: 11 wrz 2008, 20:13
prosze to usunac, tym razem sie poddaje
Z tym to akurat nie wiadomo, bo czasem z braku wozów, wysyłane są te tramwajowe.piotram pisze:Wszyscy wiedzą, że tak było jest i będzie, że się służbowe auta wykorzystuje. Co np. robił NR TW w Rembertowie? Sprawdzał możliwość poprowadzenia tam tramwaju?
http://www.zyciewarszawy.pl/artykul/284828,493208.htmlŻycie Warszawy pisze:Samochód widmo na Okopowej
Zaparkowany bez zaciągniętego ręcznego hamulca radiowóz Nadzoru Ruchu narobił dużo zamieszania na Okopowej.
Kierowca samochodu zostawił go na bocznej uliczce i poszedł do biura. W tym czasie radiowóz stoczył się na jezdnię i przeciął Okopową, na której zderzył się lekko z volkswagenem. Następnie strawersował trawnik i zatrzymał się dopiero na barierkach oddzielających torowisko tramwajowe - relacjonuje Marcin Włodarski z "Raportu na Gorąco".
Życie Warszawy pisze:strawersował trawnik
Naprawdę sądzisz, że powyższą notkę pisał dziennikarz?MZ pisze:Życie Warszawy pisze:strawersował trawnikA podobno dziennikarze mają pisać językiem zrozumiałym dla przeciętnego czytelnika
.
Trawnik, jak sama nazwa wskazuje, służy do trawersowania go.MZ pisze:Życie Warszawy pisze:strawersował trawnikA podobno dziennikarze mają pisać językiem zrozumiałym dla przeciętnego czytelnika
.
Instruktorzy TW, MZA etc... są czasem wykorzystywane przez ZTM do np kierowania liniami, stąd mogą się zdarzyć radiole TW w dziwnych miejscach. A nawiasem mówiąc, to widziałem kiedyś instruktorów TW obok radiolki opalających się na Wybrzeżu Puckim pod Mostem Grota.piotram pisze:Wszyscy wiedzą, że tak było jest i będzie, że się służbowe auta wykorzystuje. Co np. robił NR TW w Rembertowie? Sprawdzał możliwość poprowadzenia tam tramwaju?
Niezła imprezka musiała być na Dzielnej skoro tak się obsada spieszyłaŻycie Warszawy pisze:Samochód widmo na Okopowej
Zaparkowany bez zaciągniętego ręcznego hamulca radiowóz Nadzoru Ruchu narobił dużo zamieszania na Okopowej.
Kierowca samochodu zostawił go na bocznej uliczce i poszedł do biura. W tym czasie radiowóz stoczył się na jezdnię i przeciął Okopową, na której zderzył się lekko z volkswagenem. Następnie strawersował trawnik i zatrzymał się dopiero na barierkach oddzielających torowisko tramwajowe - relacjonuje Marcin Włodarski z "Raportu na Gorąco".
I to właśnie widziałem.Lonik pisze:Teraz TW jeszcze posiada coś co skuter przypomina.