Strona 4 z 6

: 09 lip 2006, 14:48
autor: MZ
Bastian pisze:Drogi MZ-cie, normy są normami. Nawet gdy nie ma ludzi, jest przyroda. Tym bardziej dziwne, że mur powstał tylko z jednej strony. Widocznie jednak coś tam jest z tymi normami, skoro w ogóle był potrzebny. Z drugiej hałas jest mniejszy, czy jak? Do lasu nie wolno hałasować, a na łąkę już tak?
:arrow: Ale ja to rozumiem, tylko w tym przypadku prawdopodobnie chodziło o to, że to jest rezerwat przyrody. Widocznie te normy przewidywały ochronę rezerwatu przed hałasem, a zwykłej łąki już nie. Gdyby tam był zwykły las, to pewnie tego już istniejącego muru też by tam nie było.

: 09 lip 2006, 15:02
autor: Bastian
MZ pisze:Widocznie te normy przewidywały ochronę rezerwatu przed hałasem, a zwykłej łąki już nie. Gdyby tam był zwykły las, to pewnie tego już istniejącego muru też by tam nie było.
No i własnie to jest do pomierzenia i wyjaśnienia. Powtarzam - odgłosy słyszane z STP rzeczywiście są potępieńcze i chętnie bym się dowiedział, czy mieszczą się w granicach dopuszczalnych norm. I na tym, z braku większej ilości danych, trzeba chyba będzie tę dyskusję zakończyć ;)

: 09 lip 2006, 16:15
autor: MZ
Bastian pisze:No i własnie to jest do pomierzenia i wyjaśnienia.
:arrow: No to niech mieszkańcy zgłoszą ten problem do odpowiednich służb, bo samo to się przecież nie pomierzy.
Zresztą developer powinien ich reprezentować. No chyba, że mu nie zależy...

: 09 lip 2006, 17:48
autor: Bastian
MZ pisze:
Bastian pisze:No i własnie to jest do pomierzenia i wyjaśnienia.
:arrow: No to niech mieszkańcy zgłoszą ten problem do odpowiednich służb, bo samo to się przecież nie pomierzy.
Tak... I oto doszliśmy do zgody... :D

: 09 lip 2006, 18:37
autor: Mahony2109
metron pisze:No dobrze,a jeżeli nory hałasu rzeczywiscie są przekroczone,to czy metro ma obowiązek budowy ekranów.Moim zdaniem absolutne nie. Nikt nikogo nie zmuszał do budowy i kupna mieszkań w pobliżu STP.Co innego gdyby to STP powstalo wśród istniejących już bloków.Wtedy to zupełnie inna historia
I tak i nie. To jeszcze zależy od planu zagospodarowania terenu. Jeśli przewidywał on tuż obok metra zabudowę mieszkalną, a metro przekracza normy hałasu, to ktoś tu popełnił błąd. I to nie metro, nie deweloper i nie mieszkańcy, a miasto/dzielnica uchwalając plan i godząc się na budowę bloku.

pzdr.

: 10 lip 2006, 8:29
autor: Dennis
Tm pisze:
metron pisze:Nikt nikogo nie zmuszał do budowy i kupna mieszkań w pobliżu STP.Co innego gdyby to STP powstalo wśród istniejących już bloków.Wtedy to zupełnie inna historia
tu nie byłbym pewien, isnieją jakieś normy hałasu i jeżeli zostały przekroczone to kolejość budowania nie ma znaczenia
Proponuję natychmiast zbadać normy hałasu przy patelni. Przekroczone są na bank. W związku z tym proponuję zamknąć skrzyżowanie :!:

[ Dodano: 2006-07-10, 08:38 ]
A tak na poważnie: ja rozumiem dbałość o przyrodę i jestem zdecydowanie za. Ale to jest miasto (i każdy, kto kupuje tu mieszkanie czyni to właśnie z tego powodu). Hałas jest jego nieodłącznym towarzyszem. Tu się nie ma czemu dziwić. I oczywiście należy go minimalizować, ale nie zaczynać tej działalności od jakichś absurdów, typu obciążąnie kosztami metra. Bo jeśli tak, to konsekwentnie trzebaby obciążać dodatkowo wszystkich kierowców samochodów osobowych za czynienie hałasu.

: 10 lip 2006, 11:38
autor: Gacek
Bastian pisze:I pewnie najlepsze, co mogą ci mieszkańcy zrobić, to do takich badań doprowadzić. Wtedy się wszystko wyjaśni.


Swoją drogą, to STP faktycznie tam zgrzyta jak potępione, i to wcale nie przy samym płocie...
jest coś takiego jak strefa ochronna- i teren wokół STP taki być powinien.

więć jak ktoś mieszka przy torach niech sie nei dziwi...

: 10 lip 2006, 22:55
autor: MeWa
Bastian pisze:Pytanie, czemu zbudowano tylko z jednej strony? Wiadomo, że tłumaczenia typu "jak kupowałem, to było cicho" są żenujące, ale w sumie nie zaszkodziłoby tam tego poziomu hałasu zbadać.
zbudowano, bo z druigiej strony jest rezerwat...

[ Dodano: 2006-07-10, 23:00 ]
Pociągi natomiast trzeba przetaczać, mieszkańcy skarżą się na wczesne wyjazdy i późne zjazdy, budowanie bloków w takiej odległości od STP było jednak głupotą (przypomnę: wcześniej miało tam iść przedłużenie Pileckiego). Wątpię jednak, by normy hałasu były przerkroczone - zresztą w innych miejscach, co jest specyfiką dużych miast, są wielokrotnie przekraczane i nikt nie żąda zamykania tras.

: 11 lip 2006, 17:17
autor: MisiekK
metron pisze:Developer budujący bloki powinien pomysleć że taka lokalizacja może spowodować konflikty.Ale nie najważniejsza była przecież kasa
Developer jest od budowania i sprzedazy. Malo interesuja go inne aspekty

: 11 lip 2006, 18:34
autor: MZ
MisiekK pisze:Developer jest od budowania i sprzedazy. Malo interesuja go inne aspekty
:arrow: Tylko gdyby ludzie wcześniej zorientowali się, że może tam być taki hałas, to developer nie znalazłby chętnych i wtedy musiałby zająć się też tymi "innymi aspektami".

: 12 lip 2006, 8:32
autor: Dennis
MisiekK pisze:
metron pisze:Developer budujący bloki powinien pomysleć że taka lokalizacja może spowodować konflikty.Ale nie najważniejsza była przecież kasa
Developer jest od budowania i sprzedazy. Malo interesuja go inne aspekty
To było stwierdzenie stanu faktycznego, czy stanu pożądanego? Bo jeśli to drugie, to aż dziw bierze, że takie bzudry można wypisywać #-o

: 12 lip 2006, 18:31
autor: pawcio
Pożądanego przez developera i akceptowanego przez społeczeństwo.

: 12 lip 2006, 19:49
autor: Bastian
dennis pisze:
MisiekK pisze: Developer jest od budowania i sprzedazy. Malo interesuja go inne aspekty
To było stwierdzenie stanu faktycznego, czy stanu pożądanego? Bo jeśli to drugie, to aż dziw bierze, że takie bzudry można wypisywać #-o
A jaka jest według ciebie rola developera? Bo się zastanawiam, czy nie chciałbyś na niego właśnie przerzucić błędów, zaniechań oraz obowiązków władz miejskich zawiadujących urbanistyką. Developer działa na własny rachunek i dla własnego zysku, urzędasów zaś opłacamy wszyscy.

: 13 lip 2006, 11:37
autor: metron
Teoretycznie w pasie otuliny lasu kabackiego jest zakaz budowy.Jakiś czas temu w prasie lokalnej czytałem o dziwnych powiązaniach developerów z władzami.Efektem tego jest to że budynki zbliżają się coraz bardziej do lasu kabackiego.Z braku miejsca do budowy nowych bloków, zagęszcza się zabudowę co rodzi protesty mieszkańców
Tak że developerzy nie są też bez winy.Dla zysku kasy kombinują mniej czy bardziej legalnie aby tylko zdobyć kawałek ziemi i postawić kolejne blokowisko.Pózniej takie lokalizacje budzą tylko protesty

: 13 lip 2006, 11:43
autor: Bastian
Zgadzam się, że tam się w ogóle nie powinno budować. Czy jednak pas ochronny dotyczy tylko bloków mieszkalnych? Czy nie dotyczył on także (bądź powinien) lokalizacji STP? :-k