Strona 4 z 11

: 25 mar 2007, 12:15
autor: pawcio
To znaczy jak? Im bardziej by się rzucał, tym większą szansę miałby na raport (lub interwencję policji).

: 25 mar 2007, 12:16
autor: Santos
pawcio pisze:To znaczy jak? Im bardziej by się rzucał, tym większą szansę miałby na raport (lub interwencję policji).
spróbuj szczęścia z takim kierowcą ;-)

: 25 mar 2007, 12:21
autor: pawcio
Nie mam specjalnie ochoty. Ale jemu bym też nie radził.

: 25 mar 2007, 12:56
autor: fraktal
pawcio pisze:To znaczy jak?
Na przykład mógłby ci powiedzieć, że "da ci w mordę". Tak postępują kierowcy z ukochanej przez niektórych użytkowników zajezdni.

: 25 mar 2007, 13:02
autor: pawcio
No i? A niech sobie mówi. Mam takich serdecznie w dupie. Z zasady.

: 25 mar 2007, 13:08
autor: fraktal
I bardzo dobrze. ;-) Ja tylko cytowałem. O-)

: 25 mar 2007, 13:34
autor: Rosa
Jak ktoś nie lubi żeby ludzie mu przez ramię spogladali to najlepsza rada jest taka aby przekwalifikował się na kierowcę TIRa.

: 26 mar 2007, 15:40
autor: Tymesz

: 26 mar 2007, 19:19
autor: Delfino
Santos pisze:
pawcio pisze:A to z powodu? Przecież to oszustwo.
może to być nawet przestępstwo :-$ ale to szanowny panie napewno nie twoja broszka..
Nie? A jak biją kogoś na ulicy to też nie twoja broszka?

Świadek przestępstwa winien powinformować odpowiednie organy, a nawet dokonać obywatelskiego zatrzymania. Zaniechanie grozi posądzeniem o współudział.

: 27 mar 2007, 1:10
autor: Tymesz

: 27 mar 2007, 3:46
autor: levar
Jamnik pisze:Dlatego dobrze jest sobie powiesić kurtkę na szybie od kabiny. :cwaniak:
No bez przesady! Po co się izolować? Pasażer musi mieć możliwość kontaktu z kierowcą. BTW. niektórzy kierowcy z Mobilisu zasłaniają się kurtkami.

[ Dodano: 2007-03-27, 03:48 ]
Fikander pisze:Chłopakowi już facet nie może się podobać?
No właśnie? ;-)
dzidek pisze:kierowca, w którym zakochał się ten chłopak.
A kto mówi, że się od razu zakochał? :razz:

: 27 mar 2007, 9:50
autor: Paweł_K
Tymesz pisze:Obywatelu (czy może Towarzyszu), komuna skończyła się 17 lat temu, a nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu i to nie te czasy, gdy ktoś krzyknie "Pomożecie" chór odpowie "Pomożemy", Czy nikt Ci tego nie mówił?? ](*,)
Zapamiętaj że: Życie jest brutalne, w życiu nigdy nie występują kolory biały i czarny, są tylko odcienie szarości, a Kibic z dala niech się dla własnego dobra nie ......

Nie chce i nie mam zamiaru nikogo obrażać, ale widzę że niektórzy w jakiś dziwny sposób przesiąknęli poprzednim ustrojem i stosują punkt widzenia ORMO.
W małych mieścinach by długo nie wyżyli/przeżyli.
ps. Polskie prawo jest jak płot - Tygrys przeskoczy, żmija się prześliźnie, a płot jest po to aby bydło się nie rozlazło!!
Hmm, nie chcę nic mówić, ale słowo "obywatel" to nie relikt z komuny :] Obywatel to każdy członek społeczeństwa, a postawy obywatelskie nic wspólnego z ORMO nie mają :] Widać za to, że Ty jesteś przesiąknięty tamtymi czasami, bo uważasz że zadzwonienie na policję, gdy widzi się przestępstwo, jest donosem ](*,) ](*,) a pomoc w udaremnieniu przestępstwa to zło... Lepiej się odwrócić i udawać, że nic się nie widzi, bo jeszcze ktoś (taki jak Ty) posądzi o bycie ORMO-wcem. To jak Cię będą okradali na ulicy albo włamią się do domu, to broń Boże, nie dzwoń na policję, bo zostaniesz konfidentem ](*,) ](*,)

: 27 mar 2007, 21:06
autor: Proboszcz
Paweł_K pisze:To jak Cię będą okradali na ulicy albo włamią się do domu, to broń Boże, nie dzwoń na policję, bo zostaniesz konfidentem ](*,) ](*,)
Wyolbrzymiasz pewne kwestie. Porównywanie niewpisania 11 minut opóźnienia w przyjeździe na kraniec z okradaniem domu to nieporozumienie...

: 27 mar 2007, 21:43
autor: fraktal
levar pisze:No bez przesady! Po co się izolować? Pasażer musi mieć możliwość kontaktu z kierowcą.
No i kierowca z pasażerem również. Chociażby po to, żeby go czasem przepr....hmm.. ochrzanić. ;-) A tak poważnie, to rzeczywiście jak kierowcy są w porządku, to potrafią nawet przeprosić, choć to się zdarza bardzo rzadko. Uprzedzając ewentualną ripostę, pasażerowie też czasem przepraszają, choć to się chyba zdarza jeszcze rzadziej. EOT.

: 27 mar 2007, 21:56
autor: MeWa
Proboszcz pisze:
Paweł_K pisze:To jak Cię będą okradali na ulicy albo włamią się do domu, to broń Boże, nie dzwoń na policję, bo zostaniesz konfidentem ](*,) ](*,)
Wyolbrzymiasz pewne kwestie. Porównywanie niewpisania 11 minut opóźnienia w przyjeździe na kraniec z okradaniem domu to nieporozumienie...
jesli weźmie się pod uwagę na co Paweł odpowiada [cytat], to wcale nie byłbym taki skory stwierdzić, że przesadza