: 09 wrz 2006, 21:36
Ja natomiast nigdy [!] nie spotkałem się z nieuzasadnioną interwencją czy 'spisywaniem byle kogo nie wiadomo po co'...Bastian pisze:Z czymś takim nie spotkałem się w Polsce prawie nigdy
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://www.wawkom.waw.pl/
Ja natomiast nigdy [!] nie spotkałem się z nieuzasadnioną interwencją czy 'spisywaniem byle kogo nie wiadomo po co'...Bastian pisze:Z czymś takim nie spotkałem się w Polsce prawie nigdy
A ośmiornicę widziałeś? Czy też będziesz twierdził, że one nie istnieją, choć widzieli je inni?Fikander pisze:Ja natomiast nigdy [!] nie spotkałem się z nieuzasadnioną interwencją czy 'spisywaniem byle kogo nie wiadomo po co'...Bastian pisze:Z czymś takim nie spotkałem się w Polsce prawie nigdy
A widziałem!Bastian pisze:A ośmiornicę widziałeś?
Znam takich, co widzieli UFOBastian pisze:Czy też będziesz twierdził, że one nie istnieją, choć widzieli je inni?
Fikander pisze:Problem polega na wiarygodności relacjonującego.
O innych tego typu przypadkach też słyszałem. Jeszcze jakieś pytania? Przecież gdyby tak się nie zdarzało, to ta dyskusja w ogóle by nie miała ani miejsca, ani sensu!Bastian pisze:Też byłem spisany raz. I też zupełnie bez powodu.
ale Ty będziesz podważał wiarygodność każdego, kto ma przeciwne zdanie... Tak samo jak ten artykuł też był mało wiarygodny...Fikander pisze:Znam takich, co widzieli UFOBastian pisze:Czy też będziesz twierdził, że one nie istnieją, choć widzieli je inni?
Problem polega na wiarygodności relacjonującego. Osiemnastoletni kibic Legii, niejednokrotnie wyrażający swój negatywny stosunek do policji jako takiej, nie jest dla mnie źródłem wiarygodnym na przykład.
Co rozumiesz przez 'bez powodu', bo może to mieć dwa różne znaczenia (bez powodu obiektywnego, tj. nic nie zrobiłeś i subiektywnego, czyli nawet cienia podejrzeń mieć nie można było do Ciebie)?Bastian pisze:O innych tego typu przypadkach też słyszałem. Jeszcze jakieś pytania?
Ja sensu nadal nie widzę, i tak nic nie zmieni.Bastian pisze:Przecież gdyby tak się nie zdarzało, to ta dyskusja w ogóle by nie miała ani miejsca, ani sensu!
Ależ głęboko się mylisz.MeWa pisze:ale Ty będziesz podważał wiarygodność każdego, kto ma przeciwne zdanie...
Faktycznie, ciężko mówić o wiarygodności w momencie, gdy przedstawiony jest tylko bardzo ogólny zarys faktów i zdarzeń, na dodatek silnie subiektywny (zachowywał się normalnie - czyli jak?).MeWa pisze:Tak samo jak ten artykuł też był mało wiarygodny...
Święte słowa! Kiedyś jak mnie chcieli wylegitymować, zażądałem, aby podali swoje stopnie, nazwizka i okazali legitymacje służbowe. Skończyło się na wylegitymowaniu, postraszeniu przechowaniem na komisariacie, rewizji osobistej w suce i mandatem na 20 zł za "złamanie Prawa polskiego".Tm pisze:Kłopot jest taki, że policja ma wiele sposobów na uprzykrzenie życią, a paragraf znajdzie się na każdego, mozna wiec kiepsko wyjść na stawianiu się
Na mandacie widniał wpis: "Za złamanie Prawa polskiego". Nie podali paragrafu...Bastian pisze:Z ciekawości - jaki paragraf ci wpisali na mandacie?
Matko Boska Elektryczna.... Jak coś takiego słyszę, to normalnie mnie coś trafia.Busmann pisze:Na mandacie widniał wpis: "Za złamanie Prawa polskiego". Nie podali paragrafu...Bastian pisze:Z ciekawości - jaki paragraf ci wpisali na mandacie?
O to, to!Misiek_Krakow pisze:powinni po pierwsze naprawdę szanować prawo które w założeniu powinni strzec i po drugie pomagać obywateli a nie straszyć ich.
Zapewniam Cię, że wiele osób w Twoim wieku a także troche młodszych od Ciebie poznało życie bardzo dobrze i mogą w wielu kwestiach być bardziej wiarygodnymi źródłami od Ciebie. Może gdybyś spędził trochę więcej czasu poza swoim domem (w dzień i w nocy) to na wiele spraw patrzyłbyś zupełnie inaczej.Fikander pisze:Problem polega na wiarygodności relacjonującego. Osiemnastoletni kibic Legii, niejednokrotnie wyrażający swój negatywny stosunek do policji jako takiej, nie jest dla mnie źródłem wiarygodnym na przykład.
a dla Ciebie prewencyjne spisanie jest powodem ?? Jeśli tak to masz w 100 % rację policja nie spisuje bez powodów !!Fikander pisze:Ja natomiast nigdy [!] nie spotkałem się z nieuzasadnioną interwencją czy 'spisywaniem byle kogo nie wiadomo po co'...Bastian pisze:Z czymś takim nie spotkałem się w Polsce prawie nigdy