Strona 4 z 22

: 13 lip 2007, 23:24
autor: MeWa
Nie rozumiem? Wrzucili pociąg, który nie przyjechał i z opisu nie wynikało, żeby na stacji był w tym momencie inny pociąg. "Zdjęli" go i wyświetlili następny, który przyjechał planowo.

Jaki był cel wrzucenia tego pociągu widmo, skoro nie przyjechał i nie było informacji o opóźnieniu?

: 13 lip 2007, 23:34
autor: Bastian
Proste, jak pociąg ma przyjechać, to go wyświetlają - zazwyczaj tuż po odjeździe następnego - tak więc zawsze na wyświetlaczu jest najbliższy spodziewany pociąg. Póki nie ma informacji o opóźnieniu, to się jej nie wyświetla, to chyba oczywiste. Natomiast gdy przyszła informacja, z której wynikało, że ten pociąg jest na tyle opóźniony, że najpierw wpuszczą inny, to też chyba jasne, że zdjęli ten pierwszy, a wyświetlili ten "wyprzedzający". Pozostawienie go na klapkach w sytuacji, gdy było już wiadomo, że pierwszy przyjedzie inny pociąg, byłoby dezinformacją.

Natomiast przez megafony się zapowiada nieraz, że "po odjeździe pociągu do X na tor przy peronie Y przyjedzie opóźniony pociąg do Z". Jest to stosowane dosyć często, więc trudno mówić tu o jakimś zaniedbaniu. I nie bardzo widzę inne rozwiązanie. Chyba, żeby zamontować także na dole tablice wyświetlające kilka pociągów takie, jakie są tam nad schodami z pawilonów. Co nie zmienia faktu, że na klapkach wyświetlane jest to, co powinno być wyświetlane.

: 13 lip 2007, 23:49
autor: MeWa
Tak jest na Śródmieściu, tam rzeczywiście spotkać można takie komunikaty. A niekoniecznie na innych stacjach.
Natomiast pokaż mi miejsce, w którym napisałem, żeby wyświetlać inny pociąg, niż w danym momencie stoi na stacji.

: 14 lip 2007, 0:16
autor: Bastian
Zlituj się, przecież wyraźnie napisałem, że na klapkach wyświetlany jest nie pociąg, który stoi na stacji, tylko pierwszy pociąg, który ma przyjechać! Więc zawartość klapek zmienia się w momencie, gdy wiadomo, że pierwszy będzie inny pociąg, niż ten, który miał być!

: 14 lip 2007, 0:55
autor: MeWa
To po co dwa razy pisałeś w odniesieniu do moich postów, że pozostawiene tego pociągu na klapkach w momecnie, gdy na stacji jest inny skład, byłoby dezinformacją i błędem, co jest absolutną prawdą i ja tego ani razu nie kwestionowałem i tego nie sugerowałem nawet?

Poza tym o co chcesz się ze mną kłócić - nie zgadzasz się ze stwierdzeniem, że lepszą od samej informacji o pociągu, który nie zjawia się, zwiastującej jego przyjazd jest brak informacji o tym pociągu, w momencie gdy go nie ma bądź pojawienie się tej informacji, tyle że z adnotacją o czasie opóźnienia?

: 14 lip 2007, 10:17
autor: Bastian
MeWa pisze:nie zgadzasz się ze stwierdzeniem, że lepszą od samej informacji o pociągu, który nie zjawia się, zwiastującej jego przyjazd jest brak informacji o tym pociągu, w momencie gdy go nie ma bądź pojawienie się tej informacji, tyle że z adnotacją o czasie opóźnienia?
Nie chodzi mi o to, że lepszy jest brak informacji. Tylko gdzie by ta informacja miała się znajdować? Bo dlaczego nie może być na klapkach (gdyż muszą pokazywać coś innego), właśnie usiłowałem wykazać. W takim razie gdzie?

: 14 lip 2007, 13:32
autor: MeWa
Ile razy muszę napisać jeszcze, że nikt nie pisał o tym, by wyświetliła się informacja w momencie, gdy musi być wyświetlona inna informacja? Adnotacja o opóźnieniu miałaby pojawiać się razem wtedy, gdy ten pociąg był wyświetlony na pierwszym miejscu, czyli wtedy kiedy opisał to piotram.

: 14 lip 2007, 13:37
autor: Bastian
Przecież logiczne, że opóźnienia nie są wpisane w rozkład! A więc moment, w którym do Śródmieścia dochodzi informacja, że pociąg będzie opóźniony i przepuści inny, jest tym samym momentem, w którym trzeba go zdjąć z klapek i zastąpić na nich tym innym! ](*,)

: 14 lip 2007, 13:41
autor: Wolfchen
Coś co jest oczywiste dla jednych, jest niezrozumiałe dla innych, a dla trzecich, to zwykła abstrakcja :neutral:

: 14 lip 2007, 13:49
autor: MeWa
Bastian pisze:Przecież logiczne, że opóźnienia nie są wpisane w rozkład! A więc moment, w którym do Śródmieścia dochodzi informacja, że pociąg będzie opóźniony i przepuści inny, jest tym samym momentem, w którym trzeba go zdjąć z klapek i zastąpić na nich tym innym! ](*,)
Zazwyczaj informacja o opóźnieniu powstaje na tyle wczęsniej, żeby na Śródmieściu była o tym informacja. Ale jakbyś nie zauważył, dyskusja nie wywodzi się ze Śrómieścia, gdzie sytuacja jest o tyle łatwiejsza, że jest kto zapowiadać na bieżąco w razie potrzeby.

A wrażenie mam, że wykazujesz się totalnym brakiem zrozumienia tego, co czytasz i wywołujesz dyskusję na płaszczyznach, których ona się nie odbywa, pisząc i dementując przykłady, których nikt nie przywołuje.

: 14 lip 2007, 20:04
autor: piotram
Bastian pisze:Przecież logiczne, że opóźnienia nie są wpisane w rozkład! A więc moment, w którym do Śródmieścia dochodzi informacja, że pociąg będzie opóźniony i przepuści inny, jest tym samym momentem, w którym trzeba go zdjąć z klapek i zastąpić na nich tym innym! ](*,)
Ale przeciez na stacji wiedzą już kilka minut wczesniej, że pociąg bedzie opóźniony. Mogą wtedy na minutę, dwie powiesić informację o tym opóźnieniu i dopiero wtedy zdjąć ten pociąg z klapek. Przecież nie muszą natychmiast wrzucac następnego, który wjedzie np. za 10 minut. W opisywanym przeze mnie przypadku zdjęto tamtego kilka minut po planowym odjeździe.

: 14 lip 2007, 20:18
autor: 8239
jakiś czas temu w schodach przy trasie W-Z..

'ochrona pracująca na stanowisku <jakiśnumer> - zamknij mordę!' :D

: 14 lip 2007, 20:53
autor: SławekM
Gdy Orient zaczął się wyłaniać i po jego zapowiedzi za parę chwil, megafonistka "Właściciel samochodu o numerze rejestracyjnym "Wanda Halina XXXXX" proszony jest o usunięcie pojazdu z wyjazdu" :D

: 14 lip 2007, 23:04
autor: przewoz
ojojojoj
Ale żeście nagmatwali...
Zacytuję piotrama:
Mi się raz zdarzyło, że wyświetlili pociąg, który jednak nie przyjechał planowo, więc zgasili go i "wrzucili" następny, który już podjechał o czasie. Oczywiście o tamtym nic nie napisali, ile się spóźni.
W Miłosnej i Mińsku zdarza się tak, że wyświetlany jest pociąg, na przykład 17:00... Następny ma być dajmy na to 17:10 (godziny zmyśliłem).
Ale ten o 17:00 się spóźnia, nikt tego jednak nie odnotowuje, wyświetlacze więc po 3-minutach przechodza do następnego pociągu, jakby poprzedni już odjechał.
Po prostu po ok 3 mintach wyświetlacze same się zerują, lub przechodzą do następnego pociągu (informacja o pociągach wyświetlana jest tam na 10 minut przed odjazdem), jeżeli opóźnienie nie zostanie wpisane w kompa. Jak widać, dyżurni w Mińsku nie zawsze mają ochotę bawić się w odznaczanie opóźnień....

: 15 lip 2007, 14:07
autor: Siecool
Dzisiaj przed wjazdem Orient Expressu na Gdański pojawiły się dwa komunikaty:
"Maszynista pociągu służbowego 113354 proszony jest o zgłoszenie się na radiotelefon do WGB".
Po kilku minutach:
"Mechanik pociągu 113354 proszony jest o podciągnięcie jednostki w kierunku WGA pod semafory wyjazdowe".
Oryginalna metoda kontaktowania się z maszynistą, nie słyszałem jeszcze nigdy czegoś podobnego. ;)