Pisanie wielką literą jest uważane w Sieci za nieeleganckie, oraz interpretowane jako krzyk. Być może zawiodę Użytkownika, ale wykrzyczenie tezy nie zwiększa jej wiarygodności.
[ Dodano: 2006-08-11, 09:55 ]
Natomiast co do Piaseczna - wydaje się to obecnie mało prawdopobne, bo teren jest nieźle położony - chociaż z drugiej strony, są zajezdnie w miejscówkach dużo ciekawszych.
Z drugiej strony, jeśli miasto będzie chciało dalej rozwijać komunikację tramwajową, prędzej czy później konieczne będzie zbudowanie nowej zajezdni - lub zwiększenie pojemności zajezdni istniejącej. Nie ma przecież w sumie powodu, by np. T-3 musiało być zlokalizowane przy zakładzie znajdującym się najbliżej Śródmieścia.
(w sumie, to nie ma w zasadzie powodu, by w ogóle firma coś takiego posiadała, ale to OT

).
Co do MZA - zajezdnie najprawdopodobniej będą wciąż likwidowane, chociaż może nie w tym tempie - zwiększanie udziału prywatnych przewoźników jest rzeczą nieuniknioną i dla miasta korzystną.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.