Ale może przypomnę fakty - na wniosek firm PeBeKa i H-6 w przetargu wydłużono czas wykonania stacji Słodowiec z 420 do 510 dni. Firmy chciały jeszcze więcej... Aby wyrobić się w terminie prace powinny były się rozpocząć najpóźniej na przełomie sierpnia i września 2005 r. (przynajmniej, żeby pociągi mogły tam swobodnie zawracać, ale bez pasażerów). Jeszcze przed rozstrzygnięciem przetargu wpłynęło kilka protestów, co opóźniło otwarcie ofert (otwarcie ofert miało nastąpić już 16 sierpnia, a przesunięte zostało na 2 września). Wyniki ogłoszono więc dopiero 13 września '05 r. Wpłynęły kolejne protesty - w sumie w całym postępowaniu było ich 8, z czego 7 złożyła Hydrobudowa. W przypadku 4 było odwołanie do UZP. Trzy decyzje arbitrażu Urzędu Zamówień Publicznych zostały zaskarżone do Sądu Okręgowego. Sąd Okręgowy potrzebował w niektórych przypadkach aż trzech miesięcy na przeprowadzenie rozprawy. Ostatni wyrok sądu w tej sprawie zapadł dopiero 21 marca 2006 r. Umowa z wykonawcą została podpisana 5 kwietnia 2006 r. Już w momencie podpisanai umowy, wykonawca, konsorcjum firm PRG Metro i PeBeKa mówił o potrzebie wydłużenia czasu budowy i zwiekszeniu kwoty przewidzianej w umowie (przez ten czas wzrosły ceny stali, robocizna itp.) - nie doszło jednak do podpisania aneksu. Wkrótce potem wykonawca wkroczył na plac budowy. A skoro twierdzisz, że nic tam się nie dzieje, to chyba nie byłeś dawno na Bielanach... Niedawno rozszerzono plac budowy, zamknięto część ul. Kasprowicza. To wszystko jest do sprawdzenia, więc proszę nie pisać mi, że ściemniam (to nie jest miłe), tym bardziej, iż dokładnie śledzę całe postępowanie przy budowie odcinka bielańskiego.
EMU pisze:Gdyby przyśpieszyć prace tak jak przy rondzie Starzyńskiego Marymont czekałby jakieś 4 miesiące. No ale wtedy nie będzie wyborów

jak chcesz przyspieszyć prace, skoro wykonawca chce jeszcze wydłużenia czasu i dodatkowych pieniędzy?
EMU pisze:
Pamiętam jak gazety pisały, że pociągi do DWG jeżdziły zbyt rzadko i MW było całe na nie żeby coś z tym zrobić. Oczywiście z przyczyn technicznych. A teraz da się zrobić rzecz o wiele trudniejszą.
teraz sytuacja jest nieco inna jeżeli chodzi o organizację ruchu, poza tym z częstotliwością dochodziły problemy taborowe. Nie wiem czy pamiętasz, ale na Dworcu Gdańskim był jeden maszynista i on przechodził. Zresztą np. w przypadku Alstomu trochę trwa, zanim można uruchomić pociąg z przeciwnej kabiny. Poza tym wyraźnie napisałem, że na razie teoretyczne założenia będą weryfikowane w rzeczywistej sytuacji ruchowej, gdy tylko będzie możliwość prowadzenia jazd próbnych.
Nordyk pisze:Czyli ma przerwę i prowadzi następny pociąg?
zależy od długości przerwy.
Bussman pisze:Zobaczymy jak zorganizują ruch na Pl. Wilsona. Jeden tor na wachadło, czyli zawracanie pociągów w kier. Kabat na zasadzie wachadła, tj. jeden tor dla Marymontu, a jeden dla Kabat?
Pociągi do i z Kabat będą kursować tak samo jak dotychczas: przyjazd na tor pierwszy (w stronę Młocin), wysadzenie pasażerów, odjazd na jeden z dwóch torów odstawczych, wjazd na tor drugi (w stronę Kabat), zabranie pasażerów i odjazd do Kabat. W momencie, gdy akurat w danej chwili nie ma pociągu do Kabat, na tor drugi (w stronę Kabat) wjeżdża pociąg do Marymontu, następuje wymiana pasażerów i pociąg z pasażerami wraca na stację Marymont. Taki schemat kursowania determinuje układ torowy stacji Plac Wilsona.
[ Dodano: 2006-09-17, 16:10 ]
EMU 6011 pisze:Pamiętam jak gazety pisały, że pociągi do DWG jeżdziły zbyt rzadko i MW było całe na nie żeby coś z tym zrobić. Oczywiście z przyczyn technicznych.
Gdyby tylko wóczas pisały o tym, że pociągi za rzadko jeżdżą. Ale wystarczyło puścić pociąg, który wykonywał jeden obrót (A-1 - A-17 - A-1), by pismaki były zadowolone.